Dziesięć najpiękniejszych meczów Barcelony w historii wg “The Guardian”

Season-2010-11-Squad-fc-barcelona-22615386-1280-1024

Niesamowita remontada „Barcy” w spotkaniu z Milanem sprawiła, że drużyna ze stolicy Katalonii znów jest doceniana i podziwiana na świecie. Brytyjski dziennik „The Guardian” opracował listę dziesięciu najlepszych spotkań w wykonaniu Messiego, Xaviego, Iniesty i spółki.

1.Real Madryt- Barcelona, 2-6 (2009)

Barcelona w pierwszym roku „ery Guardioli” aby wygrać La Ligę musiała pojechać na Santiago Bernabeu i dosłownie zmiażdżyć Real Madryt. Założenie było piękne, jednak nikt nie spodziewał się aż takiego wyniku. Real pod dowództwem Juande Ramosa był wtedy na fali kolejnych z rzędu zwycięstw, jednak trafił na godnego przeciwnika. Ba! Lepszego. Zawodnicy Barcelony, a dokładnie Henry i Messi strzelając po dwie bramki, oraz Puyol i Pique, dosłownie upokorzyli Królewskich.

2. Barcelona- Real Madryt, 5-0 (2010)

Mecz kompletny. Idealny. Real jechał do stolicy Katalonii z myślą o zaprzestaniu hegemonii drużyny Guardioli. Na próżno. Xavi, Pedro, Villa, znowu Villa i Jeffren udowodnili „cieniom z Madrytu”, że Barcelonie bardzo podoba się ogrywanie każdej drużyny, która stanie na ich drodze. Ach, jaka to była piękna noc!

3. Barcelona- AC Milan, 4-0 (2013)

Xavi przed meczem powiedział, że temu pokoleniu brakuje remontady. Zawodnicy postanowili sobie, i nam, takową sprezentować. „Barca” udowodniła, że pogłoski o jej rzekomym końcu były bardzo na wyrost i że ta drużyna potrafi odrodzić się, niczym feniks z popiołów. Wręcz morderczy pressing, Messi z kosmosu, zmartwychwstały Villa i natchniony Alba sprawili, że była to noc, którą wszyscy cules zapamiętają dłużej niż niejeden mecz o dużo wyższą stawkę. To nie było spotkanie o ćwierćfinał, to było spotkanie o honor.

4. Barcelona- Manchester United, 3-1 (2011)

Finał Ligi Mistrzów na Wembley. Stadion w Londynie jest dla „Barcy” szczęśliwy gdyż w 1992 roku FC Barcelona zdobyła tam swój pierwszy Puchar Ligi Mistrzów. W spotkaniu z 2011 roku dominacja Barcelony nad „Czerwonymi Diabłami” była absolutna. Cała drużyna grała jak wspaniała orkiestra, gdzie trzech solistów- Pedro, Messi i Villa, dokonali jedynie formalności strzelając zwycięskie bramki.

5. Barcelona- Atletico, 4-1, (2012)

Spotkanie pomiędzy dwoma pierwszymi drużynami La Liga zapowiadał wielkie emocje. Po golu Falcao, katalońska maszyna, napędzana przez Messiego, nie pozostawiła złudzeń kto króluje w Primera Division. Adriano, Busquets i dwukrotnie Messi trafiali do bramki gości z Madrytu, rozprawiając się z najlepszym Atletico ostatnich lat.

6. Barcelona- Manchester United, 2-0 (2009)

Barcelona trafiła do finału w Rzymie dzięki cudownym zbiegom okoliczności, wśród których jeden nazywał się Andres Iniesta. United dowodzony przez Cristiano Ronaldo początkowo dominował, lecz wszystko zmieniło się wraz z golem Samuela Eto’o. Od tej chwili, katalońska „tiki taka” królowała na rzymskiej murawie, a historyczna „główka” Messiego przyniosła „Barcy” pierwszy Puchar Ligi Mistrzów za czasów Pepa Guardioli.

7. Barcelona- Bayern, 4-0 (2009)

Aby rozprawić się z Bayernem Barcelona potrzebowała jedynie pierwszej połowy. Zespół z Monachium nie miał nic do powiedzenia w tym meczu. Szybkie podania, finezyjna akcja oraz 4-0 przypieczętowane przez dwukrotne trafienie Messiego oraz po jednym strzale od Eto’o i Henry’ego, pozostawiło pół Europy w głębokim osłupieniu co do wielkości drużyny ze stolicy Katalonii.

8. Barça – Bayer Leverkusen, 7-1 (2012)

„Barca” dosłownie rozgniotła Bayer, a Messi stał się pierwszym zawodnikiem, który zanotował pięć trafień do bramki w jednym spotkaniu w edycji Ligi Mistrzów. Młodziutki Tello dorzucił jeszcze swoje dwa gole, by definitywnie przypieczętować zwycięstwo „Dumy Katalonii”.

9. Barça – Arsenal, 4-1 (2010)

Po przywiezieniu wyniku 2-2 ze stadionu Emirates, sytuacja wydawała się być trochę niebezpieczna. Jednak Leo Messi postanowił wziąć na siebie walkę o awans drużyny, strzelając „Kanonierom” cztery bramki.

10. Espanyol – Barça, 1-5 (2010)

Mając jeszcze z tyłu głowy „manitę” ustrzeloną Realowi, „Barca” postanowiła powtórzyć to osiągnięcie w derbach Barcelony. Idealne połączenie pełnej kontroli nad spotkaniem, maestrią podań i bramkami Pedro(2), Villi(2) i Xaviego dało wspaniały efekt i wygraną na stadionie El Prat.

Źródło: Mundo Deportivo, The Guardian