Oceny piłkarzy Barcelony po meczu z Arsenalem

Świetne widowisko mogliśmy oglądać wczoraj wieczorem na Emirates Stadium. Barcelona pokonała Arsenal 2:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów i wykonała ogromny krok w kierunku ćwierćfinału. Jak spisali się podopieczni Luisa Enrique? Zapraszamy na oceny!

terstegen

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Tomasz Tybuś: 8/10

Bardzo dobry występ Niemca. Pewny podczas wyprowadzania piłki, a do tego bezbłędny na linii. Choć w pierwszej połowie przy strzale Oxlade’a-Chamberlaina miał trochę szczęścia, to w drugiej odsłonie gry dwukrotnie popisywał się znakomitymi interwencjami.


alves

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Tomasz Tybuś: 7/10

Najlepszy występ Daniego w ostatnich tygodniach. Lepszy z pary bocznych obrońców, choć miał swoje drobne problemy z Alexisem. Na ogół jednak nieźle sobie z nim radził, więc Chilijczyk częściej schodził do środka. Kilka ważnych interwencji w defensywie i wybić z pola karnego oraz (zwłaszcza w drugiej połowie) napędzanie kontrataków. Z dośrodkowaniami mogło być odrobinę lepiej, ale i tak jest progres w jego formie.


pique

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Tomasz Tybuś: 7/10

Zdecydowanie lepszy występ do przerwy, kiedy Pique zaliczył kilka kluczowych interwencji. Po przerwie przydarzyło mu się jednak parę błędów, jak choćby nieudana próba wybicia piłki piętą, która mogła zakończyć się golem dla Arsenalu.


mascherano

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Tomasz Tybuś: 7/10

Solidne zawody Argentyńczyka. Bez większych pomyłek w defensywie z dwoma ważnymi interwencjami, jak choćby zatrzymanie kontry Arsenalu w pierwszej połowie. Nie schodził poniżej pewnego poziomu.


alba

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Tomasz Tybuś: 6/10

Dał mu się we znaki zarówno Oxlade-Chamberlain, jak i Bellerin. Co prawda miałby mniej problemów w defensywie, gdyby częściej do destrukcji wracał się Neymar, ale i tak nie można obok tego faktu przejść obojętnie. W ofensywie, z uwagi na rywala i jego nastawienie, nie miał zbyt wielu okazji na wykazanie się, choć często uczestniczył w wymianie piłki na lewej stronie.


busquets

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Tomasz Tybuś: 7/10

Profesor, geniusz, dyrygent. Świetny występ Sergio. 95% celnych podań w meczu o takim gatunku mówi samo za siebie. Busi doskonale odnajdywał się w środku pola, bardzo często, zagrywając między formacjami Arsenalu, wykorzystując luki, jakie zostawiali gospodarze. Napędzał dzięki temu akcje swojego zespołu. Na brawa zasługuje także praca w defensywie, gdzie pokazał swoje największe walory.


rakitic

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Tomasz Tybuś: 5/10

Pracuś. Ivan pracował na całej szerokości i długości boiska, wykonując brudną robotę i wspomagając w defensywie Busquetsa i obrońców. Nie obyło się bez błędów, ale Chorwat może zaliczyć mecz do udanych. Zwłaszcza że był też aktywny w rozegraniu i również może pochwalić się ponad 90-procentową skutecznością podań.


iniesta

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Tomasz Tybuś: 6/10

Andres zawsze starał się być alternatywą dla kolegów podczas rozgrywania akcji, szukał gry, wychodził na pozycje. Zabrakło jednak trochę błysku i jakiegoś niekonwencjonalnego zagrania.


messi

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 (ZM) Tomasz Tybuś: 8/10

Dwie bramki, które dały Barcelonie zwycięstwo, muszą rzutować na ocenę. Jednak poza golami Leo robił dużo dobrego na boisku. Przeprowadził kilka ciekawych akcji indywidualnych (np. tunel między nogami Koscielnego zakończony faulem Francuza). Messi był też aktywny podczas rozgrywania piłki, często cofał się w głąb boiska. Poza tym można było dostrzec Argentyńczyka walczącego wślizgiem w defensywie, za co też należy mu się duży plus.


suarez

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Tomasz Tybuś: 6/10

Suarez powinien mieć na swoim koncie tyle samo bramek co Leo Messi. Urugwajczyk zmarnował po jednej doskonałej akcji pod koniec pierwszej i w drugiej połowie. Skuteczność nie była jego najlepszym kompanem, a szkoda, bo wówczas losy dwumeczu byłyby już rozstrzygnięte (jeśli dla kogoś jeszcze nie są). Nie miał łatwego życia z defensorami, choć raz udało mu się wyprowadzić ich w pole i świetnie uruchomić Neymara podczas akcji na 1:0.


neymar

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Tomasz Tybuś: 7/10

Czarował, czarował, choć z większości sztuczek nie wynikało nic konkretnego. Były naprawdę ładne, widowiskowe dryblingi, ale przeplatane z tzw. sztuką dla sztuki. Brazylijczyk mimo wszystko zagrał nieźle, co udowodnił w drugiej połowie, gdy miał więcej miejsca i uprzykrzał życie Bellerinowi. Najpierw nie wykorzystał “setki” i uderzył wprost w Cecha (choć powinien zdobyć gola), a później znakomicie współpracował z Messim, czego przykładem jest otwierająca bramka. Do szczęścia zabrakło mu osobistego trafienia, ale musi popracować nad wykończeniem, bo okazje były.