FCB Escola Varsovia niemile widziana w Warszawie

Ksenofobii w stolicy ciąg dalszy… Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że szkółka FC Barcelony nie została ciepło przyjęta przez kluby oraz trenerów w Warszawie. Niedawno znowu zawrzało.

„Liczę, że urzędnicy zaczną się kierować dobrem dzieci, ich rodziców a co za tym idzie rozwojem polskiej piłki”, powiedział Witold Miller, dyrektor FCB Escola Varsovia.

W obawie przed negatywnymi skutkami treningów na śniegu i ujemnej temperaturze trenerzy szkółki FC Barcelony postanowili przenieść zajęcia do zadaszonych sal treningowych. Na ten temat wypowiedział się Carlos Ferrer Alos, dyrektor techniczny szkółki: „W La Masii na co dzień trenujemy tylko na powietrzu, ale obecne warunki atmosferyczne nie pozwalają nam na to, dlatego w obawie o dobro dzieci musieliśmy się przenieść do hal”.

Jednak to nie pogoda stanowi największy problem akademii Blaugrany. Władze stolicy otwarcie mówią, iż FCBescola Varsovia nie jest im potrzebna. Po odejściu w grudniu ubiegłego roku dyrektora biura sportu w urzędzie miasta, Wiesława Wilczyńskiego (pomysłodawcę stworzenia szkółki(, Warszawa przestała być patronem akademii. Według mnie to karygodne zapraszać tak wielki klub do współpracy a następnie, mówiąc językiem kolokwialnym, olać całą sprawę. Na szczęście Ministerstwo Sportu i Polski Komitet Olimpijski postanowiły zająć miejsce miasta stołecznego Warszawy.

(Czytaj dalej)