Dos Santos coraz bliżej odejścia. Afellay i Tello najprawdopodobniej zostają

Wygląda na to, że drugi z braci Dos Santosów opuści niebawem szeregi Barcelony. Od przyszłego sezonu nowym pracodawcą reprezentanta Meksyku będzie najprawdopodobniej Sevilla. Trzeba dodać, że Jonathan zrezygnował z gry na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich (właśnie trwa mecz finałowy z udziałem jego reprezentacji), tylko dlatego by przygotować się do nowego sezonu z Barceloną.

W tym roku ze szkółki do pierwszej drużyny awansowało wyjątkowo wielu zawodników. Montoya, Bartra, Muniesa i właśnie Jonathan dos Santos. Prawy obrońca Barcy miejsce w kadrze miał już zapewnione (zagrał nawet w finale Pucharu Króla z Athleticem). Przyszłość pozostałej trójki nie była wcale taka jasna jak się większości wydaje. Dwóch defensorów i pomocnik musiało wywalczyć sobie miejsce w szerokim składzie. Marc Muniesa zerwał więzadła w kolanie i nie zagra przynajmniej do lutego, co uniemożliwia także jego prawdopodobne odejście. Bartra natomiast od początku pre-sezonu imponuje formą co spowodowało, że Tito włączył go w plany na przyszły sezon.

Pozostał tylko Dos Santos. Jemu się jednak nie udało. Nie przekonał Vilanovy i biorąc pod uwagę chęć pozyskania Alexa Songa, bardzo prawdopodobnym jest, że niedługo pożegnamy Jonathana.

Afellay dał radę

Jednym z piłkarzy, który był praktycznie skreślony przed rozpoczęciem obecnego sezonu, był Ibrahim Afellay. Jego dobre występy podczas meczów towarzyskich przekonały jednak Tito, który postanowił zatrzymać Marokańczyka z holenderskim paszportem na dłużej w Barcelonie. z informacji Mundo Deportivo wynika, że klub chce nawet przedłużyć umowę z popularnym Ibim.

… z Tello też

Taka sytuacja ma się również z dzisiejszym solenizantem Cristianem Tello. Tutaj jednak musi zajść pewien warunek. Jeżeli Arsenal zadowolą tylko pieniądze to młody Hiszpan zostanie na dłużej w szeregach Barcelony. Jeżeli jednak Wenger będzie wymagał piłkarza do wymiany, to nastąpi wymiana Tello za Songa.

 

[źródło: mundodeportivo.com]