Messi pobił Gerda Müllera

Argentyńczyk w tym sezonie jest niesamowity. Ciężko nawet znaleźć przymiotniki, który wiernie odwzorowałyby jego postawę w każdym meczu. Potwierdzają to chociażby wyczyny związane z pobiciem historycznego rekordu należącego do Césara – był dotychczas najlepszym strzelcem w historii klubu oraz zrównanie się Leo z José Altafinim, jeśli chodzi o liczbę strzelonych goli w jednym sezonie Ligi Mistrzów.

Ubiegłego wieczora, Argentyńczyk dokonał po raz kolejny rzeczy wręcz niebywałych… pobił rekord, który istniał od lat siedemdziesiątych. Wówczas Gerd Müller w jednym sezonie (1972/73) strzelił 67 goli. Niemiec potrzebował do tego 55 meczów (36 bramek w Bundeslidze, 12 w Pucharze Europy, 7 w Pucharze Niemiec i 12 w Pucharze Ligi). Wyczyn ten wczoraj poprawił Messi, który na swoim koncie zgromadził już 68 trafień.

Przeciwko Máladze, La Pulga strzelił bramki po karnych oraz po kontrataku. Rekord poprawił, jednak warto zauważyć, że do rozegrania zostały jeszcze trzy spotkania…