Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Benfiką

Piłkarze FC Barcelony pokonali na wyjeździe Benfikę Lizbona 2:0 i umocnili swoją pozycję lidera w swojej grupie w tejże edycji Ligi Mistrzów. Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami piłkarzy Blaugrany za ubiegłe spotkanie.

Victor Valdes – 7
Bramkarz Barcy zachował czyste konto, popisał się kilkoma dobrymi interwencjami. Duży plus za wybronienie dwóch niebezpiecznych strzałów z dystansu oraz jednego “sam na sam”.

Dani Alves – 7
Dużo lepszy mecz Brazylijczyka niż w spotkaniu z Sevillą. Był aktywny, walczył o każdą piłkę i nie był bierny w akcjach ofensywnych Barcelony.

Carles Puyol – 6
Wielokrotnie dobrze interweniował, ale napastnicy Benfiki równie często pozostawiali go nieco spóźnionego z interwencjami. Szkoda jego kontuzji, aczkolwiek na szczęście jego ręka nie uległa złamaniu, a “jedynie” zwichnięciu.

Javier Mascherano – 5
Miał kilka niepewnych interwencji i niestety wraz z Puyolem byli często zbyt wolni na ofensywę Portugalczyków. Taka dyspozycja może nie wystarczyć na Gran Derbi. Tylko przeciętnie.

Jordi Alba – 6
Aktywny po lewej stronie, zarówno w defensywie, jak i w ataku. Jednakże nie wyróżnił się niczym specjalnym na tle innych zawodników.

Xavi – 7
Jego rozprowadzanie akcji było momentami perfekcyjne, ale też przydarzyły mu się proste straty piłki. Na szczęście wracał się do obrony, jeśli tylko popełnił jakiś błąd i najczęściej skutecznie go odkupował.

Sergio Busquets – 4
Myślałem nad tym, czy nie dać Busquetsowi jeszcze niższej oceny, ale zmieniłem zdanie. Grał przeciętnie, ale plamą na jego występie okazała się czerwona kartka, którą został ukarany. Nie wiadomo do końca za co, ale został i osłabił drużynę na niemalże ostatnie dziesięć minut.

Cesc Fabregas – 7
Chyba ten mecz z Sevillą dał mu porządnego kopa, bo jak nie strzelał przez miesiące, tak teraz ma już trzy strzelone bramki na koncie, licząc ostatnie dwa spotkania. Nie jest już śniętym piłkarzem, który nie wie co ma robić na boisku. Teraz dobrze włącza się w akcje ofensywne, jest chętny na “klepę” i na dodatek świetnie widzi swoich kolegów z drużyny.

Pedro – 7
W kilku sytuacjach mógł zachować się nieco lepiej, ale też nie można mu odmówić dobrej gry na skrzydle, gdzie momentami świetnie dogadywał się z Danim Alvesem. Popisał się też kilkoma dobrymi zagraniami z prawej strony.

Leo Messi – 8
Zdecydowanie najlepszy piłkarz na boisku. Cieszę się, że Leo zaczął częściej grać zespołowo, a nie tylko sam chciał zakończyć swoje akcje indywidualne. To dobry znak przed zbliżającym się meczem z Realem Madryt – dwie asysty i świetna dyspozycja.

Alexis Sanchez – 7
Oceniłem go na siódemkę, ale na taką… mocną siódemkę. Strzelił gola i doskonale sobie radził w dryblingu z defensorami Benfiki. Jak ostatnio Alexis zawodził, tak teraz pokazał wiele niekonwencjonalnych (i jednocześnie skutecznych!) zagrań, które naprawdę mogły się podobać.

Rezerwowi:

Andres Iniesta – Bez oceny
Alex Song – Bez oceny
David Villa – Bez oceny

Ci piłkarze grali zdecydowanie za krótko, by móc ich ocenić na tej samej płaszczyźnie, co resztę graczy.