Młodzi gniewni: dwa lata na awans do pierwszej drużyny

 

Dyrektor sportowy Barcelony, Andoni Zubizarreta zawsze powtarzał, że jeśli pierwsza drużyna poszukuje wzmocnień, to pierwszym krokiem jest spojrzenie na wszystkie zespoły młodzieżowe i tam poszukanie zawodnika o odpowiednim profilu. Biorąc pod uwagę zakaz transferowy nałożony na Katalończyków, taka sytuacja w najbliższych dwóch latach może mieć miejsce niezwykle często.

Zakaz transferowy przy dobrym zarządzaniu zespołem może okazać się niezauważalny, a postarać się o to mają się młode talenty (Munir, Samper, Grimaldo, Adama, Halilovic), które kształtowały się pod okiem Eusebio Sacristana.

Munir- młody gniewny

Munir El Haddadi to pierwszy przykład na to, że droga pomiędzy pierwszą drużyną prowadzoną przez Lucho, a rezerwami powinna cały czas być otwarta. Niespełna 19 letni Hiszpan w meczach sparingowych zaprezentował znakomitą formę, czym zwrócił na siebie uwagę trenera.

Cztery zdobyte bramki w sparingach, niesamowita wola walki oraz niespodziewane wypożyczenie z pierwszej drużyny Gerarda Deulofeu sprawiły, że Munir może poważnie myśleć o pozostaniu w pierwszej drużynie na stałe.

Samper – odkrycie, które potwierdza swoją wartość

O ile Munir to odkrycie zeszłego sezonu, o tyle Samper to zawodnik, o którym w samych superlatywach wspominano już od jakiegoś czasu. 19-latek dzięki łatwości w operowaniu piłką oraz niezwykłej jak na swój wiek dojrzałości już teraz porównywany jest do Xaviego oraz Sergio Busquetsa.

Młody zawodnik dostając w przedsezonowych meczach szansę  pokazał, że powyższe porównania nie są przesadzone, a sam zawodnik z powodzeniem już teraz może w mniej znaczących meczach zastępować wymienionych zawodników.

Grimaldo- na przekór kontuzjom

Pochodzący z Walencji 18-latek, to lewy obrońca o sporych umiejętnościach ofensywnych, o którym w aspekcie pierwszej drużyny mówi się od jakiegoś czasu. W drugim zespole zadebiutował już w wieku 15 lat. Mimo licznych kontuzji młody zawodnik nie poddał się i dziś z nadzieją może spoglądać w przyszłość.

Adama- młody i rozchwytywany

O klasie tego zawodnika niech świadczą słowa Oriola Domenecha, który stwierdził, że o zawodnika pytało już blisko 20 klubów. Silny, szybki zawodnik, z dobrym dryblingiem i bardzo silnym strzałem rozwija się w ekspresowym tempie o czym świadczy bardzo szybki awans z Juvenila A do rezerw. 18-latek otrzymał od Lucho szansę na pokazanie się przed sezonem, co oznacza, że w każdej chwili może zostać włączony do pierwszego zespołu.

Halilovic- chorwacki diament

Alen Halilovic, który niedawno skończył 18 lat został kupiony z Dinama Zagrzeb za 2,2 miliona. W przypadku Alena wydaje się, że jest to przyszłościowa inwestycja. Młody Chorwat na razie swoje umiejętności będzie doskonalił w rezerwach. Jednak po występach w meczach presezonu można się spodziewać, że już niedługo może dołączyć do pierwszej drużyny wspomagając środek pola.

 Źródło: Mundodeportivo.com