Monty, zmiennik Alvesa

Pep Guardiola w meczu z Mallorką miał trudne zadanie – zestawić wybrakowaną obronę. Zabrał ze sobą trzech defensorów z Barcy B (rocznik 1991 i 1992): Muniesę, Bartrę i Montoyę. Ten ostatni zmienił Ceska Fabregasa w 60. minucie w meczu z Mallorką.

Montoya to piłkarz niezależny, ze świetnymi warunkami fizycznymi, taktycznie bardzo kluczowy dla trenerów. „Nauczył się wybierać najlepsze opcje” – mówią jego koledzy z drużyn młodzieżowych. Urodzony w Crevillent (Alicante), dla kolegów „Monty”, przeszedł przez wszystkie szczeble szkółki piłkarskiej Barcy. Od kategorii Benjamín B do debiutu w pierwszej drużynie rok temu, również w meczu z Mallorką (26 lutego 2011). Grą bardzo przypomina Daniego Alvesa i ma znaleźć się w przyszłym sezonie w pierwszej drużynie Barcelony. Zaufanie Guardioli zaskarbił sobie w meczu z Valencią w półfinale Copa Del Rey, a także Bate Borisov, któremu strzelił gola.

Jest bardzo silny, szybki, pomocny w obronie i wytrzymały: może biegać wzdłuż linii bez ustanku” – mówi Pep Guardiola. „Niebawem będzie nam niezwykle potrzebny” – przekonuje trener. „Monty, biegnij i rozglądaj się!” – krzyczał Guardiola w meczu z Valencią.

Jako student INEFu (Narodowego Instytutu Wychowania Fizycznego) z bardzo dobrymi ocenami, Montoya szykuje się na bycie piłkarzem pierwszego zespołu. „Z fizycznego i taktycznego punktu widzenia to diament” – mówią pracownicy szkółki, przede wszystkim García Pimienta, który pracował z rocznikiem 91’ na etapie szkolenia, a także były trener Barcy B Luis Enrique, który chciał zabrać ze sobą Montoyę do Romy.

Guardiola nie ma wątpliwości, że tacy zawodnicy są mu potrzebni. Wspomina finał w Rzymie: „Gramy finał Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi z Tevezem, Cristiano, Berbatovem… Z czterech podstawowych obrońców miałem półtora. Nie było Alvesa, Marqueza, Abidala i musieliśmy sobie poradzić”. Toure zagrał na obronie, na lewej obronie Sylvinho, a na ławce zasiadł młodziutki Muniesa. „Skoro udało nam się wtedy, czemu teraz miałoby być inaczej? Mamy wychowanków. Mamy fantastycznych zawodników. Chociaż czasami wydaje się, że przegrywamy spotkania, jednak gdy gramy wychowankami, zawsze wygrywamy. Z nimi zespół zawsze zwycięża” – mówi Pep.

Źródło: ElPais.com