Jeśli Reus opuści Borussię, to pierwszym kierunkiem będzie Barcelona

reus-celebrates-goal-1415208095278

Przyszłość Marco Reusa jest niepewna. Perła Borussii ma ważny kontrakt z Niemcami do 2017 roku, jednak klauzula odejścia Marco wynosi jedynie 25 milionów euro, co jest wyjątkową okazją. Według niemieckiego dziennika BILD to jak postąpi Reus, będzie zależało od tego czy będzie kierował się głową, czy sercem.

Niemiecka gazeta podaje, że serce Reusa jest w Borussii i Niemiec nie zapomniał, gdzie dorastał jako piłkarz i gdzie ma świetne relacje z fanami. Jednakże Marco ma pewną słabość, którą jest Barcelona. BILD sugeruje, że Reus od małego marzył, aby grać w bordowo-granatowym trykocie. W dodatku, w Barcelonie znajduje się Ter Stegen, z którym piłkarz Borussii ma bardzo dobry kontakt.

Ale głowa mówi – Bayern… Niemiecki skrzydłowy wie, że u boku Pepa Guardioli mógłby świecić jak nigdy dotąd nie opuszczając Niemiec. W dodatku, w Bayernie są już Lewandowski i Gotze.
Inną opcją, jest klub, który mógłby zapewnić mu pieniądze o jakich nie może marzyć w żadnym z trzech omawianych zespołów. Mam tu na myśli Manchester City.

Cała Europa czeka na decyzję Reusa, ale najbardziej prawdopodobne wydaje się, że jeśli Niemiec zdecyduje się opuścić Dortmund, to jego pierwszym wyborem będzie Barcelona. A to oczywiście zależy, kiedy Katalończycy będą mogli podpisywać kontrakty z nowymi piłkarzami.