Leo Messi: Od wschodzącej gwiazdy do legendy

Siedem lat temu, Barça grała z Juventusem Turyn w tradycyjnym meczu o Puchar Joana Gampera. Juventus przybył w dniu towarzyskiego meczu, w środku lata, ale wszystko skończyło się, obserwując narodziny legendy: to dzień Leo Messiego, który mimo że nie strzelił gola, zadziwił świat swoim talentem. Barça przegrała tego dnia, ale Messi otrzymał swoją pierwszą owację na stojąco od publiczności na Camp Nou. Culés byli w stanie rozpoznać prawdziwy klejnot, wyłaniający się z młodzieżowego systemu, który przyniósł również Argentynie pasję do swojej gry.

Jego pierwszy oficjalny gol padł kilka miesięcy wcześniej w maju 2005 roku, w pierwszym sezonie profesjonalnej kariery piłkarza. Ta premierowa bramka jest niezwykle podobna do tej rekordowej 233., zdobytej w tym tygodniu. Dotyka piłkę i wydaje się, że gra przeciwko Albacete, gdzie był jako młody dzieciak dopingowany przez publiczność. Kibice świętowali wschodzącą nową gwiazdę.

Warto spojrzeć na podobieństwo obu bramek, tej pierwszej, zdobytej przeciwko Albacete i tej 233. z Granadą:

To małe dziecko jest teraz 24-letnie i potrzebowało tylko siedmiu lat, by stać się najlepszym strzelcem Barçy. 234 goli, 234 pasjonujących momentów, 234 sposobów na powiedzenie światu, że jest najlepszy. Mieliśmy Cruyffa, Kubalę, Romario, ale ten dzieciak jest największy z nich wszystkich. Nadszedł czas, by przestać zastanawiać się, czy jest najlepszy. Nadszedł czas, by to zaakceptować.

Oto film, który pokazuje wszystkie bramki Messiego. Oglądając je, prawdopodobnie zapamiętasz tą niesamowitą bramkę przeciwko Getafe lub tą zdobytą głową w Rzymie. A może to uczucie, kiedy pokonał po raz kolejny Casillasa w półfinale Ligi Mistrzów? Zapraszamy do powrotu do wspomnień.

Te 234 bramki były z nami przez ostatnie siedem lat i były kluczowe w zmianie naszej historii: od klubu przyzwyczajonego do drugiego miejsca i nagród pocieszenia do zespołu ze “srebra”. W ciągu tych 234 goli dowiedzieliśmy się niemal wszystkiego o Leo, który z nieśmiałego dziecka stał się prawdziwym liderem. Te 234 bramki dały nowych fanów, którzy nie znając smaku porażki, są znacznie większymi optymistami niż starsi culés. On pokazał nam wszystkim, że nie ma miejsca dla pesymizmu. Leo Messi zrobił na nas wrażenie, które będzie trwać dłużej niż 234 bramki. On uczynił z nas zwycięzców. On zmienił nasz sposób spojrzenia na piłkę. On uczy nas, aby cieszyć się futbolem.

Byłoby to niesprawiedliwe, gdyby oceniać Messiego pod względem liczb, ale jest kilka ciekawych anegdot. The Guardian stwierdza, że z jego 234 bramek, 184 padły po strzeleniu z lewej nogi, 38 z prawej, a 10 główką, jedna została strzelona “sercem” (pierwsze zwycięstwo na Klubowych Mistrzostwach Świata) i jedna strzelona ręką (nie powinna być uznana). Dorobek Messiego rośnie w erze Guardioli, 38 bramek (sezon 2008/09), 47 (2009/10), 53 (2010/11) i 54 (wciąż rośnie) w tym sezonie. Imponujące liczby dla imponującego małego faceta!

Oprócz tego, warto zauważyć, że bramki Messiego pojawiają się zawsze na pojedynczych zawodach przeciwko małym drużynom, ale i podczas wielkich okazji. On może strzelać “manity”, ale także wygrać ważne punkty na trudnych terenach w zimowe noce. Był kluczowy dla Barcelony, wygrywając z nią wszystkie trofea w ostatnich latach. Ale jest też dla kolegów z drużyny, dając wiele asyst. Jego niesamowita liczba rekordów jest tylko częścią jego gry. Inną, dużą częścią jest ogromny talent do pracy w zespole. I jak dla mnie, to czyni go unikatowym. Mijać obrońców potrafi co raz to innymi sztuczkami. Jego absolutny brak egoizmu w swojej grze, czyni go prawdziwą legendą.

[Źródło: TotalBarça]