Co by było, gdyby ‘sprawiedliwi’ byli rzeczywiście sprawiedliwi?

Postanowiłem sobie sprawdzić, jak mógłby wyglądać  szczyt ligowej tabeli w tym sezonie, gdyby w meczach Barcelony i Realu sędziowie podejmowali tylko prawidłowe decyzje. Na jakiej zasadzie się to odbyło? Otóż przeanalizowałem cały sezon, kolejka po kolejce, mecz po meczu i wynotowałem nieprawidłowe decyzje arbitrów w poszczególnych spotkaniach oraz ich skutki dla końcowego rezultatu i dorobku punktowego Barcelony i Realu.

Niestety ta analiza nie jest w 100% perfekcyjna, ponieważ nie da się określić potencjalnego wpływu czerwonej kartki na dany zespół , nie możemy uwzględnić zmian taktycznych, które zostałyby przy innych wynikach wykonane. Ponadto musimy na początku również założyć, że wszystkie niepodyktowane rzuty karne zostałyby wykorzystane.  Oprócz tego w sytuacjach spornych, gdzie decyzje zależą od punktu widzenia arbitra, przyjmuję, że sędzia się nie pomylił. Z takim założeniem przejdźmy zatem do analizy.

Kolejki 2-8

Na wstępie jeszcze od razu zaznaczę, że (pomimo tego, iż te błędy są w tabeli) nie będę tutaj szczegółowo analizował kontrowersji, przez które mecz skończył się mniejszym pogromem niż powinien. Zajmę się przede wszystkim spotkaniami zaciętymi, gdzie błędy sędziowskie miały swoje odbicie na końcowym rezultacie i na punktach zdobywanych przez Real czy Barcelonę. Dzięki temu ta analiza nie będzie aż tak długa, jaka by była w przypadku opisywania wszystkich kontrowersyjnych zdarzeń w tym sezonie ligowym, a trochę ich było…

Na początku rozgrywek (1. kolejka została przełożona) sędziowie spisywali się bardzo przyzwoicie. Jednak, wbrew temu, co mówią ‘mniejsi’, zarówno Barca jak i Real mogli czuć się delikatnie pokrzywdzeni. Real za mecz z Levante, w którym sędzia nie zauważył ewidentnej ręki Iborry w polu karnym, podczas gdy w meczach Barcelony arbitrzy nie potrafili dostrzec aż czterech (z czego trzech ewidentnych) rzutów karnych za faule na Leo Messim. W meczu z Valencią kosztowało to zespół Guardioli utratę cennych punktów.

Kol. Mecz Wynik Błędy arbitra Popr. Popr . l. punktów w tabeli (łączna poprawka)
2 FCB – Villarreal 5:0 brak 5:0 Barca  3 (-)
2 Saragossa – Real 0:6 brak karnego dla Realu 0:7 Real 3 (-)
3 R. Sociedad – FCB 2:2 brak 2:2 Barca 4(-)
3 Real  - Getafe 4:2 Niesłuszny karny dla Realu (faul na Ronaldo przed polem karnym) 3:2 Real 6(-)
4 FCB – Osasuna 8:0 brak 8:0 Barca 7 (-)
4 Levante – Real 1:0 Brak karnego dla Realu za rękę Iborry; brak czerwonej kartki dla Suareza (Lev) 1:1 Real 7 (+1)
5 Valencia – FCB 2:2 Brak 2 karnych na Messim 2:4 Barca 10 (+2)
5 Racing – Real M. 0:0 Brak 0:0 Real 8 (+1)
6 FCB – Atletico 5:0 Niesłusznie uznana jedna z bramek dla Barcy (spalony) 4:0 Barca 13 (+2)
6 Real – Rayo 6:2 brak 6:2 Real 11 (+1)
7 Sporting – FCB 0:1 Brak karnego na Messim 0:2 Barca 16 (+2)
7 Espanyol – Real 0:4 brak 0:4 Real 14 (+1)
8 FCB – Racing 3:0 Brak karnego na Messim 4:0 Barca 19 (+2)
8 Real M. – Betis 4:1 brak 4:1 Real 17 (+1)

 

Kolejki 9-15

W kolejnych siedmiu spotkaniach wypaczenia wyników spotkań przez sędziów także były rzadkością, a większość błędów okazywała się niedecydująca dla końcowego rozstrzygnięcia. Real Madryt nie miał w tym okresie żadnego meczu, w którym arbiter by znacznie wpłynął na jego przebieg. Można jedynie się zastanawiać nad starciem z Valencią, gdzie sędzia wyraźnie oszczędził Mesuta Ozila, a także nie podyktował karnego dla gospodarzy za rzekome zagranie piłki ręką przez Higuaina. Jednakże skoro my, mając do dyspozycji powtórki z różnych ujęć, nie możemy stwierdzić rzeczywistej winy Argentyńczyka, to jak miał to widzieć sędzia? W związku z tym trzeba po prostu przyznać mu rację.

Przechodząc do meczów Barcelony, trzeba stwierdzić, że miała ona szczęście w spotkaniu na San Mames z Athletikiem, nie tylko jeśli chodzi o bramkę wyrównującą Leo Messiego w doliczonym czasie gry, ale też o głupie zachowanie Adriano we własnym polu karnym, które jednak uszło uwadze arbitra. Brazylijczyk ewidentnie ciągnął za koszulkę rywala, sędzia jednak nie zareagował. Jednakże co dali rozjemcy w meczu z Baskami, zabrali ci prowadzący mecz z Getafe. Przy okazji jedynej porażki ligowej Barcy w tym sezonie w 2011 roku, sędziowie nie popisali się, nie uznając absolutnie prawidłowego gola Leo Messiego, odgwizdując spalonego, mimo że piłka do zawodnika Barcelony trafiła zagrana przez przeciwnika, a nie kolegę z zespołu. Podsumowując, sędziowie ani trochę nie wpłynęli na dorobek punktowy Realu i Barcelony w kolejkach 9-15, ale to było tylko preludium do zdarzeń w dalszej części sezonu.

Kol. Mecz Wynik Błędy arbitra Popr. L. punktów w tabeli
9 FCB – Sevilla 0:0 brak 0:0 Barca 20 (+2)
9 Malaga – Real M. 0:4 Brak karnego na Cristiano, brak karnego na Rondonie 1:5 Real 20 (+1)
10 Granada – FCB 0:1 Brak 0:1 Barca 23 (+2)
10 Real – Villarreal 3:0 Brak 3:0 Real 23 (+1)
11 FCB – Mallorca 5:0 Brak 5:0 Barca 26 (+2)
11 R. Sociedad – Real 0:1 Brak czerwonej kartki dla Griezmanna (R. Soc) 0:1 Real 26 (+1)
12 Athletic – FCB 2:2 Brak karnego za faul Adriano 3:2 Barca 26 (+1)
12 Real  – Osasuna 7:1 Brak 7:1 Real 29 (+1)
13 FCB – Saragossa 4:0 Brak 4:0 Barca 29 (+1)
13 Valencia – Real M. 2:3 Brak czerwonej kartki dla Ozila 2:3 Real 32 (+1)
14 Getafe – FCB 1:0 Niesłusznie nieuznany gol Messiego 1:1 Barca 30 (+2)
14 Real – Atletico 4:1 brak 4:1 Real 35 (+1)
15 FCB – Levante 5:0 Niesłusznie nieuznany gol Iniesty 6:0 Barca 33 (+2)
15 Sporting – Real 0:3 brak 0:3 Real 38 (+1)

 

Kolejki 16-22 (kolejka 20 zastąpiona kolejką 1)

Końcówka pierwszej rundy to już spora dysproporcja błędów sędziowskich między Barceloną a Realem. Wszystko tak naprawdę zaczęło się w derbach stolicy Katalonii między Espanyolem a Barcą, gdy w doliczonym czasie gry sędzia nie zauważył, że Raul Rodriguez zablokował strzał Pedro ręką i zabrał Barcelonie możliwość zdobycia zwycięskiego gola. Tydzień później sędzia nie widział ewidentnego faulu na Inieście w polu karnym w starciu z Betisem, a w meczu z Realem Sociedad arbiter nie reagował na siatkówkę (dwa zagrania ręką w polu karnym) w wykonaniu Mikela Gonzaleza. Na korzyść Dumy Katalonii rozjemcy ligowi pomylili się tylko raz, w meczu z Villarreal, gdzie nie podyktowano rzutu karnego dla gospodarzy za faul Busquetsa na Valero.

Real w tym okresie miał bardzo dużo szczęścia w kluczowych momentach spotkań. Najpierw, gdy na Majorce arbiter nie uznał trafienia Victora na 2:0, dopatrując się spalonego, mimo że napastnik „Wyspiarzy” wychodził z własnej połowy (ostatecznie mecz skończył się zwycięstwem Realu Madryt 2:1). Ponadto, w starciu z Getafe sędziowie nie widzieli zagrania piłki ręką przez Pepe w końcówce, przez co Realowi udało się minimalnie zwyciężyć 1:0 i zdobyć ważne trzy punkty. Łącznie Realowi w tym okresie sędziowie podarowali 4 punkty.

Kol. Mecz Wynik Błędy arbitra Popr. L. punktów w tabeli
16 Real M – FCB 1:3 brak 1:3 Barca 36 (+2)Real 38 (+1)
17 FCB – Rayo 4:0 brak 4:0 Barca 39 (+2)
17 Sevilla – Real 2:6 brak 2:6 Real 41 (+1)
18 Espanyol – FCB 1:1 Brak karnego za rękę Raula Rodrigueza 1:2 Barca 42 (+4)
18 Real – Granada 5:1 brak 5:1 Real 44 (+1)
19 FCB – Betis 4:2 Brak karnego na Inieście 5:2 Barca 45 (+4)
19 Mallorca – Real 1:2 Niesłusznie nieuznany gol Victora 2:2 Real 45 (-1)
1 Malaga – FCB 1:4 brak 1:4 Barca 48 (+4)
1 Real – Athletic 4:1 brak 4:1 Real 48 (-1)
21 Villarreal – FCB 0:0 Brak karnego za faul Busquetsa na Valero 1:0 Barca 48 (+3)
21 Real – Saragossa 3:1 brak 3:1 Real 51 (-1)
22 FCB – R. Sociedad 2:1 Brak dwóch karnych za zagrania ręką M. Gonzaleza 4:1 Barca 51 (+3)
22 Getafe – Real 0:1 Brak karnego za rękę Pepe 1:1 Real 52 (-3)

 

Kolejki 23-30

Tu się zaczyna prawdziwa sędziowska zabawa… W kolejkach 23-30 praktycznie nie było meczu Barcelony czy Realu, w których arbitrzy nie popełniliby ani jednego poważnego błędu. Najbardziej to odczuła na własnej skórze Blaugrana w meczu z Osasuną, gdzie nie dość że sędzia niesłusznie uznał jedną z bramek jej rywala, to jeszcze, również niesłusznie, anulował bramkę Alexisa Sancheza w pierwszej części gry. W związku z tym, zamiast 3:2 dla Barcelony, było 3:2 dla zespołu z Pampeluny. Część strat Barcelonie jednak zwrócono w pojedynku z Atletico Madryt, gdzie upiekło się Sergio Busquetsowi, który nierozważnie zagrał piłkę ręką w polu karnym, ale na szczęście dla niego nie miało to negatywnych konsekwencji w postaci jedenastki dla rywali.

Bardzo dużo szczęścia w tym okresie miał obrońca Realu, Sergio Ramos, którego sędziowie aż dwukrotnie (w meczach z Levante i Rayo) niesłusznie oszczędzili i nie pokazywali mu czerwonej kartki. W przypadku starcia z rywalami zza miedzy, arbiter nie widział przy tym jego przewinienia na Diego Coscie w szesnastce, w związku z czym, a także w związku z niesłuszną czerwoną kartką dla Michu, Real mógł się cieszyć ze skromnego zwycięstwa 1:0. Równie dużo farta Ramos i „Królewscy” mieli na stadionie innego beniaminka, Betisu Sewilla, gdzie sędzia dwukrotnie nie wskazał na wapno po zagraniach ręką wspomnianego reprezentanta Hiszpanii, a także Xabiego Alonso, w związku z czym drużyna Jose Mourinho po raz kolejny minimalnie zwyciężyła, tym razem 3:2.

Dwa kolejne, zremisowane przez Real, mecze z Malagą i Villarreal także wiązały się z kontrowersjami. Przeciwko Andaluzyjczykom sędzia nie widział faulu na Marcelo w polu karnym, za to z drugiej strony na El Madrigal arbiter nie widział ewidentnej jedenastki za faul Arbeloy na Nilmarze. Na dodatek dochodzi jeszcze do dziś niewyjaśnione zamieszanie z kartkami dla Marco Rubena. W tym samym meczu Real został jeszcze ukarany dwoma czerwonymi kartkami, jednak w tym przypadku obie były słuszne, więc nie ma się do czego przyczepić. Podsumowując, „Królewscy” zyskali dzięki arbitrom w tym okresie kolejne 3 punkty, podczas gdy Barcelona jeden straciła.

Kol. Mecz Wynik Błędy arbitra Popr. L. punktów w tabeli
23 Osasuna – FCB 3:2 Niesłusznie nieuznany gol Alexisa w 1. połowie;Niesłusznie uznany gol dla Osasuny R. Garcii (spalony) 2:3 Barca 54 (+6)
23 Real – Levante 4:2 Niesłusznie nieuznany gol Benzemy; brak czerwonej kartki dla Ramosa 5:2 Real 55 (-3)
24 FCB – Valencia 5:1 brak 5:1 Barca 57 (+6)
24 Real – Racing 4:0 Niesłusznie uznany gol Benzemy; niesłuszna czerwona kartka dla Cismy 3:0 Real 58 (-3)
25 Atletico – FCB 1:2 Brak karnego za rękę Busquetsa 2:2 Barca 58 (+4)
25 Rayo – Real 0:1 Brak karnego i czerwonej kartki dla Ramosa za faul na Diego Coscie; niesłuszna czerwona kartka dla Michu 1:1 Real 59 (-5)
26 FCB – Sporting 3:1 Brak karnego za rękę jednego z graczy Sportingu 4:1 Barca 61 (+4)
26 Real – Espanyol 5:0 Brak 5:0 Real 62 (-5)
27 Racing – FCB 0:2 Kontrowersyjny karny na Cesku 0:2 Barca 64 (+4)
27 Betis – Real M. 2:3 Brak dwóch karnych dla Betisu za zagrania ręką Alonso i Ramosa; niesłusznie uznany gol na 1:0 dla Betisu (ręka) 3:3 Real 63 (-7)
28 Sevilla – FCB 0:2 Brak 0:2 Barca 67 (+4)
28 Real – Malaga 1:1 Brak karnego na Marcelo 2:1 Real 66 (-5)
29 FCB – Granada 5:3 Brak karnego na Alexisie 6:3 Barca 70 (+4)
29 Villarreal – Real 1:1 Brak karnego za faul Arbeloy na Nilmarze; zamieszanie z kartkami dla Marco Rubena 2:1 Real 66  (-6)
30 Mallorca – FCB 0:2 Niesłuszna czerwona dla Thiago 0:2 Barca 73 (+4)
30 Real – R. Sociedad 5:1 brak 5:1 Real 69 (-6)

 

Kolejki 31-38 + przełożona kolejka 20

W czasie ostatnich dziewięciu kolejek sezonu sędziowie mylili się często, ale raczej ich błędy pozostawały niezauważone przez wysokie zwycięstwa i Barcelony i Realu. W związku z tym raczej nie wypaczali oni końcowego rezultatu, ale decydowali o rozmiarze kary wymierzanej swoim rywalom przez dwa najlepsze zespoły Hiszpanii. To chyba jedyny okres, w którym Barca miała większe szczęście do sędziów niż jej odwieczny rywal, jednak nie przekładało się to na dorobek punktowy, a wobec dużej straty z poprzednich kolejek, nie miało to już żadnego wpływu na końcowy rezultat walki o mistrzostwo Hiszpanii.

Kol. Mecz Wynik Błędy arbitra Popr. L. punktów w tabeli
31 FCB – Athletic 2:0 Niesłuszny karny na Tello 1:0 Barca 76 (+4)
31 Osasuna – Real 1:5 brak 1:5 Real 72 (-6)
32 Saragossa – FCB 1:4 Brak karnego za rękę Keity 2:4 Barca 79 (+4)
32 Real – Valencia 0:0 Brak czerwonej kartki dla Victora Ruiza 0:0 Real 73 (-6)
33 FCB – Getafe 4:0 brak 4:0 Barca 82 (+4)
33 Atletico – Real 1:4 Brak karnego na Ronaldo 1:5 Real 76 (-6)
34 Levante – FCB 1:2 Kontrowersyjne karne dla Levante i Barcelony 1:2 Barca 85 (+4)
34 Real – Sporting 3:1 brak 3:1 Real 79 (-6)
35 FCB – Real 1:2 brak 1:2 Barca 85 (+4)Real 82 (-6)
36 Rayo – FCB 0:7 brak 0:7 Barca 88 (+4)
36 Real – Sevilla 3:0 Niesłusznie nieuznany gol dla Sevilli; niesłusznie uznany gol na 3:0 dla Realu brak karnego dla Realu 3:1 Real 85 (-6)
20 FCB – Malaga 4:1 Dwa niesłuszne karne dla Barcelony 2:1 Barca 91 (+4)
20 Athletic – Real 0:3 Brak karnego za rękę Khediry; niesłuszna czerwona kartka dla Martineza 1:3 Real 88 (-6)
37 FCB – Espanyol 4:0 brak 4:0 Barca 94 (+4)
37 Granada – Real 1:2 brak 1:2 Real 91 (-6)
38 Betis – FCB 2:2 brak 2:2 Barca 95 (+4)
38 Real – Mallorca 4:1 Niesłusznie nieuznany gol Higuaina 5:1 Real 94 (-6)

 

Real Madryt:
Rzeczywista zdobyta liczba punktów: 100
Poprawiona zdobyta liczba punktów: 94
Rzeczywisty bilans bramkowy:  121:32
Poprawiony bilans bramkowy:  125:40

FC Barcelona:
Rzeczywista zdobyta liczba punktów: 91
Poprawiona zdobyta liczba punktów: 95
Rzeczywisty bilans bramkowy:  114:29
Poprawiony bilans bramkowy:  123:32

Podsumowanie:

Jak możemy zauważyć, tylko dzięki sędziom Real mógł zyskać nawet 10 punktów nad FC Barceloną. Biorąc pod uwagę różnicę między obiema drużynami w ligowej klasyfikacji, jest to gigantyczna liczba, która mogła przesądzić o tytule dla „Królewskich”. Zespołowi z Madrytu ostatecznie podarowano 6 punktów, podczas gdy Barcelonie odebrano 4 ‘oczka’. Czy rzeczywiście jednak Barcelona zdobyłaby mistrzostwo, gdyby nie sędziowie? Tego naprawdę nie jest w stanie stwierdzić nikt, bowiem powyższa analiza to tak naprawdę czyste gdybanie. Gdybanie, które jednak daje bardzo dużo do myślenia…

 

Real Madryt:
- podyktowane karne: 13
- czerwone kartki: 5
- podyktowane karne rywalom: 1
- czerwone kartki dla rywali: 12 (bez tych dla graczy Granady po końcowym gwizdku)

Błędy na korzyść:
- niesłusznie podyktowane karne: 1
- brak karnego dla rywali mimo przewinienia: 7
- niesłuszne czerwone kartki dla rywali: 3
- niesłuszne braki czerwonych kartek: 3
- niesłusznie uznane bramki: 2
- niesłusznie nieuznane bramki przeciwnika: 2

Łącznie: 18

Błędy na niekorzyść:
- niesłusznie podyktowane karne rywalom: 0
- brak karnego mimo przewinienia rywali: 5
- niesłuszne czerwone kartki: 0
- niesłuszne braki czerwonych kartek dla rywali: 3
- niesłusznie uznane bramki rywali: 1
- niesłusznie nieuznane bramki: 1

Łącznie: 10

 

FC Barcelona:
- podyktowane karne: 12
- czerwone kartki: 4
- podyktowane karne rywalom: 4
- czerwone kartki dla rywali: 8

Błędy na korzyść:
- niesłusznie podyktowane karne: 2
- brak karnego dla rywali mimo przewinienia: 4
- niesłuszne czerwone kartki dla rywali: 0
- niesłuszne braki czerwonych kartek: 0
- niesłusznie uznane bramki: 1
- niesłusznie nieuznane bramki przeciwnika: 0

Łącznie: 7

Błędy na niekorzyść:
- niesłusznie podyktowane karne rywalom: 0
- brak karnego mimo przewinienia rywali: 10
- niesłuszne czerwone kartki: 1
- niesłuszne braki czerwonych kartek dla rywali: 0
- niesłusznie uznane bramki rywali: 1
- niesłusznie nieuznane bramki: 3

Łącznie: 15

 

Podsumowanie statystyk:

Niemalże wszystkie statystyki przemawiają za tym, że Królewscy mieli dużo więcej szczęścia do arbitrów niż Blaugrana. To oni bowiem dostali więcej karnych, a ich rywale mniej czerwonych kartek i mniej rzutów karnych niż ci sami w meczach z Barceloną. Jedynie w kategorii otrzymanych czerwonych kartek, mniej dostała ich Barca, ale to raczej wynika z stylu ‘fair-play’, który stosowała w tym sezonie ekipa Guardioli. Stosunek poważnych błędów sędziowskich (korzyść : niekorzyść) w meczach Barcy to 7:15, natomiast Realu to 18:10. No i te 10 punktów, o których mowa była w poprzednim rozdziale… Oj, nie miała łatwo Barcelona z sędziami w tym sezonie, nie miała…