Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Atletico

Po emocjonującym meczu na Camp Nou nie udało się sięgnąć po wygraną. W hicie 5. rundy La Liga zespół Barcelony zremisował z Atletico 1:1. Jak spisali sę występujący w tej potyczce piłkarze Blaugrany? Zapraszamy na oceny!

TerStegen
Ocena: 7/10

Najlepsze spotkanie w wykonaniu Niemca pod względem opanowania i gry nogami. Klasa rywala zmuszała, by grać odpowiedzialnie przez pełne 90 minut i on tak właśnie robił. Wielka klasa młodego bramkarza, który pokazał, że należy do światowej czołówki i pozostanie w niej na długo. Przy utraconej bramce raczej bez szans, strzał był zbyt precyzyjny.


Roberto
Ocena: 6,5/10

Z jednej strony należy go pochwalić za aktywność, bo nazwisko Roberto było jednym z częściej wypowiadanych. Jego ataki prawą stroną i współpraca z partnerami już od pierwszych minut mogły się podobać. Na minus trzeba mu jednak zapisać skuteczność dośrodkowań i dograń w pobliże szesnastki. Większość z nich grana była z pierwszej piłki i lądowała na głowach lub nogach rywali. To element do poprawy, choć i tak trzeba go pochwalić za umiejętność radzenia sobie na wciąż nowej pozycji w tak ważnym meczu.


Pique
Ocena: 7/10

Panie Pique, i po co był ten błąd z 61. minuty? Poza akcją, po której Angel Correa zdobył bramkę, a chwilę wcześniej Fernando Torres zmylił hiszpańskiego defeonsora, było iście profesorsko. Przez prawie całe 90 minut Gerard utrzymał koncentrację na najwyższym poziomie i kasował nieliczne ataki madrytczyków. Sam też był bliski zdobycia zwycięskiej bramki, zabrakło mu naprawdę niewiele. Szkoda tej jednej usterki, bo obniża mu ona ocenę.


Mascherano
Ocena: 5/10

Co z kolei można powiedzieć o drugim stoperze? Początek w jego wykonaniu był naprawdę dobry. Wydawało się, że Jefecito wyrzucił z pamięci poprzednie nieudane mecze. Akcja bramkowa Atletico przywróciła jednak wszystkie koszmary. Niestety, będąc ostatnim obrońcą nie można popełnić takiego błędu. Można go usprawiedliwiać uślizgiem, ale na tym poziomie i w takiej sytuacji po prostu nie powinien się on wydarzyć.


Alba
Ocena: 6,5/10

Solidny występ, ale bez fajerwerków. W defensywie miał mniej okazji do wykazania się niż Roberto, ale z kolei był bardziej efektywny w ataku. Jego zagrania często docierały do kolegów i stwarzały zagrożenie pod bramką Oblaka. Szkoda, że jedno z jego uderzeń nie znalazło drogi do siatki, bo mógł zostać bohaterem. Dobry z plusem.


Busquets
Ocena: 6/10

Z Sergio tak już jest. Kiedy był na boisku, nie należał do najbardziej widocznych, choć wykonywał jak zwykle czarną robotę, często kasując zapędy rywali już w zarodku. Mimo to, swoją obecnością i zachowaniami pozwalał raczej świecić pozostałym piłkarzom. Po jego zejściu coś się zepsuło i przez moment środek pola był rozregulowany. Niestety, jak się okazało, Busi musiał być zmieniony z powodu problemów żołądkowych.


Rakitic
Ocena: 7/10

Ivan rośnie nam na zawodnika strzelającego w bardzo ważnych momentach. Chorwatowi dobrze zrobiły transfery klubu na pozycję pomocnika, bo od początku sezonu jest w pełni zmobilizowany i pokazuje bardzo dobrą grę. Korzysta z tego tylko drużyna. Pod koniec pierwszej części świetnie wbiegł z drugiej linii, zresztą nie po raz pierwszy. Poza tym nieźle dysponował futbolówką i zapewniał to, co w taktyce Lucho jest bardzo ważne – siłę i balans w środku pola.


Iniesta
Ocena: 7/10 (Zawodnik meczu)

Andres to jedyny piłkarz z ligi hiszpańskiej, który zanotował przynajmniej jedną asystę w ostatnich czternastu sezonach. Tym razem w odpowiednim momencie zagrał na głowę Rakiticia, choć przy lepszym zachowaniu kolegów i odrobinie szczęścia otwierających podań mógł mieć jeszcze więcej. Jeden z odważniejszych piłkarzy gospodarzy, nie bał się wziąć na siebie ciężaru gry i rozegrać widowiskowej akcji, niejednokrotnie indywidualnej. Gdyby na boisku było jeszcze 2-3 takich zawodników, ach… rozmarzyliśmy się.


Messi
Ocena: 6/10

Woli walki i chęci pomocy drużynie odmówić mu nie można. Widzieliśmy go nawet w wysokim pressingu czy próbach odbioru piłki rywalowi. Nie był to jednak jego dzień. Szczęścia nie miał podczas uderzeń – albo były minimalnie niecelne, albo też dobrze interweniował Oblak. Brakowało mu także precyzji przy graniu na małej przestrzeni z kolegami. Niech te trzy tygodnie mijają jak najszybciej.


Luis Suarez
Ocena: 5/10

Para Godin – Savić dobrze wykonała pracę domową, Urugwajczyk nie potrafił sobie poradzić z dobrze funkcjonującą defensywą Atleti. Wobec tego bardzo często widzieliśmy go w bocznej strefie, jednak tam także nie potrafił dać wiele drużynie. Ambicja i zawziętość były na najwyższym poziomie, ale atutów bardziej piłkarskich już zabrakło.


Neymar
Ocena: 6/10

Straty – to największy mankament w jego grze. Wielokrotnie rozpoczynały one kontry Atletico, choć żadna nie zakończyła się źle dla drużyny. Brazylijczyk musi się jednak w tym aspekcie poprawić. Na plus jego próby uderzeń z dystansu. Szkoda, że żadna z nich nie zakończyła się bramką dla drużyny, bo ocena byłaby jeszcze wyższa. Mimo wszystko był chyba najjaśniejszą postacią tridente.


Rezerwowi:

Gomes
Ocena: 5/10

Wejść w buty Sergio Busquetsa łatwo nie jest, o czym dobitnie przekonał się Portugalczyk. Po obiecującym występie z Celtikiem tym razem było nieco gorzej. Nie można mu odmówić ambicji w obronie, za co należą mu się brawa, ale jeśli chodzi o grę do przodu, było znacznie gorzej. Zero ryzyka, wszystko grane do najbliższego partnera. Okres ochronny jeszcze obowiązuje, ale powoli musi uczyć się innych nawyków.


Turan
Ocena: 5/10

Na prawej stronie nie jest tak efektywny jak na lewej, gdy może zejść z piłką do środka. Filipe Luis nie pozwolił mu rozwinąć skrzydeł, wobec czego Turek zawsze wybierał bezpieczną opcję. Średnia zmiana.


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273