Mundialeiro #64: Kto polubi brąz?

uid_5014696cd3da9a112f04a6093308d7e11400181342709_width_940_play_0_pos_570_gs_0

Niestety, do końca mundialu coraz bliżej. Z jednej strony przed nami najważniejsze mecze, ale z drugiej – aż żal rozstawać się z tą wspaniałą imprezą. Dzisiaj rozegrany zostanie mecz o trzecie miejsca, czyli tak zwany finał pocieszenia. Zmierzą się w nim Brazylijczycy oraz Holendrzy.

Brazylia raczej polubi tytułowy brąz. Lanie, jakie otrzymali od Niemców, prawdopodobnie zmniejszyło ich pewność siebie, zmniejszyło ich chęć do gry, lecz trzecie miejsce będzie zadośćuczynieniem dla ich kibiców. Tych kibiców, którzy dla nich zapomnieli o problemach biedy w fawelach, zapomnieli o wszystkich innych problemach i przez nich, ale również i z żalu do nich wylewali setki litrów łez. Mimo że wygwizdali Freda, to w znacznej większości zostali na stadionie, by wspierać ich w syzyfowej pracy, jaką była gra w drugiej połowie z Niemcami. Piłkarze Brazylii są po prostu winni ten medal kibiciom i Neymarowi, bo z pewnością brązowy krążek ukoi ból piłkarzowi Barcelony.

Holendrzy mieli awansować do półfinału i powetować sobie porażkę w finale z RPA sprzed czterech lat. Teraz wygrać mogą chociażby dla Louisa van Gaala, który po powrocie z Brazylii przeprowadzi się do Manchesteru, gdzie będzie trenował “Czerwone Diabły”. Malutki europejski kraj szanse ma niemałe, gdyż Brazylia z pewnością jest rozbita po ciężkim wyniku od Niemców, ale z tyłu głowy Holendrów czai się myśl: “byliśmy tak blisko finału…”. Warto jednak pamiętać, jak blisko byli podróży do domu w 1/8 i 1/4 finału.

Przewidywane składy:

Brazylia: Julio Cesar – Maicon, Thiago Silva, David Luiz, Marcelo – Paulinho, Luiz Gustavo, Oscar – Hulk, Fred, Willian

Holandia: Jasper Cillessen – Dirk Kuyt, Ron Vlaar, Stefan de Vrij, Bruno Martins Indi, Daley Blind – Nigel de Jong, Georginio Wijnaldum, Wesley Sneijder, Arjen Robben – Robin van Persie

Historia pojedynków obu drużyn w MŚ:
- 1974 (druga runda) Holandia – Brazylia 2:0
- 1994 (ćwierćfinał) Brazylia – Holandia 3:2
- 1998 (półfinał) Brazylia – Holandia 1:1, karne 4:2
- 2010 (ćwierćfinał) Holandia – Brazylia 2:1

Opinie redaktorów:

Adam Wielgosiński: Moim zdaniem po tak srogiej porażce Brazylia nie podniesie się i przegra to spotkanie. Wydaje mi się, że solidna w obronie Holandia wygra 1-0 po golu z kontrataku.

Hubert Bochyński: Mecz dwóch wielkich przegranych. Obie ekipy szykowały się do starcia, które będzie rozgrywane jutro w Rio de Janeiro, a będą musiały walczyć o “zaledwie” brązowe medale. Canarinhos na pewno będą zmotywowani, ponieważ będą chcieli udanie pożegnać się z własną wspaniałą publicznością, a w dodatku choć trochę zmazać plamę po półfinale. Do składu wraca Thiago Silva, więc teoretycznie lepiej powinna wyglądać gra obronna. Spodziewam się kolejnej dogrywki na tym turnieju. Wygra po niej Brazylia, a po 90 minutach będzie 1:1.

Artykuł przygotowali Hubert Bochyński i Adam Wielgosiński.