Oceny piłkarzy Barcelony po meczu z Ajaxem

B1tbKZcCYAA_WdD

Barcelona pokonała Ajax Amsterdam w wyjazdowym spotkaniu 4. kolejki Ligi Mistrzów 2:0. Obie bramki dla zespołu z Katalonii zdobył Leo Messi. Zobaczmy, jak zaprezentowali się poszczególni zawodnicy.

terstegen

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 7/10

Czwarty mecz Niemca w tym sezonie i po raz drugi zachowuje czyste konto. Co prawda nie zaliczył dzisiaj żadnej spektakularnej interwencji (raz uratował go słupek, a uderzenie Klaasena w pierwszej części nie było na tyle precyzyjne), którą wybronił zespół przed wielkim zagrożeniem, ale z jego zagrań emanował spokój. Zachwycać się z kolei możemy jego świetną grą nogami, którą niejednokrotnie rozpoczynał akcje swojej drużyny. Solidny występ golkipera.

alves

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Radosław Krajewski: 6/10

Zupełnie różne dwie połowy w wykonaniu defensora Barcy mogliśmy dzisiaj oglądać. W pierwszych 45 minutach był prawdopodobnie najsłabszym ogniwem całej jedenastki, wielokrotnie tracąc piłkę niedaleko od własnej szesnastki, czym umożliwiał rywalowi szansę na atak. Z przodu zaś brakowało mu precyzji. Z kolei po przerwie Brazylijczyk wziął się w garść i zagrał względnie dobrze. Ajax nie atakował już tak często jego stroną, dzięki czemu on sam mógł częściej włączać się w konstrukcję ataków.

bartra

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Radosław Krajewski: 8/10

W większości zagranicznych gazet Marc nie był dzisiaj przewidywany do gry w pierwszym składzie, ale swoją grą udowodnił, że na tę nominację w pełni zasłużył i odwdzięczył się Luisowi Enrique za szansę. W pierwszych trzech kwadransach należał do liderów nie tylko formacji obronnej, ale całego zespołu. Z tyłu dyrygował partnerami, a sam zaliczył kilka dobrych i kluczowych interwencji. Cieszyć może jego solidna gra w odbiorze, którym odbierał chęci atakującym przeciwnikom. Wisienką na torcie było zachowanie przy bramce Messiego, kiedy poszedł za akcją do końca i wywalczył futbolówkę, a następnie idealne zagrał ją na głowę Argentyńczyka. Po przerwie równie skuteczny. Oby więcej takich występów, Panie Marcu!

mascherano

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Radosław Krajewski: 8/10

Javier zagrał dzisiaj równie dobre zawody, jak jego partner na środku obrony, ale ze względu na mniejszą efektowność swoich przechwytów i przede wszystkim brak asysty był w cieniu swojego młodszego kolegi. Nie można jednak odmówić wicemistrzowi świata tego, z czego zazwyczaj słynie, czyli zadziorności, waleczności i nieustępliwości. Z każdym meczem potwierdza, że od początku kampanii prezentuje bodaj najrówniejszą dyspozycję z całego zespołu.

alba

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Radosław Krajewski: 8/10

Równy mecz Alby. Praktycznie od samego początku do końca utrzymywał ten sam poziom koncentracji i skuteczności gry. W obronie popełniał niewiele błędów i dobrze radził sobie z Ricardo van Rhijnem, a później także z Anwarem El Ghazim, z którym co chwilę dochodził do wymiany uprzejmości. Poza tym znowu z bardzo dobrej strony pokazywał się w akcjach zaczepnych, współpracując z całym trio atakujących. Sam mógł zdobyć nawet gola, ale niestety nie wykorzystał prostopadłego podania od Leo Messiego i uderzył wprost w bramkarza.

busquets

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 6/10

Po ostatnich meczach najwięcej pretensji kierowanych było chyba pod adresem defensywnego pomocnika – że nie jest tak mobilny, że nie jest skuteczny w odbiorze, że nie rozprowadza szybciej piłki. Nie da się ukryć, że wiele z tych zarzutów było uzasadnionych, ale Sergio odpowiedział w najlepszy możliwy sposób – bardzo dobrymi 90 minutami w Amsterdamie. Nie był to oczywiście Busi z czasów Pepa Guardioli, ale kilka razy mogliśmy dostrzec jego niebanalne umiejętności techniczne. Hiszpan był dzisiaj bardzo pewny w swoich zagraniach, czym ułatwiał grę partnerom ze swojej drużyny, a bardzo przeszkadzał przeciwnikowi. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale może katalońska ’5′ powoli odbudowuje swoją formę?

xavi

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Radosław Krajewski: 7/10

Hiszpan rozgrywał jedne z najlepszych zawodów w tym sezonie. Zabrakło jego firmowych podań, ale robił co mógł, aby pomóc drużynie w zdobyciu gola. Dzięki swojej zwrotności był co najmniej jeden krok przed rywalem. Zdecydowanie takiego Generała chcemy oglądać częściej.

rakitic

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Radosław Krajewski: 6/10

Zaczął nieźle, bo od kilku dobrych dalekich piłek. Później wyraźnie przygasł i oddał inicjatywę kreowania gry reszcie zawodników. Rzadko pokazywał się na prawym skrzydle. Na drugą połowę zamienił się pozycjami z Xavim i grał na lewej stronie. Zupełnie to nie wyszło i ostatecznie wrócił na swoją pierwotną pozycję. Tuż przed zejściem z boiska, oddał bardzo groźny strzał z daleka, po którym Cillessen miał problemy z obroną.

messi

Hubert Bochyński: 8/10 (ZM) Ogólna Ocena: 8/10 Radosław Krajewski: 8/10 (ZM)

Trafił do bramki dwa razy, dzięki czemu zrównał się z Raulem w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów. Strzelanie tak mu się spodobało, że ostatnie 15 minut gry to ciągły pęd na bramkę rywala. Hat-tricka nie zdobył, ale powrócił Argentyńczykowi głód gry, którego już dawno u niego nie oglądaliśmy. Nadal ma do poprawy wykonywanie rzutów wolnych, które w tym sezonie zupełnie mu nie wychodzą. Współpraca z Suarezem zaczyna nabierać kształtów.

neymar

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 7/10

Zaliczył świetny start i stworzył groźne sytuacje. Solidnie pracował na lewym skrzydle, stwarzając możliwość wbiegnięcia Albie w pole karne przeciwnika. W drugiej połowie nieco przygasł, ale perfekcyjnie odnalazł się w akcji z Suarezem, po której powinien zdobyć gola, gdyby tylko Urugwajczyk do niego podawał.

suarez

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Radosław Krajewski: 6/10

Nawet Amsterdam nie przyniósł mu szczęścia. Po raz kolejny dobrze wszedł w mecz, był aktywny i często pokazywał się w różnych strefach boiska. Po dwudziestu paru minutach gry był już niewidoczny. Na drugą połowę trener wystawił go na szpicy, przesuwając Messiego na prawe skrzydło, ale nawet to nie zmieniło gry Urugwajczyka. Miał świetną sytuację dwa na jednego z Neymarem, ale na siłę próbował strzelić swojego pierwszego gola dla Barcelony i zamiast zaliczyć asystę, strzelił wprost w Cillessena, który wybronił strzał. Po tej sytuacji zaczął grać bardziej zachowawczo, szukając kolegów w polu karnym. Póki co Suarez rozczarowuje.

REZERWOWI:

pedro

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Radosław Krajewski: 7/10

Udowadnia, że jest świetnym zmiennikiem. Wraz z nieco odmienionym wyglądem przyszła zmiana stylu gry i Kanaryjczyk dograł perfekcyjną piłkę w środek pola tuż pod nogi nabiegającego Messiego. Pod koniec spotkania miał doskonałą okazję na podwyższenie wyniku. Dał rewelacyjną zmianę za zmęczonego Neymara i można mieć nadzieję na przyszłość, że Pedro rozrusza nieco sztywny atak Barcelony.

rafinha

Hubert Bochyński: b/o Ogólna Ocena: b/o Radosław Krajewski: b/o

Wprowadził świeżą krew i ożywił grę zespołu, ale zagrał zbyt krótko, by sprawiedliwie go ocenić.

adriano

Hubert Bochyński: b/o Ogólna Ocena: b/o Radosław Krajewski: b/o

Również Adriano nie naraził się żadnym słabym zagraniem, ale niecałe 10 minut to nie jest odpowiedni czas, by załapać się na notę.