Carragher o Złotej Piłce

Były zawodnik Liverpoolu stawia na Leo Messiego.

Dla wielu fanów jest tylko jedna odpowiedź na pytanie o zwycięzcę w plebiscycie Złotej Piłki 2016, niestety nie potrafią zgodzić się co do laureata.

Cristiano Ronaldo, Antoine Griezmann, Lionel Messi, czy nawet Riyad Mahrez są w grze jako kandydaci, jednak ikona zespołu The Reds wierzy, że napastnik FC Barcelony ma niezachwianą pozycję.

„W ciągu ostatnich paru lat najżarliwiej dyskutowano i dyskutuje się wciąż na temat wyboru: Leo Messi czy Cristiano Ronaldo – w czyim jesteś obozie?” napisał Carragher w swej rubryce w Daily Mail .

„Osobiście podzielam opinię Arsene’a Wengera. Francuski szkoleniowiec stwierdził, iż nie przepada za nagrodą dla najlepszego piłkarza świata, ponieważ po odebraniu takiego tytułu niektórzy zawodnicy za bardzo skupiają się na sobie, aniżeli dobrze drużyny.”

„Tego typu komentarze nie tyczą się Messiego. Jestem pewny, że uwielbia on indywidualne trofea i jest bardzo dumny ze swoich pięciu Złotych Piłek, ale bardzo łatwo można wywnioskować, jak wysoko stawia cele zespołowe, choćby po tym w jaki sposób celebruje bramki, świętując wraz Luisem Suarezem, Neymarem czy innymi zawodnikami.”

„A Ronaldo? Można odnieść wrażenie, że bardziej cieszy go wygranie Złotej Piłki niż Ligi Mistrzów. Weźmy na przykład zeszłotygodniowy mecz Realu Madryt z Athletikiem Bilbao. Nie mogłem oprzeć się śmiechowi, kiedy zobaczyłem, że domaga się odgwizdania spalonego po golu Alvaro Moraty – jego kolegi z drużyny. Niektórzy partnerzy Ronaldo z szatni próbowali wybronić Portugalczyka, jakoby jego zachowanie zostało źle zrozumiane, jednak obrazki z meczu mówią same za siebie.”

„To właśnie różni Messiego i Ronaldo. Nie ukrywam, do którego obozu należę. Za każdym razem do Lionela.”

Kontrolą nad organizacją plebiscytu leży ponownie wyłącznie w rękach francuskiego France Football. W zeszłym tygodniu ogłoszona została lista 30 nominowanych, zwycięzcę poznamy natomiast pod koniec roku.

 

Źródło: marca.com