Głodny Messi!

Messi jest ostatnio po prostu fenomenalny, to co robi na boisku i ile goli strzela jest niewiarygodne. Ten zawodnik jest cały czas niemiłosiernie głodny… głodny strzelania bramek. W ostatnim ligowym pojedynku z Granadą Leo zaliczając hat-tricka pobił o dwa gole historyczny rekord trafień w barwach FC Barcelony ustanowiony przez Cesara Rodrigueza.

Pchła zdobyła już w tym sezonie 54 bramki i jest bezdyskusyjnie najlepszym strzelcem zespołu. Argentyńczyk zalicza kolejne trafienia w zawrotnym tempie, ma do tej pory więcej goli w tym sezonie niż zdobył w całym ubiegłym (53). Najlepszy strzelec La Liga jest autorem 34 goli w Primera Division, z kolei w Lidze Mistrzów zalczył już 12 strafień do bramki, czyli zrównał się ze swoim wynikiem z poprzedniego sezonu. Te liczby dobitnie pokazują co wyprawia na boisku i ile zamieszania sieje w polu karnym przeciwnika. Messi jest na dobrej drodze do pobicia każdego rekordu, który zostanie przed nim postawiony.

Biorąc pod uwagę jego strzeleckie statystyki, mnóstwo hat-tricików i strzelenie Bayerowi 5 goli w 1/8 tegorocznego wydania Ligi Mistrzów można tylko z podziwem patrzeć na tego zawodnika zadając sobie pytanie czym nas jeszcze zaskoczy? Wielu zastanawia się z jakiej planety przybył nieziemski Leo?

Warto dodać, że obecny sezon jest niezły również dla innych graczy Dumy Katalonii. Drugim najlepszym strzelcem Barcelony jest Cesc Fabregas. Zdobył on już 15 bramek w tym sezonie, który jest jego pierwszym po powrocie do drużyny po bardzo długim pobycie w Arsenalu. Z kolei trzecim strzelcem jest Xavi, z 14 bramkami. Ten zastępca kapitana ma najwyższą strzelecką formę od kiedy zadebiutował w drużynie w 1998 roku.

 

Źródło: fcbarcelona.com