10 różnic pomiędzy Gerardo Martino a Luisem Enrique

gerardo-martino-and-luis-enrique-1409070721553

Luis Enrique ma naprawdę niewiele wspólnego z Gerardo Martino. Również okoliczności, w jakich obaj trenerzy przejmowali Barcelonę, są bardzo różne. Mimo tego, że sezon dopiero się rozpoczął, już udało się zauważyć 10 różnic pomiędzy oboma trenerami.

1. Charyzma

Luis Enrique grał dla Barcelony. Udało mu się wkraść do serc Cules swoją konsekwencją, stanowczością, ale i zdolnością do kompromisu. W obu meczach, z Club Leon oraz Elche, Camp Nou skandowało jego nazwisko. W przypadku Argentyńczyka nic takiego nigdy nie miało miejsca.

2. Sposób wypowiedzi

Konferencje prasowe Luisa Enrique generują emocje wśród wszystkich kibiców, nawet pośród mediów da się wyczuć duże podniecenie. Lucho przekazuje niesamowitą energię i widać, że jest przekonany do tego, o czym mówi. Tata zawsze wydawał się zagubiony na konferencjach.

3. Treningi

Filozofia Luisa Enrique opiera się na stwierdzeniu “graj tak, jak trenujesz”. Każdy trening drużyny jest dla niego równie ważny jak mecz. Wymaga on od swoich zawodników, aby dawali z siebie absolutnie wszystko. Zespół jest teraz dużo lepiej przygotowany, aniżeli za kadencji menadżera z Rosario.

4. Strategie

W przeciwieństwie do Taty, Luis Enrique lubi spędzać czas na pracy nad różnorakimi zagrywkami taktycznymi. Można było dostrzec ich wiele podczas meczu przeciwko Elche, zaczynając na wyrzutach z autu, a kończąc na rzutach rożnych.

5. Taktyki

Oprócz bazowego systemu 4-3-3, Enrique chce wprowadzić więcej wariantów. W zależności od tego, z kim piłkarze Blaugrany będą się mierzyć, w jakiej formie będą oraz tego, kim będzie dysponował Lucho. Na obrońcach ciąży duża odpowiedzialność, kiedy przestrzenie na boisku się otwierają. Zespół jest teraz dużo bardziej zwarty. Powrócił również pressing w ofensywie. Tata także chciał wprowadzać zmiany, ale poddał się presji ze strony niektórych członków zespołu.

6. Zachowanie

Tata faworyzował kilku graczy Azulgrany, ponieważ nie wyobrażał sobie, że kiedykolwiek będzie ich trenował. Teraz gracze “czczą” Luisa Enrique (podobnie było z Guardiolą) bo jest człowiekiem, który zdobywał tytuły jako zawodnik grający z herbem Barcelony na piersi. Przypadek Xaviego najbardziej obrazuje, że Enrique nie będzie prowadził klubu w taki sam sposób jak Gerardo Martino.

7. Hierarchia 

Z Luisem Enrique na ławce trenerskiej nie ma z góry ustanowionej hierarchii wśród piłkarzy. Teraz wszyscy są równi. Jeśli Munir jest w lepszej formie aniżeli Pedro, to zagra Munir, a nie Pedro, tak jak miało to miejsce przeciwko Elche. Wydaje się oczywiste, aczkolwiek w poprzednim sezonie takie nie było. Jeśli Rakitić będzie w lepszej formie niż Xavi, zagra Rakitić. Zobaczymy, czy podobnie będzie w kwestii obrońców, wydaje się, że tak, ale wiemy, że różnie bywa.

8. Konkurencja

Za Martino grały nazwiska. Za Enrique grają ludzie. Jest ostra, ale zdrowa konkurencja pomiędzy piłkarzami. Grać chcą wszyscy, ale taką możliwość będą mieli ci, którzy będą pracować najciężej. Rakitić, Mathieu i Suarez powinni mocno pomóc na tym polu. Dobrym sposobem, aby utrzymać coś takiego, jest niepodawanie nazwisk piłkarzy, którzy zagrają, aż do 90 minut przed pierwszym gwizdkiem. Enrique chce, by każdy piłkarz do końca wierzył, iż to on zagra.

9. Cantera

Luis Enrique, ma niesamowity wybór piłkarzy pośród canteranos. Jak dotąd oglądaliśmy już Munira, Grimaldo, Sandro, Patrica, Halilovicia, Sampera…

10. Messi

Numero uno w świecie piłki nożnej powrócił. I to jest dość dużą zasługą Luisa Enrique. Leo poradził sobie już z blokadami psychicznymi oraz fizycznymi. Messi ma teraz menedżera, który ze względu na swoje wymagania, sprawia, że La Pulga znów powraca na tron. Leo jest w 100% zgodny co do nowego projektu Enrique, a to może być dobre tylko dla Barcelony.

Źródło: Sport