Adama Traore debiutuje na Camp Nou

TraoreAdama

Zaliczając swój debiut w sobotnim spotkaniu przeciwko Granadzie, Adama Traore wpisał się do historii Barcelony zajmując ósme miejsce na liście najmłodszych debiutantów. Zmiana nastąpiła na osiem minut przed zakończeniem regulaminowego czasu spotkania. Pomimo tego, że Adama wszedł ledwie na ostatni fragment spotkania, zdążył zaprezentować nieszablonowe umiejętności, które potwierdziły jego talent. Traore przyjął piłkę na lewym skrzydle i zdecydował się wykonać drybling, który sprawił, że znalazł się w bardzo dogodnej sytuacji strzeleckiej. Wykończenie akcji zostało jednak zastopowane przez bramkarza Granady. Sytuacja ta w sposób precyzyjny oddaje wszystkie zalety młodego piłkarza – szybkość, doskonały drybling i świetną technikę.

Adama Traore urodził się w dzielnicy zlokalizowanej w sąsiedztwie Camp Nou. Do klubu został przyjęty w wieku 9 lat. Wychował się w gronie skromnej rodziny. Ojciec pracował w warsztacie samochodowym, a matka zajmowała się domem. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w drużynie de L’Hospitalet de Llobregat, gdzie został zauważony przez wysłanników La Masia. Po przejściu do szkółki Barcy, Adama błyskawicznie wykonywał postępy, awansując do kolejnych grup młodzieżowych, przechodził przez poszczególne szczeble rozwoju. Dzięki swojej nieprzeciętnej szybkości zyskał przydomek : “strzała”.

Skalę jego talentu doskonale zdaje się odzwierciedlać fakt, że szansę debiutu otrzymał już po czterech spotkaniach rozegranych w drużynie B. W spotkaniu przeciwko Deportivo La Coruna był wyróżniającym zawodnikiem, dzięki czemu zwrócił na Niego uwagę Tata Martino.  Trener pierwszego zespołu błyskawicznie zaufał utalentowanemu młodzieńcowi dając szansę debiutu przeciwko Granadzie.

“Jestem bardzo dumny i szczęśliwy, że mogłem zagrać w pierwszej drużynie. Występ na Camp Nou jest nagrodą za wiele lat ciężkich treningów. Koledzy z drużyny dali mi sporo wsparcia. Gra razem z Iniestą, Pedro jest prostsza.” skomentował Hiszpan, który legitymuje się także obywatelstwem malijskim.

“Otrzymałem mnóstwo gratulacji. Liczę, że nie była to ostatnia szansa gry w pierwszej drużynie. Mam nadzieję, że trener da mi jeszcze okazję do występów w pierwszej drużynie” powiedział  pełen nadziei zawodnik oczekując na spotkanie z Ajaxem Amsterdam, na którego teren Barcelona zmierza będąc pewną awansu do kolejnej rundy Champions League.

źródło – sport.es