Bądźmy spokojni, Abidal ma się dobrze!

Eric Abidal został wczoraj poddany operacji przeszczepu wątroby. Zabieg został przeprowadzony w Barcelonie i trwał blisko dziesięć godzin. Nerwowe oczekiwanie na jakiekolwiek wiadomości odnośnie stanu zdrowia Erika nasilało się z każdą chwilą. Jedyne, zdawkowe informacje, podane przez Pepa Guardioli na pomeczowej konferencji były uspakajające. Trener zapewnił, że operacja zakończyła się zgodnie z planem, lecz najbliższe czterdzieści osiem godzin będzie kluczowe. Prezydent Rosell dodał, że z uwagi na szacunek dla rodziny Abidala, nie są upoważnieni do udzielania jakichkolwiek wiadomości.

Dzisiaj, około południa, żona Erika Abidala, Hayet, opublikowała na facebooku zawodnika wiadomość od Abiego.

Witam wszystkich,
Nazywam się Hayet Abidal, jestem żoną Erica.
Piszę dziś, na jego facebooku, za jego prośbą.
Eric i jego kuzyn, Gerard, zostali wczoraj poddani w Barcelonie operacji i na chwilę obecną wszystko jest w porządku!
Eric chce Wam bardzo podziękować za wiadomości, wsparcie i siłę, którą mu przesyłacie.
Dziękuję bardzo.

Niby niewiele a ile spokoju przyniosło? Miejmy nadzieję, że zarówno Abidal, jak i jego kuzyn Gerard, będą dochodzili do pełni zdrowia jak najszybciej, byśmy mogli jak najszybciej zobaczyć uśmiechniętego Abiego w koszulce z numerem 22.