Oceny piłkarzy Barcelony po meczu z Valencią

 

B3uYdUoIgAAkwcO

Ileż emocji przeżywaliśmy w zakończonym przed godziną starciu rozgrywanym na Estadio Mestalla. Barcelona, strzelając bramkę w ostatniej minucie meczu, pokonała Valencię 1:0. Zobaczmy, jak zaprezentowali się poszczególni zawodnicy Blaugrany!

bravo

Hubert Bochyński: 9/10 (ZM) Ogólna Ocena: 8,5/10 Radosław Krajewski: 8/10 (ZM)

Chilijczyk robił wszystko aby nie dopuścić do straty gola. Świetnie wybronił strzał Feghouliego i Negredo przy sytuacjach niemal sam na sam. Popełnił kilka drobnych błędów, ale nie mogą one przysłonić tego, że to dzięki interwencjom Bravo Barcelona ostatecznie wywiozła z Walencji trzy punkty.

alves

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 4,5/10 Radosław Krajewski: 4/10

W ostatnich meczach Brazylijczyk dawał radę, ale niestety wrócił do słabej formy z początku sezonu. Zaliczył wiele strat w różnych częściach boiska, co stwarzało możliwość konstruowania akcji ofensywnych rywali. Kilka razy został objechany przed własnym polem karnym przez graczy Valencii. W ofensywie również sobie nie radził, zaprzepaszczając nawet niezłe okazje. Jeden z najgorszych występów Alvesa.

pique

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Radosław Krajewski: 7/10

W drugiej połowie wybił piłkę lecącą w stronę bramki. Bravo mógł mu tylko podziękować za tę interwencję. Pique zaprezentował się z niezłej strony, kilkukrotnie stając na wysokości zadania. Jednak popełniał błędy, które nie powinny mu się przytrafić.

mathieu

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Radosław Krajewski: 6/10

Już w 8. minucie otrzymał żółtą kartkę, przez co musiał się hamować. Nie był to dla niego łatwy mecz, tym bardziej, że kibice Valencii nie zgotowali mu ciepłego przywitania. Chciał jednak pokazać wszystkim, że jest stoperem na miarę Barcelony, choć tak samo jak w przypadku Pique, nie wszystko mu wychodziło. Na szczęście nie popełnił żadnego poważnego błędu, a i miał kilka dobrych interwencji. Mniej pewny od Hiszpana z linii obrony.

alba

Hubert Bochyński: 7/10Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 7/10

Tym razem musiał popracować trochę więcej w obronie, ale po raz kolejny w doskonały sposób pokazywał się kolegom w ataku. Ci jednak go nie dostrzegali i Alba nie miał sytuacji strzeleckich, choć w jednej z ostatnich akcji, gdyby dostał podanie, stanąłby z Diego Alvesem sam na sam.

mascherano

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 7/10

Pewny w obronie i doskonały jako defensywny pomocnik. Nie mógł w pełni rządzić w środku pola, bo niejednokrotnie przeszkadzał mu w tym Busquets, który wyraźnie męczył się, grając wyżej. Argentyńczyk posyłał dobre piłki do kolegów, czego później zabrakło, gdy musiał grać w linii obrony po zejściu Mathieu.

busquets

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Radosław Krajewski: 6/10

Zupełnie nieporadny jako środkowy pomocnik. Miotał się po boisku bez ładu i składu. Rzadko był pod grą, gdy Barcelona rozgrywała piłkę. Na chwilę odżywał, gdy wracał na pozycję defensywnego pomocnika. Decyzja Enrique o wystawieniu Sergio w środku pola była błędna i ta opcja natychmiast powinna wylądować w koszu. Busquets nic nie dawał w ataku, a w obronie często był spóźniony. Wszystko to nie ma już najmniejszego znaczenia, bo pomimo bardzo słabego występu, nawet w roli defensywnego pomocnika, strzelił jedną z najważniejszych bramek w karierze i dał Barcelonie ważne trzy punkty.

xavi

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Radosław Krajewski: 5/10

Decyzje trenera sprawiły, że kapitan był dzisiaj tak naprawdę jedynym nominalnym rozgrywającym w wyjściowym ustawieniu. I dopóki ten stan rzeczy się nie zmienił, oglądaliśmy Xaviego nieefektywnego. Co prawda starał się jak mógł, ale będąc osamotnionym wśród tak gęsto rozmieszczonych pomocników Valencii, był bezradny. Dopiero wejście Rakiticia pomogło mu nieco, choć razem grali zaledwie przez 12 minut, po których Hiszpan został zmieniony.

suarez

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Radosław Krajewski: 7/10

Ostatnio chwaliliśmy reprezentanta Urugwaju, głównie za spotkanie z APOEL-em, w którym strzelił w końcu swojego pierwszego gola w barwach Barcelony. Dzisiaj natomiast Luis długimi fragmentami był niewidoczny, co było skutkiem bardzo dobrego krycia ze strony defensorów rywala. Jednak kiedy napastnik zdołał uciec, niejednokrotnie stanął przed dobrą okazją. W pierwszej sytuacji chyba tylko on sam nie wie, jak nie wykorzystał przypadkowego zagrania Neymara. Chwilę później mógł się poprawić, ale arbiter odgwizdał spalonego, którego nie było. Tak samo było w drugich 45 minutach, kiedy nawet skierował futbolówkę do siatki. Mimo słusznych protestów piłkarz został okradziony z trafienia. Szkoda, dodałoby mu ono jeszcze więcej pewności. Dziś co najwyżej solidny występ.

messi

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Radosław Krajewski: 6/10

Ciężko ocenić dzisiejszą postawę Argentyńczyka. Na pewno nie były to takie fajerwerki, jak w potyczkach z Sevillą czy APOEL-em, aczkolwiek po raz kolejny to on w dużej mierze przyczynił się do zdobycia jakże ważnych punktów. W większości sytuacji był doskonale wyłączany przez piłkarzy Valencii, którzy należycie odrobili pracę domową. Jednak wtedy, kiedy zespół go potrzebował najbardziej, umiał odnaleźć się w trudnym położeniu i zagrać idealną piłkę na głowę Neymara.

neymar

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Radosław Krajewski: 7/10

Zaczniemy tym razem od końca, czyli od strzału Brazylijczyka tuż przed zdobyciem gola. Strzału, który powinien zakończyć swój lot w bramce Diego Alvesa, ale gwiazdor Barcy uderzył wprost w niego. Będąc tak klasowym zawodnikiem, należy takie akcje wykorzystywać. Trzy punkty są jednak na koncie, więc nie będziemy się więcej nad nim znęcać. Oprócz tego jednego zagrania Neymar prezentował się różnie. Od łatwo przegranych pojedynków indywidualnych poprzez ładne solowe akcje oraz wymiany piłek z partnerami, którymi napędzał ataki. Na plus trzeba mu również oddać powroty do defensywy.

REZERWOWI:

rakitic

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Radosław Krajewski: 6/10

Wielu zaskoczyła nieobecność pomocnika w wyjściowym składzie, zwłaszcza patrząc na jego ostatnią formę. Poniekąd potwierdził ją swoim wejściem, ponieważ rozruszał poczynania Katalończyków w ofensywie. Co prawda musiał mieć trochę czasu, aby się wpasować do trudów spotkania, ale ogólnie jego zmianę należy rozpatrywać pozytywnie.

rafinha

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Radosław Krajewski: 7/10

Znowu dobre wejście młodszego z braci Alcantara. Swoimi indywidualnymi szarżami próbował rozrywać szyki Nietoperzy i często mu się to udawało. Szkoda, że jedno z jego prostopadłych podań nie znalazło celu, ponieważ mógł zaliczyć kluczową asystę. Chyba rośnie nam nowa prawdziwa gwiazda.

pedro

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Radosław Krajewski: 6/10

Rodriguez kilka razy zamierzał szarpnąć skrzydłem, ale widząc kocioł w szesnastce przeciwnika, chyba w ostatniej chwili powstrzymywał się od takich zagrań i rozgrywał akcje dalej w ataku pozycyjnym. W związku z tym nie mógł rozwinąć swoich największych atutów, czyli między innymi szybkości.