Jest jeszcze o co powalczyć

Nie mając czasu na zbytnie rozpamiętywanie porażki z Madrytem, Barça chcąc myśleć o zachowaniu honoru w bieżącym sezonie, musi jak najszybciej otrząsnąć się i zebrać w sobie. W tym momencie nie ma na to ani czasu, ani sensu, ponieważ już we wtorek kolejny decydujący mecz. Barcelona podejmuje na Camp Nou Chelsea, która wygrywając z Katalończykami na Stamford Bridge, przybliżyła się do finału w Monachium.

To nie jest delikatny moment, ale chwila pełna nadziei. Drużyna, która wygrała już trzy trofea w tym sezonie, wciąż jest głodna kolejnych, powiedział Xavi. Finał Pucharu Króla i 90 minut z Chelsea to ważny sprawdzian dla ekipy. Jednak Barca przygotowana jest na wszystko. Potrafimy przegrywać, daliśmy tego obraz rok temu w Pucharze Króla. Wygrać tytuł, którego w zeszłym roku nie udało nam się zdobyć, byłoby wspaniałe. Mimo, że przegraliśmy Ligę, wciąż mamy szansę na wyjątkowy sezon. Teraz najważniejsza jest remontada z Chelsea, nie można tego zbagatelizować, tylko dać z siebie wszystko i wygrać.

Każdy chyba wczoraj zauważył grymas niezadowolenia, ba, wściekłości, na twarzy Xaviego po zmianie z Alexisem. Jednak, gdy emocje już opadły, Generał na trzeźwo potrafi zdiagnozować to, co trzeba jeszcze zrobić, by potwierdzić, że FC Barcelona wciąż jest najlepszą drużyną na świecie.

Źródło: elperiodico.com

Widzisz pogrubione słowo i nie wiesz o co chodzi? Dowiedz się o naszym konkursie!