Alves: “Pozbawiliśmy Pepa włosów”

Dani Alves zaprezentował dzisiaj swoją nową stronę internetową www.danialves.com. Podczas prezentacji Brazylijczyk sporo uwagi poświęcił Guardioli.

Z Pepem jesteśmy szczęśliwsi, przywrócił drużynie uśmiech. Bez Guardioli jesteśmy nikim.
Przedłuży kontrakt. Powodem, dlaczego jeszcze tego nie zrobił jest fakt, że obecnie jesteśmy w kluczowym momencie sezonu. Bez Guardioli ten zespół upada. Jak powiedział Cruyff, jeśli nie będzie Guardioli, to już nie będzie to samo. Należy być mu wdzięcznym, należy mu się pomnik. Mimo że piłka nożna zapomina, my pamiętamy. Nadal gramy o wszystko. Jeśli jutro Guardioli miałoby tu nie być, na zawsze będziemy mu wdzięczni. Pozbawiliśmy go włosów, chociaż miał ich wystarczająco”.

Zapytany, czy dla Realu Madryt lepiej, żeby Guardiola odszedł, odpowiedział: „Gdyby Guardiola przestał trenować Barcę, dla Realu byłoby to zwycięstwo. Bez względu na to, czy uda nam się odrobić tyle punktów w lidze. Jeżeli nie przedłużyłby kontraktu, piłkarze czuliby się winni. To dzięki niemu ja i inni koledzy osiągnęliśmy tak wiele. Nie ma pośpiechu, ale chcemy, żeby przedłużył umowę”.

Odnośnie swojej krótkiej przerwy od futbolu, Alves powiedział: „Guardiola powiedział mi, że daje mi 5 dni i przez ten czas nie chce mnie widzieć. Wyruszyłem więc do Granady. Krytyka i pochwały zawsze towarzyszą naszej profesji. Powinniśmy ciężko pracować, żeby zbierać same komplementy. Jestem profesjonalistą, chociaż tego nie widać. Nie przeszkadzają mi pogłoski o moim życiu prywatnym. Klub nie ma do mnie obiekcji. Zawsze będę pracował w ten sposób. Wiem, że kiedy podjąłem decyzję by tu przejść, krytykowano mnie. Ale stoją za mną statystyki. Martwiłbym się, gdyby wątpili we mnie moi koledzy lub trener. Nigdy jednak tak nie było”.

Alves powiedział też kilka słów na temat Mourinho. „Nie jest moim przyjacielem. Mourinho jest spokojny, jego zespół jest liderem i dobrze mu idzie. Nie śledzę jego życia. Nie przejmuję się nim, przejmuję się Guardiolą”.

Źródło: Sport.es