Oceny piłkarzy Barcelony po meczu z APOEL-em

B3UXEswCMAAtmif

Zwycięstwem 4:0 zakończyła się wycieczka Dumy Katalonii na Cypr. W spotkaniu z APOEL-em Nikozja do siatki trafiali: Luis Suarez oraz trzykrotnie Leo Messi. Argentyńczyk pobił dziś kolejny ważny rekord. A jak spisali się poszczególni gracze? Zapraszamy do podsumowania!

terstegen

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Radosław Krajewski: 8/10

Przez 99% pierwszej połowy nie mieliśmy okazji oglądać Niemca na ekranach telewizorów. Mógł bawić się w Neuera i stać przed środkowym kołem, a i tak nikt by tego nie widział. Dopiero w drugiej połowie musiał pokazać, na co go stać. Po strzale jednego z graczy APOEL-u wyprostował kości i piękną paradą wybronił strzał przedramieniem prawej ręki. Pokazał również świetną grę nogami oraz celne długie podania do kolegów z przednich formacji.

alves

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 7/10

Rozpoczął jakby jeszcze grał w meczu przeciwko Sevilli, ale im szybciej mijały kolejne minuty meczu, tym Alves wracał do swojej przeciętnej formy. Nadal miał przebłyski i potrafił zagrać dobrą piłkę, o czym świadczy świetna asysta po golu Messiego. Brazylijczyk mógł być w swoim żywiole i nie musiał zbyt często wracać na własną połowę – był niemal przyklejony do prawej linii blisko pola karnego przeciwnika. Cieszy również mała liczba wrzutek. Martwi za to głupi faul po którym sędzia pokazał mu żółtą kartę, która wyklucza go z gry przeciwko PSG.

pique

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Radosław Krajewski: 8/10

Bardzo pewny w obronie. Niczym profesor eliminował wszelkie zagrożenie i to daleko od własnego pola karnego. Po raz kolejny zaprezentował postawę godną najlepszych stoperów. Równie dobrze rozprowadzał piłki zarówno do przodu, jak i do bocznych obrońców, i to ze skutecznością 97%.

bartra

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 7/10

Mniej pewny od swojego starszego kolegi, ale również nie popełniał błędów. Dobrze współpracował z Pique. Kilka razy wziął udział w akcjach ofensywnych, ale bez większych sukcesów w starciach z drużyną rywali.

alba

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Radosław Krajewski: 8/10

Kolejny świetny występ Hiszpana. Również w dzisiejszym meczu miał swoje okazje do strzelenia gola, ale ponownie zabrakło trochę szczęścia. Alba rządził na lewej stronie, a dzięki temu, że APOEL zmuszony był bronić się przez niemal cały mecz, mógł w prawie każdej akcji ofensywnej podłączać się do gry.

mascherano

Hubert Bochyński: 9/10 Ogólna Ocena: 9/10 Radosław Krajewski: 9/10

Argentyńczyk tym meczem udowodnił, że jest najprawdopodobniej najlepszym defensywnym pomocnikiem na świecie. Ma niełatwą rolę, bo jego gra ani nie jest efektowna, ani nie miał okazji strzeleckich, ale o jego wielkości niech świadczy to, że podawał do kolegów aż 105 razy ze skutecznością 95%. To dzięki jego mądrej grze środek pola był uporządkowany jak rzadko kiedy w tym sezonie.

rakitic

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Radosław Krajewski: 7/10

Dzisiaj Ivan nie zaliczył bramki ani asysty, ale to nie znaczy, że za swój występ nie powinien zebrać należnych pochwał. Przez godzinę, którą spędził na boisku, był bardzo pracowity. Angażował się zarówno w rozgrywanie akcji, jak i próbę odzyskania futbolówki. Widząc formę, w jakiej się znajduje, Lucho słusznie zdjął go z boiska, dając odpocząć przed ważnym starciem z Valencią.

rafinha

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10Radosław Krajewski: 8/10

Cichy bohater starcia z APOEL-em. Najlepszy mecz Brazylijczyka, który zakończył w mało elegancki sposób. Zabrakło mu chłodnej głowy i otrzymał dwie żółte kartki za głupie i zupełnie niepotrzebne faule. Ale to w żaden sposób nie zmienia opinii o jego grze. Był siłą napędową w grze ofensywnej i zaliczył asystę przy bramce Messiego. Świetnie rozumiał się z kolegami i mądrze przepuszczał piłki do wbiegającego lewą stroną Pedro. Jeden z najlepszych na boisku.

pedro

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Radosław Krajewski: 6/10

W pierwszej połowie był najsłabszym ogniwem drużyny. Często podejmował złe decyzje, jego rajdy kończyły się zazwyczaj na pierwszej przeszkodzie, miał kilka niecelnych podań. Być może w przerwie odbył rozmowę ze szkoleniowcem, ponieważ w drugich 45 minutach zagrał przede wszystkim mądrzej. Nie pchał się bezsensownie do przodu jak junior, tylko z głową próbował rozgrywać futbolówkę. Efektem była asysta przy trzeciej bramce Messiego. Gdyby miał trochę szczęścia, sam trafiłby do siatki, ale minimalnie chybił.

messi

Hubert Bochyński: 10/10 (ZM) Ogólna Ocena: 10/10 Radosław Krajewski: 10/10 (ZM)

Świetny, wyjątkowy, z innej planety, jedyny. Niedługo trzeba będzie tworzyć nowe słowa, by opisywać to, co na boisku wyprawia reprezentant Albicelestes. Według nas po raz kolejny zasłużył na maksymalną ocenę. Nie ma się jednak co dziwić, Leo zaliczył drugiego w ciągu trzech dni hat-tricka, który tym razem przyczynił się do odebrania rekordu Raulowi w ilości goli zdobytych w historii Ligi Mistrzów. Niech liczby nikogo nie zmylą, La Pulga nie przysłużyła się dziś samymi trafieniami. W jego grze widać było wielką radość, z piłką przy nodze tworzył rzeczy niebywałe. Messi znajduje się  w wybornej dyspozycji. Valencia może zacząć się obawiać.

suarez

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Radosław Krajewski: 8/10

Z przyjemnością patrzy się na postępy, jakie z meczu na mecz widać w poczynaniach byłego piłkarza Liverpoolu. Pomijając sam fakt zdobycia debiutanckiej bramki, która rzecz jasna była przedniej urody (zwłaszcza sposób, w jaki ograł defensora), Urugwajczyk coraz lepiej rozumie się z kolegami. Często wychodzi do rozegrania piłki, potrafi też wziąć ciężar na własne barki i spróbować akcji indywidualnej oraz bardzo dobrze wychodzi na pozycję. Wszystko wskazuje na to, że snajper przysłuży się jeszcze do wielu udanych zagrań drużyny.

REZERWOWI:

xavi

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 7/10

Hernandez miał wejść na boisko, by dać odpocząć Rakiticiowi, ale czerwona kartka Rafinhi spowodowała, że był odpowiedzialny za uspokojenie środka pola. Wyszło mu to bardzo dobrze. Kilkukrotnie pokazał zagrania najwyższej klasy. Wspomnieć należy choćby o próbie podania piętą do Gerarda Pique, ale minimalnie nieczysto trafił w piłkę. Dojrzale zachował się przy ostatnim golu. Mógł sam kończyć akcję strzałem, ale przytomnie rozegrał futbolówkę, aż ta w końcu trafiła pod nogi Messiego.

adriano

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10Radosław Krajewski: 7/10

Dobra zmiana Brazylijczyka. Wchodząc za tak dobrze dysponowanego kolegę, trzeba nie lada umiejętności, by jak najbardziej zniwelować jego brak, ale Correia spełnił swoje zadanie bez zarzutu. Był aktywny w ofensywie, kilka razy podłączając się do ataków ekipy. Z tyłu również był bezbłędny. Nieoceniony zmiennik.

busquets

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Radosław Krajewski: 7/10

Sergio wszedł w końcówce spotkania, by załatać dziurę w środku boiska powstałą po wyrzuceniu z niego Rafinhi i, jak pozostali zmiennicy, spisał się co najmniej dobrze. W konstruowaniu akcji poruszał się bardzo płynnie, pomagając zespołowi kontrolować grę, a i w odbiorze był bardzo solidny. Hiszpan powraca chyba do niezłej formy i daje Lucho sygnał, że będzie miał niezły ból głowy, jeśli chodzi o zestawienie piłkarzy na mecz na Estadio Mestalla.