La Liga gra: w Madrycie wciąż rządzi Real

Czternasta kolejka Primera Division stała pod znakiem derbów Madrytu. Na Santiago Bernabeu trzeci w tabeli Real miał zmierzyć się z wyprzedzającym go Atletico. Spokojnie na wynik tego spotkania mogła czekać po rozegraniu spotkania z Athletikiem Bilbao pewnie zmierzająca po tytuł Barcelona. Jak sobie poradziły te zespoły w sobotę? Zapraszamy do podsumowania.

Mecze 14. kolejki La Liga:

Osasuna – Rayo 1:0 (Sola)
Już chyba trzeba się powoli przyzwyczajać, że ligowe kolejki w Hiszpanii będą rozpoczynały się w piątki. Tym razem było podobnie. Decydująca bramka w meczu Osasuna – Rayo padła już w piątej minucie gry po efektownym uderzeniu Kike Soli. Później więcej okazji do zdobycia gola miało Rayo, ale piłkarze z Madrytu nie potrafili wyrównać stanu gry. Dzięki temu zwycięstwu Osasuna wydostała się ze strefy spadkowej.

Getafe – Malaga 1:0 (Lopo)
Wyrównany pojedynek na Coliseum Alfonso Perez na przedmieściach Madrytu dla Getafe. Los Azulones pokonali minimalnie Malagę 1:0 po bramce głową swojego obrońcy – Alberto Lopo. Tego triumfu Getafe by jednak nie było bez znakomitej formy bramkarza Miguela Angela Moyi, który interweniował skutecznie nawet w beznadziejnych sytuacjach. Saviola, Santa Cruz, Isco i Camacho nie potrafili przez to wpisać się na listę strzelców i doprowadzić do wyrównania.

Valencia – R. Sociedad 2:5 (Soldado x2 – De la Bella, Gonzalez, Ifran, Agirretxe, Vela)
Gdy Valencia po dwóch minutach gry prowadziła z Realem Sociedad 1:0 po bramce Soldado, wydawało się, że kolejny mecz na Mestalla padnie łupem miejscowych ‘Nietoperzy’. Niestety dla nich jeszcze w pierwszej połowie kretyńska czerwoną kartkę obejrzał Jonas (za uderzenie łokciem), a w drugiej połowie Baskowie w 120% to wykorzystali, zdobywając aż pięć goli, wywołując wściekłość fanów gospodarzy i kończąc tym samym trenerską przygodę Mauricio Pellegrino na ławce Valencii. Argentyński szkoleniowiec został zwolniony tuż po zakończeniu spotkania.

Barcelona – Athletic 5:1 (Pique, Messi x2, Adriano, Fabregas – Ibai)
Prawdziwe ‘andrzejkowe lanie Basków’ urządziła sobie w sobotę Barcelona. Katalończycy rozbili drużynę Marcelo Bielsy aż 5:1, a ich zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. Kolejne dwa trafienia do swojego dorobku dorzucił Leo Messi, ale bardzo dobry występ zanotowali też Cesc Fabregas, Gerard Pique, Jordi Alba czy Andres Iniesta. 40 punktów (na 42 możliwe) zdobytych w 14 spotkaniach to nowy absolutny rekord na starcie sezonu La Liga.

Real M. – Atletico 2:0 (C.Ronaldo, Ozil)
Derby Madrytu tradycyjnie dla Realu. „Królewscy” na Santiago Bernabeu po raz kolejny nie dali szans swojemu lokalnemu rywalowi, zwyciężając pewnie 2:0. Wreszcie po wielu miesiącach posuchy swojego gola z rzutu wolnego zdobył Cristiano Ronaldo. W drugiej połowie Portugalczyk asystował przy trafieniu Ozila. Wicelider La Liga nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z zespołem Jose Mourinho i teraz traci do liderującej Barcelony już 6 punktów. Strata trzeciego w tabeli Realu to wciąż 11 ‘oczek’.

Granada – Espanyol 0:0
Słaby mecz w Granadzie i remis Espanyolu w debiucie nowego szkoleniowca tej ekipy – Javiera Aguirre. Obie drużyny miały duże problemy w ofensywie, ale gdy już się przedostawały na pola karne, to świetnie interweniowali bramkarze – Cristian (Espanyol) oraz Tono (Granada). Po tym podziale punktów tym razem to trener Granady, Juan Anquela, może pożegnać się ze swoim stanowiskiem.

Deportivo – Betis 2:3 (Riki x2 – R. Castro x2, Campbell)
Emocjonalną kolejkę górską przeżyli kibice na El Riazor, gdzie Deportivo podejmowało rewelacyjny Betis Sewilla. Gdy Ruben Castro w 54. minucie zdobył gola na 2:0 dla gości, mało kto się spodziewał jakichkolwiek emocji. Tymczasem już 6 minut później było 2:2 po dwóch trafieniach Rikiego. Ostatnie słowo jednakże należało do gości. Pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Kostarykanin Joel Campbell, dzięki czemu Betis znajduje się obecnie w pierwszej czwórce La Liga.

Celta – Levante 1:1 (De Lucas – Roger)
W meczu na Estadio Balaidos w Vigo ciężko było stwierdzić, która z drużyn walczy o utrzymanie, a która bije się o europejskie puchary. Celta długo zasłużenie prowadziła 1:0 po bramce (dodajmy, że ze spalonego) De Lucasa, będąc zespołem dużo lepszym. Cóż z tego, skoro piłkarze Paco Herrery pozwolili sobie na stratę wyrównującej bramki w samej końcówce. Gola dla Levante zdobył wychowanek tego klubu – Roger.

Mallorca – Saragossa 1:1 (Victor – Postiga)
Gdy po kwadransie gry sędzia podyktował rzut karny dla Mallorki i wyrzucił z boiska obrońcę Saragossy, Loovensa, wydawało się, że wszystko idzie ku zwycięstwu ‘Wyspiarzy’. Jedenastki jednak nie wykorzystał Victor (obronił jego strzał Roberto), a w kontrze Postiga niespodziewanie wyprowadził gości na prowadzenie. Mallorca do końca dążyła do wyrównania i na dwie minuty przed końcem Victor zrehabilitował się za zmarnowanego karnego, dzięki czemu podopieczni Joaquina Caparrosa podzielili się punktami z Saragossą.

Sevilla – Valladolid 1:2 (Manucho-sam. – Ebert, Oscar)
Duża niespodzianka miała miejsce w Sewilli, gdzie miejscowy zespół przegrał 1:2 z beniaminkiem – Realem Valladolid. Pierwsza połowa to absolutnie szokująca (na minus) gra Sevilli i w pełni zasłużone 2:0 dla Valladolid po bramkach Eberta oraz Oscara. W drugiej części gry drużyna Michela odzyskała kontakt z rywalem za sprawą trafienia samobójczego Manucho, ale na więcej gospodarzy stać już nie było. Sevilla, pomimo zwycięstw nad Realem Madryt oraz rozgromienia lokalnego rywala – Betisu, mocno rozczarowuje w tym sezonie, przez co jej trener, Michel, również nie może być pewien swojej przyszłości.

Statystyki 14. kolejki La Liga
Padło 29 goli
Pokazano 61 żółtych i 4 czerwone kartki
Mecze oglądało 304 tysiące widzów (30400 na mecz)

Mecz kolejki: Valencia – Sociedad 2:5

Jedenastka kolejki: Moya (Getafe), Roberto (Saragossa) –Arribas (Osasuna), Lopo (Getafe), Alba (Barcelona), Nacho (Betis) – Krohn-Dehli (Celta), Ebert (Valladolid), Fabregas (Barcelona), Vela (R. Sociedad), C. Ronaldo (Real M.) – Messi (Barcelona), R. Castro (Betis)

Piłkarz kolejki: Carlos Vela (R. Sociedad)
Meksykanin w ostatnich dniach jest w znakomitej formie. Tym razem popisał się wspaniałym występem przeciwko Valencii, dzięki czemu głównie Baskowie rozbili utytułowany zespół z Estadio Mestalla.

Cienias kolejki: Jonas (Valencia)
Jego kretyńska czerwona kartka była początkiem końca Valencii przeciwko Realowi Sociedad. W momencie zejścia Brazylijczyka Nietoperze prowadziły 1:0, by ostatecznie przegrać 2:5.

Gol kolejki: trafienie Joela Campbella w meczu z Deportivo
Zawodnik z Kostaryki cudownym strzałem z dystansu zapewnił w końcówce zwycięstwo swojemu Betisowi w bardzo emocjonującym spotkaniu z Deportivo La Coruna.

Tabela La Liga:
1. Barcelona 40 punktów, bramki: 48-16
2. Atletico 34, 29-13
3. Real M. 29, 34-10
4. Betis 25, 23-24
5. Malaga 22, 19-10

16. Osasuna 13, 12-15
17. Mallorca 13, 14-23
18. Granada 12, 11-20
19. Deportivo 11, 21-31
20. Espanyol 10, 13-22

Rozkład 15. kolejki (7-10 grudnia)
Espanyol – Sevilla
R. Sociedad – Getafe
Malaga – Granada
Valladolid – Real M.
Osasuna – Valencia
Levante – Mallorca
Athletic – Celta
Atletico – Deportivo
Betis – Barcelona
Rayo – Saragossa

Skróty meczów 14. kolejki La Liga: