Nadrobić zaległości i powiększyć przewagę – zapowiedź meczu ze Sportingiem

Czas nadrobić wszelkie zaległości. Tydzień, który planowo miał być dla Barcelony wolny, został wypełniony meczem ze Sportingiem Gijon, po którego zakończeniu wszystkie drużyny w lidze będą miały rozegranych tyle samo meczów. Potyczka z 16. kolejki La Liga rozpocznie się o godzinie 18:30.

Już dzisiaj wszystko będzie jasne. Po starciu z Asturyjczykami nie będzie trzeba przyznawać Katalończykom wirtualnych trzech oczek. Po prostu, albo Blaugrana je zdobędzie, albo beniaminek zdoła urwać punkty. Około dwudziestu minut po dwudziestej wszystkie zespoły będą miały na koncie po 24 spotkania.

Faworyt dzisiejszego starcia jest jeden. Kiedy mierzy się mistrz i jednocześnie lider tabeli z beniaminkiem, który broni się przed spadkiem i prawdopodobnie będzie robił to do ostatniej rundy, inaczej być nie może. Drużyna z El Molinon plasuje się na szesnastej lokacie i do tej pory uzbierała 23 oczka. Zebrało się na nie sześć wygranych i pięć remisów, więc jak łatwo policzyć, w ponad połowie przypadków podopieczni Abelardo schodzili z boiska pokonani. Ostatnie wyniki mogą jednak napawać optymizmem, ponieważ cztery poprzednie mecze to dwa zwycięstwa i dwa podziały punktów. Primera Division to jedyne rozgrywki, w których Sporting uczestniczy – z pucharu odpadł już w 1/16 finału, przegrywając w dwumeczu z Betisem 3:5.

Sporticos.com

Sporticos.com

Z siły przeciwnika doskonale zdaje sobie sprawę szkoleniowiec gospodarzy, Abelardo. Nie traci jednak wiary w swój zespół:

“Doskonale wiemy, z kim się mierzymy. Barcelona to niewygodny rywal dla każdego. Lucho, passa meczów bez porażki zostanie przerwana na El Molinon” – Hiszpanowi nie brak pewności siebie.

W spotkaniu z Barcą zadebiutować może środkowy obrońca z Chile, Igor Lichnovsky. Oprócz niego na liście powołanych znalazło się siedemnastu zawodników. Nie ma niej dwóch podstawowych stoperów – Luisa Hernandeza i Bernardo Espinosy. Urazy wyeliminowały też Sergio Alvareza i Antonio Sanabrię.

Lista powołanych Sportingu: Ivan Cuellar, Alberto Garcia; Alberto Lora, Ognjen Vranjes, Igor Lichnovsky, Jorge Mere, Isma Lopez, Roberto Canella, Alex Menendez; Alex Barrera, Nacho Cases, Omar Mascarell, Rachid Ait-Atmane, Pablo Perez, Alen Halilović, Jony Rodriguez; Carlos Castro, Miguel Angel Guerrero

Sporticos.com

Sporticos.com

Rywala nie zamierza lekceważyć Luis Enrique. Szkoleniowiec Barcelony postanowił co prawda nie zabierać do Asturii dwóch Hispanów – Jordiego Alby i Sergiego Roberto, ale poza nimi wszystkie najważniejsze elementy jego układanki wybiorą się w podróż. W kadrze zabrakło miejsca także dla Jordiego Masipa, Douglasa oraz Sandro.

Lista powołanych Barcelony: Claudio Bravo, Marc-Andre ter Stegen; Daniel Alves, Aleix Vidal, Gerard Pique, Javier Mascherano, Marc Bartra, Thomas Vermaelen, Jeremy Mathieu, Adriano; Sergio Busquets, Ivan Rakitić, Andres Iniesta, Arda Turan; Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar, Munir

Dzisiejsze starcie będzie wyjątkowe dla kilku osób. Abelardo i Luis Enrique to świetni znajomi, koledzy jeszcze z piłkarskich boisk. Jak sami przyznają, bardzo często ze sobą rozmawiają, wymieniając spostrzeżenia i gratulując sobie dobrych wyników. Obaj reprezentowali w jednym czasie zarówno barwy Sportingu, jak i Barcelony. Obaj przyszli także na świat w Gijon, w roku 1970. O Alenie Haliloviciu, zawodniku wypożyczonym z Barcelony do klubu z Asturii, wspominać specjalnie nie trzeba.

Dla Barcelony cel jest prosty – trzy oczka, które pozwolą odskoczyć na dystans 6 punktów od Atletico i 7 od Realu. Taka zaliczka nad najgroźniejszymi przeciwnikami tuż przed decydującą fazą sezonu może okazać się wystarczająca, dlatego Leo Messi i spółka nie mogą się rozprężyć i muszą udowodnić dobrą formę, którą ujrzał świat między innymi przed trzema dniami. Ostatnia dyspozycja Barcy i braki kadrowe gospodarzy powinny wystarczyć. Liczymy na kolejną okazałą wygraną!

17.02.2016, godzina 18:30, El Molinon
16. kolejka La Liga
Sporting Gijon – FC Barcelona

Przewidywane składy:
Sporting: Cuellar – Lora, Vranjes, Mere, Lopez – Cases, Mascarell – Perez, Halilović, Jony – Guerrero

Barcelona: Bravo – Vidal, Pique, Mascherano, Mathieu – Busquets, Rakitić, Turan – Messi, Suarez, Neymar

Opinie redaktorów:
Aleksandra Jesionek (DumaKatalonii.pl): Przed FC Barceloną do rozegrania zaległe ligowe spotkanie na wyjeździe ze Sportingiem Gijón. Gospodarze zajmują miejsce tuż nad strefą spadkową, więc nie powinni być groźnym rywalem dla Barçy, tym bardziej biorąc pod uwagę obecną formę Katalończyków. Dlatego liczę, że FC Barcelona w środę odniesie kolejne zwycięstwo, które pozwoli im na uzyskanie sześciopunktowej przewagi nad Atlético w tabeli ligowej i pobijanie kolejnych rekordów.

Hubert Bochyński (BlogFCB.com): Wszystko wskazuje na to, że Barcelona nie powinna mieć najmniejszych problemów z powiększeniem przewagi nad dwoma madryckimi drużynami. Zaległe spotkanie ze Sportingiem zostanie rozegrane na El Molinon, ale i tak wyraźnym faworytem będzie ekipa Luisa Enrique. Forma, w jakiej znajduje się Barca, jest bardzo wysoka, czego zdecydowanie nie może powiedzieć o sobie broniący się przed spadkiem beniaminek. Zmiany w składzie są wskazane i wielce prawdopodobne, ale nie zmienia to faktu, że Blaugrana powinna sięgnąć po komplet oczek. Typuję wynik 3:0 dla gości.