Mou: “To byłoby przestępstwo, gdyby Cristiano nie zdobył Złotej Piłki”

Mou ciągle w formie. Fot. MundoDeportivo.com

Od pewnego czasu Jose Mourinho ma naprawdę jakiś problem związany z FC Barceloną. Wczoraj był wściekły na Casillasa za zbyt długie pożegnanie się z graczami Barcy po El Clasico, a teraz zaprzecza swoim słowom, które wypowiedział tuż po Wielkich Derbach. Wtedy uznał, że Leo Messi wraz z Cristiano Ronaldo są tak świetni, że aż z innej planety. Teraz mówi: “Jeśli Messi uznawany jest za najlepszego na świecie, to tylko dlatego, że Cristiano jest z Marsa“.

Kolejnym zdaniem, wypowiedzianym dla portugalskiego dziennika “A Bola”, było: “To będzie przestępstwo, jeśli Cristiano Ronaldo nie zdobędzie Złotej Piłki“. Właściwie, to czego można było się spodziewać po portugalskiej prasie, w rozmowie z portugalskim trenerem, o portugalskim piłkarzu?

“W niedzielę, tuż po fantastycznym spotkaniu Barcelony z Madrytem, pozytywnych aspektów nie szukałem jedynie w swojej drużynie, ale także u rywali“, wybielał się Mou. “Jednakże kiedy słyszę, że Leo jest najlepszy na świecie, ja wtedy odpowiadam jasno: Cristiano nie urodził się w Madeirze, tylko na Marsie. Dlatego Messi jest najlepszy jedynie na swojej planecie“.

Zdecydowanie trudniej jest i było być Cristiano, a nie Messim. Leo dorósł w drużynie przy kolegach, z którymi gra do tej pory. Ronaldo dojrzewał w Anglii, a później dopiero przeniósł się do Madrytu, gdzie się na nowo musiał uczyć ogrania z zespołem“, tłumaczył Portugalczyk swojego krajana. “Dodatkowo Cristiano potrafi jeszcze cofać się do defensywy, natomiast Leo najczęściej czeka tylko na akcję ofensywną“.

Jeśli oboje grają na równym poziomie, to dlaczego Leo zdobył do tej pory trzy Złote Piłki, a Cristiano tylko jedną? Dużo sprawiedliwiej będzie, jak CR7 w tym roku również zdobędzie ten tytuł.

Źródło: Mundo Deportivo