Liverpool obawia się o możliwe odejście Philippe Coutinho do Barcelony

Anglicy oferują Brazylijczykowi kolejne odnowienie kontraktu na przestrzeni jednego roku.

Philippe Coutinho jest jednym z czołowych zawodników Liverpoolu oraz jedną z największych gwiazd całej Premier League. Jego gra sprawiła, że jest sytuowany w gronie najlepszych dziesiątek świata.

Barcelona interesuje się tym piłkarzem od dłuższego czasu, a sam zawodnik chętnie przywdziałby kataloński trykot. Klub z Anfield obawia się najgorszego, zaoferował zatem nowy kontrakt, mimo że umowa z napastnikiem została przedłużona do 2020 roku mniej niż rok temu. Włodarze Anglików biorą pod uwagę możliwość, iż Coutinho zechce przenieść się do ligi hiszpańskiej, gdzie, obok światowej klasy piłkarzy, jego forma może eksplodować.

Legenda The Reds Phil Thompson powiedział ostatnio, że „Coutinho może w przyszłości grać w Barcelonie czy Realu Madryt. Ma ogromną jakość i może z powodzeniem występować w każdym zespole. Jego agent w ostatnich tygodniach miał naprawdę sporo pracy.”

Kolejny były piłkarz drużyny z miasta Beatlesów, John Aldridge, zaznaczył, iż jego zdaniem przyszłość Brazylijczyka jest w Barcelonie: „Nie bądźcie zdziwieni widząc w najbliższym czasie Coutinho łączonego z Blaugraną. Jedynie najlepsi piłkarze są łączeni z takimi zespołami, a to jedynie podkreśla, jak wspaniały sezon rozgrywa Philippe.”

Patrząc realnie, Coutinho chciałby zagrać w stolicy Katalonii, gdzie wpasowałby się stylem. Jego agenci, Kia Joorabchian i Guliano Bertolucci, sondowali w zeszłym roku możliwość takiego transferu, jednak Barca nie wyraziła zgody, mając na uwadze kwotę, a także inne priorytety. Uznali, że ta pozycja jest dobrze obsadzona w zespole, jednak w przyszłości wszystko jest możliwe.

Katalończycy znają z pierwszej ręki preferencje 24-latka i nie mają wątpliwości, iż pewnego dnia Coutinho może świetnie wpasować się na Camp Nou. Real Madryt, choć także wyraził zainteresowanie, aktualnie ma nałożone sankcje transferowe. Takiej przeszkody nie posiada natomiast PSG. W każdym razie nie ulega wątpliwości, że Brazylijczyk były sporym wzmocnieniem dla każdego europejskiego klubu.

Źródło: sport.es