Oceny piłkarzy Barcelony po meczu z Rayo Vallecano

 

Barcelona, po niezbyt pasjonującym widowisku, ograła na wyjeździe Rayo Vallecano. Bramki dla zespołu Luisa Enrique zdobyli Leo Messi oraz Neymar. Ponadto mecz ten był wyjątkowy z jeszcze jednego powodu – Claudio Bravo utrzymał po raz kolejny czyste konto i przy okazji pobił rekord Pedro Artoli. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami po tym spotkaniu.

bravo

Hubert Bochyński: 7/10 (ZM) Ogólna Ocena: 7/10 Przemysław Kasiura: 7/10 (ZM)

Przede wszystkim należy go pochwalić za kolejne, siódme już spotkanie z czystym kontem. Do tego w 21. minucie pobił rekord Pedro Artoli w liczbie minut z niestraconą bramką od początku sezonu jako golkiper Barcy. Na razie licznik ten zatrzymał się na 630 minutach i być może będzie jeszcze trochę trwać. Kilka razy popisał się dzisiaj dobrymi interwencjami, głównie w pierwszej części, kiedy gospodarze częściej atakowali. Później, gdy z minuty na minutę słabli, momentów do popisu było mniej.

alves

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Ciężko ocenić ten występ Brazylijczyka. Nie można go za bardzo pochwalić, ale nie można mu też wiele zarzucić. Swoim poziomem gry dopasował się do większości swoich kolegów i zaliczył przeciętny mecz. To jednak wystarczyło, by pokonać ekipę Rayo. W ataku popełnił kilka błędów, po raz kolejny dopuszczał się niedokładnych dośrodkowań, ale za to nieźle wyglądała jego gra wzajemna z partnerami.

pique

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Przemysław Kasiura: 7/10

Znów Gerard wysyła trenerowi sygnał, że forma, w jakiej się obecnie znajduje, nie odbiega wiele od tego, co widzimy ostatnio w grze Javiera Mascherano i Jeremy’ego Mathieu. Przy bramce Leo Messiego popisał się kapitalnym długim podaniem. Tego zagrania próbował zresztą w tym spotkaniu częściej, ale tylko ta jedna sytuacja przyniosła wymierne efekty. W tyłach oprócz jednego błędu, kiedy dał się wyprzedzić Gaelowi Kakucie, po czym zarobił żółtą kartkę, prezentował wysoki poziom. Udanie dyrygował jednak formacją defensywną drużyny, za co należą mu się brawa. Swoich okazji szukał również standardowo w polu karnym rywala, ale tym razem nie miał tyle szczęścia, ile choćby w potyczce z APOEL-em.

bartra

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Również młodszy ze stoperów nie zawiódł. Trzymał poziom swojego bardziej doświadczonego kompana. Nieco więcej problemów mieli po przerwie, gdy Rayo miało trzech nominalnych napastników, aczkolwiek nie dopuścili do żadnej klarownej sytuacji. Podobnie jak Pique, także on był bliski zdobycia gola, ale jego strzał był minimalnie niecelny. Tymi dziewięćdziesięcioma minutami potwierdził, że na środku obrony Lucho ma wielki kłopot bogactwa.

mathieu

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Przemysław Kasiura: 7/10

Pierwszy mecz Francuza w barwach Barcy na lewym boku obrony należy uznać za udany, zwłaszcza w pierwszych 45 minutach. Kilka razy bardzo dobrze włączył się do akcji ofensywnej, tak, że przeciętny widz mógłby nie wiedzieć czy jest to właśnie nowy nabytek Blaugrany, czy może Jordi Alba. Gdyby lepiej porozumiewał się z Neymarem, mógłby zdobyć bramkę albo chociaż zaliczyć asystę. Aczkolwiek i bez tego pokazał Luisowi Enrique, że posiada alternatywne rozwiązania do obsady tej pozycji.

busquets

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Sergio rozegrał przyzwoite zawody, ale nie możemy dodać chyba nic więcej. Co prawda na tle mało kreatywnej linii pomocy nie wyglądał słabo, ale to i tak za mało, by obdarować go lepszą notą. Jego gra była, jak to bywa zazwyczaj, bardzo mądra. Dzięki temu potrafił czytać grę przeciwników i odbierać im piłki. Z grą do przodu było różnie, czasem wydawało się, że Busi nie ma pomysłu, by odpowiednio zaadresować podanie do kolegi.

iniesta

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Przemysław Kasiura: 5/10

Andres potwierdził dzisiaj, że na początku sezonu nie jest w wybitnej dyspozycji. Dopóki był na boisku, tak samo jak Xavi, nie szukał prostopadłych piłek, a jego zagrania bardziej wstrzymywały ataki, niż je napędzały. Statyczność środka pola, o którą “zadbali” zwłaszcza główni kreatorzy, była jednym z najbardziej rażącym w oczy elementem w wykonaniu graczy Dumy Katalonii.

xavi

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Zdecydowanie. To chyba element, który Generał zostawił w szatni. Gdyby nie grał tak zachowawczo, skończyłby mecz z kilkoma asystami albo kluczowymi podaniami. Ile razy przecież było tak, że kapitan znalazł się w dogodnej sytuacji, by obsłużyć partnera dobrą piłką, a zamiast tego spowalniał akcje. Niestety, dziś widzieliśmy obraz, który często mogliśmy oglądać w zeszłym sezonie, o którym wspominać nie trzeba. W spotkaniu z takim rywalem, kiedy posiada się tak dużą przewagę, trzeba to wykorzystywać jak najbardziej.

munir

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 5/10 Przemysław Kasiura: 5/10

Munir powinien mieć dwie asysty i – co więcej – dwie przy bramkach Neymara. Miał tylko jedną, ponieważ w doskonałej sytuacji sam na sam nie podał do do jeszcze lepiej ustawionego Brazylijczyka, marnując tym samym stuprocentową okazję do bramki. Niektórzy twierdzą, że Tono faulował Munira, jednakże i tak takich dylematów nie powinniśmy mieć, bo… po prostu powinien podać lub strzelić gola. Ponadto grał dość dobrze, acz wciąż nieskutecznie.

messi

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Przemysław Kasiura: 6/10 

Pierwsza odsłona w wykonaniu Leo wyglądała niemalże jak każda inna. Czasem niewidoczne, czasem zaledwie drepczący, ale pojawiał się w najmniej oczekiwanych momentach dla rywali i strzelił bramkę na 1:0. Natomiast to co działo się w drugiej połowie, to był istny kabaret. Dobrze, że wynik wyglądał tak, a nie inaczej, bo spore gromy spadłyby na Messiego po tym spotkaniu. Wszystko wyglądało świetnie, aż do momentu oddania strzału. Chłopaki do podawania piłek oraz kibice na trybunach co chwilę mieli co robić po akcjach Messiego.

neymar

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Przemysław Kasiura: 5/10

Mimo strzelonej bramki grał ospale i przewidywalnie dla rywali. Wydawało się, jakby tuż przed meczem przebiegł maraton rowerowy w Murowanej Goślinie. Miał sporo strat i kilka jego podań nie dotarło do adresatów. Przeciętny występ Neymara.

REZERWOWI:
pedro

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 5/10 Przemysław Kasiura: 5/10

Nie zaprezentował nic interesującego, poza dwoma stratami piłek w ataku. Raz dobrze dograł na skraj pola karnego do swojego kolegi oraz nie oddał żadnego strzału celnego na bramkę Tono.

rakitic

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Przemysław Kasiura: 5/10

Miał jedną bardzo dobrą okazję na strzelenie gola, ale ją zmarnował. Ponadto nieco ożywił ofensywę, ale szału jego wejście na murawę nie zrobiło.

sandro

Hubert Bochyński: b/o Ogólna Ocena: b/o Przemysław Kasiura: b/o

Jedyny jego strzał zakończył się obroną przez Tono. Jak to ładnie ujął Pan Orłowski, zrobił to “dość niezgrabnie”.