Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Athletikiem

Barcelona wykonała pierwszy krok w kierunku półfinału Pucharu Króla. W środowy wieczór pokonała na wyjeździe Athletic Bilbao 2:1 i do rewanżu przystąpi z bezcenną zaliczką. Jak spisali się gracze Luisa Enrique? Zapraszamy na oceny!

terstegen

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 (ZM) Marysia Wyrzykowska: 8/10

Gra nogami jest zazwyczaj aspektem, za który Niemca bardzo chwalimy. Tym razem było pod tym względem bardzo przeciętnie. Kto wie, czy nawet nie najgorzej od początku jego gry w Barcelonie. Często piłka nie docierała tam, gdzie powinna. To wszystko nadrobił jednak z nawiązką kapitalnymi paradami, które – zwłaszcza w drugiej połowie – pozwoliły uniknąć więcej goli ze strony Athleticu. Przy bramce był bez szans. Szkoda tej sytuacji, ponieważ swoim występem zasłużył na czyste konto.


alves

Hubert Bochyński: 4/10 Ogólna Ocena: 5/10 Marysia Wyrzykowska: 6/10

Słaby występ Brazylijczyka. Ostatnie mecze w jego wykonaniu nie są takie, jakie były piłkarz Sevilli by chciał. W obronie popełnił kilka prostych błędów, z tym najważniejszym, prowadzącym do bramki kontaktowej rywali, na czele. Również w ataku nie błyszczał, oddając pole manewru Rakiticiowi, Turanowi i w dalszej fazie Vidalowi. Czekamy na wersję Daniego z końcówki 2015 roku, bo z początku stycznia nie może być zadowolony.


pique

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Fenomenalnie poczynał sobie z napastnikami rywala. W destrukcji nie popełnił ani jednego większego błędu, a często asekurował także Daniego Alvesa i (rzadziej) Mascherano. Hiszpan uprzykrzył do maksimum życie Aritzowi Adurizowi, który co prawda znalazł piłce drogę do bramki, ale nie mógł w tej sytuacji nic zrobić. Najlepsza partia barcelońskiej ’3′ w tym roku.


mascherano

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Równie pewny, choć mniej spektakularny w swoich interwencjach. Po raz kolejny utworzył z Pique solidny mur, przez którego przedarcie się było rzeczą niemal niemożliwą. Argentyńczyk często brał na siebie także odpowiedzialność wyprowadzania futbolówki od tyłu, ponieważ odcinany od podań był Sergio Busquets. Dobry mecz, zła więc nie może być ocena.


sergiroberto

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Skarb w talii Luisa Enrique. Talent Sergiego rozkwitł na tyle, że trener nie boi się zaufać mu, mimo że wystawia go na nieznanej mu bliżej pozycji. Hiszpan potwierdził swoją bardzo dobrą, stabilną formę, grając pewnie w obronie. Kiedy trzeba było interweniować, na ogół wybierał dobry moment, a kiedy należało rywala delikatnie sfaulować w bezpiecznej odległości od bramki, również to czynił. Być może nieco więcej mógł pokazać w ofensywie, ale jego zadaniem było skupienie się na obronie i z niego wywiązał się świetnie. Na więcej przyjdzie czas, ponieważ nominalny pomocnik nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.


busquets

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Marysia Wyrzykowska: 8/10

Wspominaliśmy, że Sergio był króko kryty przez Basków, co miało uniemożliwić mu napędzaniu akcji swojej drużyny. Mimo to wielokrotnie znalazł sposób, by urwać się rywalom i dać próbkę swoich umiejętności. Opanowanie, doskonała antycypacja, ustawienie się, kontrola nad piłką, przegląd pola – co tu dużo mówić – Sergio Busquets we własnej osobie.


rakitic

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Marysia Wyrzykowska: 8/10

Chorwat zagrał bardzo dobre spotkanie. Obecność Turana wpływa na niego motywująco, bo kolejny mecz z rzędu gra na wysokim poziomie. W środę zaliczył ładną asystę przy golu Munira, a także dobrze rozprowadzał piłkę podczas meczu. Zdecydowanie na plus.


iniesta

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Don Andres także jest w formie. Może to nie jest ten poziom, jaki prezentował kilka lat temu, ale nie ma się do czego przyczepić – w tym meczu zagrał dobrze, umiejętnie prowadził akcje, kilka razy spróbował dryblingu (często bardzo ryzykownego) i pokazał się z dobrej strony.


12467703_10204147576484405_1838018194_n

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Marysia Wyrzykowska:7/10

To, co Turek zrobił przy pierwszej bramce, zasługuje na ogromne brawa. Po przerwie nieco spuścił z tonu i jego zagrania nie były już tak efektowne, ale na pewno cieszy coraz większe ogranie z kolegami z drużyny.


Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Pod nieobecność Messiego i Suareza miał większą możliwość gry, więcej piłek było do niego adresowanych. To on strzelił bramkę na 0-1, dzięki której został królem klasyfikacji strzelców Pucharu Króla. Widać, że odzyskał pewność siebie i skuteczność, może być zatem dobrą alternatywą dla Tridente.


neymar

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Marysia Wyrzykowska: 8/10

Został jedynym zawodnikiem z tercetu na boisku, przez co na jego barkach spoczywała większa odpowiedzialność. Brazylijczyk nie miał problemu z jej udźwignięciem. Grał rozważnie, udało mu się także zdobyć gola, co prawda miał przy tym trochę szczęścia, ale liczą się cyfry.


REZERWOWI:

12483830_10204147576164397_1439773845_n

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Wejście na murawę nie należało do przyjemnych, bo od razu został “przywitany” ostrym wejściem przez Etxeitę. Fajerwerków nie pokazał, ale kilka akcji pokazały jego największe zalety – szybkość, panowanie nad piłką i współpracę z partnerami. Zabrakło wymiernych efektów, ale zagrał poprawnie.


adriano

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Marysia Wyrzykowska: 6/10

Wszedł w niełatwym momencie, ponieważ Athletic usiłował zdobyć bramkę, która dawałaby nadzieję w rewanżu. Nie zawiódł, choć brakowało mu także wyrazistych i pewnych wejść.


sandro

Hubert Bochyński: b/o Ogólna Ocena: b/o Marysia Wyrzykowska: b/o

Grał zbyt krótko i nie wyróżnił się niczym szczególnym. Mimo to może to być wyjątkowe spotkanie dla niego, gdyż było ono być może ostatnim w barwach Blaugrany.