Trzy punkty na trudnym terenie

W środowy wieczór czekał Barcelonę ostatni pojedynek we wrześniu. Piłkarze Luisa Enrique pojechali do Niemiec, aby zmierzyć się z miejscową Borussią Moenchengladbach w ramach 2. kolejki Ligi Mistrzów. Mimo że do gry nie był gotowy Messi, to Barcelonie udało się wygrać, jednak nie było to takie proste.

Na początku meczu gra była bardzo wyrównana. Po kilkunastu minutach Barcelona zaczęła pokazywać, kto jest lepszy na papierze, ale piłkarze Borussii nie dali się przyćmić i kilka razy wyprowadzili ataki, które kończyli strzałami, jednak zazwyczaj były one niegroźne. Zawodnicy gospodarzy często grali wysokim pressingiem, jednak Barcelona, w swoim stylu, bez problemu wyprowadzała piłkę.

Pierwsza bramka padła po kontrataku Borussii w 34′. Sergio Busquets w trudnej sytuacji stracił piłkę w środku pola, a pomocnicy niemieckiego klubu od razu pobiegli w stronę pola karnego Barcelony. Piłkę dostał w nim Dahoud, a potem wspaniale podał do wbiegającego Thorgana Hazarda, który nie został dobrze przykryty przez Jordiego Albę i wpakował piłkę obok bezradnego Ter Stegena.

infographic_pl_256891_squads_770

W 65. minucie Barcelonie udało się wyrównać. Piłkę tym razem przejął Busquets, podał do Neymara, a ten popisał się wspaniałą asystą do Ardy Turana, który kilka minut wcześniej wszedł na boisko. Bramkarz Borussii do najwyższych nie należy, więc strzał tuż pod poprzeczkę był bardzo dobrym pomysłem.

Niespełna 10 minut później rzut rożny miała Barcelona. Podanie na skraj pola karnego dostał Suarez i mocno uderzył piłkę. Bramkarz nie dał rady jej złapać i Pique, który nie po raz pierwszy pokazał, że potrafi odnaleźć się w polu karnym przeciwnika, wepchnął piłkę do bramki.

W ostatnich minutach meczu piłkarze gospodarzy próbowali jeszcze wyrównać, ale przez granie wysokim pressingiem w pierwszej połowie nie mieli zbyt dużo sił, co było widać pod koniec spotkania.

Ostatecznie, mimo słabszej pierwszej części, w drugich 45 minutach piłkarze Luisa Enrique dali radę odwrócić losy spotkania i wywieźć trzy punkty z trudnego terenu. Passa zwycięstw Borussii na swoim stadionie została przerwana. Kluczowymi momentami w meczu było wprowadzenie Rafinhi i Turana za Paco Alcacera i Rakiticia. Szczególnie Turek pokazał się ze znakomitej strony, strzelając bramkę na remis, która zmotywowała gości do walki.

 


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273