„Liverpool? Poczekajmy do końca sezonu…”

Seydou Keita w wywiadzie dla angielskiego Sky Sports nie wykluczył odejścia po sezonie do Liverpoolu.

32-letni Keita ma kontakt z Barcą do 2014 roku. Od kilku tygodni myśli jednak o odejściu z Camp Nou i najgłośniej jest o przenosinach do Liverpoolu. „To jeden z najstarszych (szkoda, że nie najlepszych) klubów na świecie. Niemniej jednak wolę poczekać do końca sezonu” – powiedział zawodnik.

Kocham Barcelonę i trudno jest znaleźć lepszy zespół, ale jestem ambitny i chcę grać. Wydaje mi się kuszące wyzwanie grania w innym miejscu, a Liverpool jest wspaniałym zespołem ze świetnymi zawodnikami” – dodał.

Wypowiedź Keity przypomina słowa Yayi Toure przed odejściem z Barcy. Keita chyba nie jest już ulubieńcem Pepa Guardioli i powoli myśli o odejściu. Może do pozostania przekona go fakt, że ten „wspaniały” Liverpool tuła się gdzieś w środku tabeli.

Źródło: Sport.es