Oceny piłkarzy Barcelony po meczu z BATE

W trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów drużyna Barcelony pokonała na wyjeździe BATE Borysów 2:0. Gole na wagę trzech punktów zdobył Ivan Rakitić. Jak spisali się zawodnicy Dumy Katalonii? Zapraszamy do zapoznania się z pomeczowymi ocenami!

terstegen

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Olga Juszczyk: 5/10

Niemiec powrócił do bramki Barcelony po trzech tygodniach przerwy. Występ przeciwko Białorusinom może zaliczyć na plus. Trudno jednak, by mogło być inaczej, skoro rywale tylko raz strzelili w światło bramki. Gdyby nie podania od obrońców, zanudziłby się na śmierć (na uwagę zasługuje 100% celnych podań). W końcu był spokój oraz jakże ważne cenne konto, zatem ocena minimalnie wyższa od wyjściowej.


alves

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Olga Juszczyk: 7/10

Prawdopodobnie najlepsze spotkanie Daniego w tym sezonie. BATE nie stwarzało dużego zagrożenia, więc Brazylijczyk mógł grać nieco wyżej, praktycznie jako prawy pomocnik, nie narażając się na kontrę rywali. Momentami pracował za dwóch, bo nie miał odpowiedniego wsparcia w postaci Munira czy Sandro. Niektóre z jego zagrań naprawdę mogły się podobać. Był bliski zaliczenia pięknej asysty przy trafieniu Neymara, jednak jego kolega nieznacznie się pomylił.


pique

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Olga Juszczyk: 5/10

Przypadek podobny do Ter Stegena. Nie musiał się bardzo napocić, by powstrzymać zapędy rywala. Białorusini tylko kilka razy poważnie podeszli pod pole karne Barcy, a wówczas defensorzy reagowali zazwyczaj bez zarzutu. Nieco mniej widoczny niż jego partner z defensywy, ale nie oznacza to, że grał źle. Po prostu gospodarze nie pozwolili mu się w żaden sposób wykazać.


bartra

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Olga Juszczyk: 6/10

Pozytywny występ wychowanka klubu. Widząc jak mało ma obowiązków destrukcyjnych, kilka razy wybrał się wyżej, gdzie wspomagał kolegów w rozegraniu. Czasami wychodziło to chaotycznie, ale jego zaangażowanie mogło się podobać. Łącznie zabrał piłkę rywalom aż 9 razy, rozpoczynając ataki drużyny. Może to odpowiedni czas, by Luis Enrique stawiał na niego coraz odważniej?


alba

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Olga Juszczyk: 6/10

Wydawało by się, że to idealne spotkanie dla Jordiego. Rywal, który bardzo rzadko atakuje, nie angażował go w defensywie. Większość swojej energii mógł zatem spożytkować na ataki, jednak te w jego wykonaniu nie były tak efektywne jak nas do tego przyzwyczaił. W jego wejściach brakowało precyzji oraz błysku. Mimo to nie można zarzucić mu niczego na polu współpracy z kolegami.


mascherano

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Olga Juszczyk: 7/10

Wraz z Busquetsem zaryglował środek pola, w zasadzie zabierając robotę obrońcom. Argentyńczyk czynnie uczestniczył także w konstruowaniu akcji zaczepnych. Takie potyczki to właśnie odpowiedni moment, by poćwiczyć różne alternatywy ataków. Szefunio wywiązał się ze swej boiskowej roli bardzo dobrze. Po zejściu Busquetsa został kapitanem drużyny.


busquets

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Olga Juszczyk: 7/10

Występ Hiszpana na poziomie. Gdy gra w pomocy razem z Mascherano, jego zadania są nieco inne niż zazwyczaj – musi brać większą odpowiedzialność za kreowanie sytuacji partnerom. Playmakerem światowej klasy prawdopodobnie nigdy już nie zostanie, ale jego technika pozwala mu dopasować się do danej sytuacji znakomicie. Kilka jego zagrań już jest sławnych, po tym jak zostały opublikowane w krótkich filmikach.


sergiroberto

Hubert Bochyński: b/o Ogólna Ocena: b/o Olga Juszczyk: b/o

Niestety, ale zakończył mecz tuż po kwadransie gry. Po przeprowadzeniu badań stwierdzono niegroźny uraz pachwiny, który wykluczy go z gry na 7-10 dni. Bez oceny.


Hubert Bochyński: 4/10 Ogólna Ocena: 4/10 Olga Juszczyk: 4/10

Barcelona grała dużo prawą stroną, więc siłą rzeczy miał sporo okazji do wykazania się. Kilkukrotnie dryblował, ale nieskutecznie. Miał jedną okazję do strzelenia bramki po dośrodkowaniu Neymara z rzutu rożnego, ale trafił wprost w bramkarza BATE. W drugiej połowie był już mniej widoczny, stąd też tak niska ocena dla Munira.


suarez

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Olga Juszczyk: 5/10

Spotkania bez Messiego są okazją dla Suareza, aby pokazać więcej niż zazwyczaj. Co prawda pałeczkę pierwszeństwa w zespole przejął Neymar, ale Luis teraz naprawdę był bardzo niewidoczny. W pierwszej połowie strzelał tylko raz na bramkę. Po zmianie stron zrobił niewiele więcej – wywalczył żółtą kartkę dla rywala, oddał jedno słabe uderzenie i mógł zaliczyć asystę na sam koniec meczu. Jednak nie możemy dać mu więcej niż około oceny wyjściowej.


neymar

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 (ZM) Olga Juszczyk: 8/10

Nie było takich fajerwerków jak w meczu z Rayo, ale nadal Brazylijczyk był najlepszym zawodnikiem na boisku. Grał w stylu Messiego, czyli często cofał się po piłkę, dryblował i rozgrywał. Zapisał na koncie dwie asysty przy golach Rakiticia i sam mógł zdobyć dwie bramki po ładnych uderzeniach z woleja. Bardzo dobra partia Neymara.


REZERWOWI:

rakitic

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Olga Juszczyk: 8/10

Znakomita większość czuła lekki dreszczyk, kiedy Ivan zastępował kontuzjowanego Sergiego Roberto. Chorwat, który ostatnio jest pod formą, miał zastąpić jednego z lepszych piłkarzy i dodatkowo sterować poczynaniami całej drużyny. W ciągu dwudziestu minut po przerwie popisał się jednak dwoma kapitalnymi strzałami. Znalazł się tam, gdzie wymagała tego w danym momencie sytuacja i wykorzystał oba podania Neymara, zapewniając drużynie trzy oczka. W rozegraniu nieźle, w defensywie pomagał w odbiorze i zawiązywał pressing. Kto wie, może to będzie mecz zwrotny i od tego momentu były pomocnik Sevilli będzie grał jak wiosną?


sandro

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 5/10 Olga Juszczyk: 5/10

Wszedł w drugiej połowie za Munira i zrobił więcej niż jego kolega. Widać było w nim zaangażowanie oraz chęć walki. Wyprowadził nawet jedną kontrę, którą ostatecznie zmarnował Luis Suarez. Solidne minuty w wykonaniu Sandro, patrząc na jego ostatnie poczynania.


Gumbau

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 4,5/10 Olga Juszczyk: 4/10

Zmienił Sergio Busquetsa i po paru minutach zarobił głupią żółtą kartkę. Poza tym nie wniósł nic do gry, co pozwalałoby nam go wyróżnić, więc jego nota nie może być wysoka.