Chilijczyk zostaje

Barcelona ma nowego trenera. Barcelonismo ma nowe nadzieje na powrót na futbolowy szczyt. Czy pod wodzą Luisa Enrique Duma Katalonii powróci do czołówki klubowej, okaże się za rok. Wtedy też będzie można wystawić cenzurkę całej drużynie, jak i poszczególnym zawodnikom.

Obecnie w Barcelonie trwają żmudne przygotowania do nowej kampanii, choć ta poprzednia skończyła się zaledwie kilka dni temu. Do klubu, już oficjalnie, sprowadzeni zostali: Marc Ter-Stegen, Rafinhia i Deulofeu. Ponadto Lucho stwierdził na konferencji prasowej, że każda formacja zostanie wzmocniona.  W związku z tym z ogromnym niepokojem czytam coraz to nowsze informacje, jakoby to z klubem miał pożegnać się  Alexis Sanchez.

Statystyki

Drugi strzelec, drugi najlepiej asystujący z napastników, drugi pod względem liczby wykreowanych okazji bramkowych. Pod tym względem Sanchez bije na głowę tak Pedro, jak i Neymara.

Rzeczywistość

Żeby nie było tak kolorowo. Sanchez z swoich 19 bramek ligowych (w sumie 21 trafień), tylko dwa razy pokonywał bramkarzy rywali na wyjeździe. Lwia część jego bramek (aż 11!) to strzały na pustą bramkę, dobitki, czyli te najłatwiejsze do zdobycia gole. Żeby nie było tak ponuro, to trzeba przyznać, że Sanchez zaliczył również kilka wspaniałych bramek (m.in. z Realem Madryt czy z Atletico).

Przyznaję bez bicia – nie lubię Sancheza jako piłkarza. 90% jego boiskowych decyzji woła o pomstę do nieba. Tu poda w idiotyczny sposób, tu straci piłkę w jeszcze głupszy; odda irracjonalny strzał, zacznie dryblować niepotrzebnie. Przykłady można mnożyć. Alexis pewnego poziomu nie przeskoczy. Kiedyś mówiono o nim, że będzie drugim Cristianem Ronaldem. Cóż, nie będzie. To solidny zawodnik, który walczy jak byk, przez pełne 90 min. 20 bramek w sezonie i kilkanaście asyst to maximum co może dać Barcelonie (wynika to w głównej mierze z taktyki).

Mimo tego że nie jestem fanem Chilijczyk, to nie wyobrażam sobie, żeby zarząd postanowił się go pozbyć w najbliższym okienku transferowym. Krytyka Alexisa jest uzasadniona, ale nie da się ukryć tego, że w przekroju całego sezonu, Sanchez nie zszedł poniżej pewnego poziomu. Przez całą kampanię grał na równym poziomie jako jedyny z wszystkich napastników. W statystykach ustępuje tylko Messiemu. Jeżeli już kogoś trzeba sprzedać z napastników, to pierwszym do odstrzały jest Pedro (Tello nie liczę, bo jego odejście jest więcej niż pewne). Szczerze, jeżeli zarząd pozwoli na odejście m.in. Sancheza i Fabregasa, to będę głęboko rozczarowany taką polityką transferową.

A tutaj, wszystkie bramki Alexisa Sancheza w kampanii 2013/14:

P.S. Może i Złotej Piłki nie dostani, ale golazo strzelić potrafi!


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273