Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Betisem

W doskonałych nastrojach Barca kończy rok 2015. Podopieczni Luisa Enrique w ostatnim starciu pokonała Betis 4:0. Jak spisali się poszczególni piłkarze? Zapraszamy na oceny!

bravo

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Piotr Sturgulewski: 8/10

Chilijczyk nie miał – jak w wielu przypadkach w tym sezonie – wiele pracy, nie narzekał na nadmiar obowiązków. Wtedy kiedy zespół tego potrzebował, popisywał się jednak interwencjami pewnymi, które zachowywały spokój w szeregach zespołu. Tak było choćby w przypadku, gdy Dani Ceballos ograł Alvesa i Mascherano. Dopiero wejście Chilijczyka spowodowało, że rywal zgubił rytm. Do tego bardzo pewnie wprowadzał futbolówkę do gry, dobry występ.


alves

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Początek mecze był w jego wykonaniu niepewny, głównie w aspekcie wprowadzania piłki do ataku. Największy błąd popełnił we wspomnianej akcji, kiedy futbolówkę wygarnął mu Ceballos, tworząc najgroźniejszą sytuację dla Betisu. Z biegiem czasu było coraz lepiej, często podłączał się też do ofensywy, współpracując z pomocnikami i Leo Messim.


mascherano

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Jego umiejętności nie zostały wystawione na największą próbę. Napastnicy Betisu nie wymagali aż takiej opieki, co spowodowało, że Argentyńczyk długimi fragmentami był wręcz nieużyteczny w defensywie. Popełnił jeden większy błąd w akcji Ceballosa. Dobrze rozpoczynał konstruowanie akcji poprzez dokładne wprowadzanie piłki do kolegów ustawionych wyżej.


vermaelen

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Był najpewniejszym punktem barcelońskiej defensywy. W destrukcji nie popełnił większych błędów, dobrze uzupełniał się z Mascherano. Czynnie uczestniczył także w rozegraniu piłki od tyłu. Były defensor Arsenalu zaprezentował dobrą formę. Obyśmy mogli oglądać go częściej w akcji.


mathieu

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Piotr Sturgulewski: 6/10

Niezły mecz Francuza, ale więcej powiedzieć o nim nie można. Starał się, by lewa flanka była aktywna i cały czas dostępna do gry, choć jego zagrania ofensywne nie zawsze były skuteczne. W jego grze na boku obrony to właśnie największy problem. Nie można mu bowiem odmówić chęci, waleczności oraz ustawiania się w destrukcji. Z tym nie miał większych kłopotów, nie dał się ogrywać przeciwnikom.


busquets

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Piotr Sturgulewski: 8/10

Wydaje się, że dla niego żadna przerwa w rozgrywkach nie ma żadnego znaczenia. Sergio po raz kolejny zagrał w sposób kapitalny. Znakomicie rozszyfrowywał zamiary rywali, kasując ich akcje oraz rozpoczynając ataki swojej ekipy. Do tego popisywał się przeglądem pola, raz po raz wypatrywał dobrze ustawionych partnerów. Akcją meczu w jego wykonaniu była ta z samego początku drugiej części – chwilę po stracie odzyskał piłkę, a następnie momentalnie zagrał ją do Suareza, notując asystę. Doskonały rok za nim.


rakitic

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Dobry występ Chorwata w prestiżowym dla niego meczu – Betis to bowiem największy rywal jego byłego klubu, Sevilli. Ivan dyrygował środkiem pola Barcy, kontrolując tempo rozgrywania akcji, dobrze współpracował z partnerami. Praktycznie przez całe spotkanie utrzymywał stały poziom, w żadnym momencie nie odpuszczając. Brawa za zachowanie przy pierwszym golu – szybka reakcja pozwoliła mu na zmuszenie do błędu interweniującego Westermanna.


sergiroberto

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Także wychowanek klubu może zaliczyć spotkanie z Andaluzyjczykami do udanych. Najbardziej widoczny w pierwszych 45 minutach, kiedy kilkukrotnie dobrze urwał się spod pressingu rywala, rozpoczynając kontry Blaugrany. Jego przegląd pola i gra wzajemna z kolegami była na wysokim poziomie. Ponadto był aktywny, cały czas starał się być pod grą.


messi

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Piotr Sturgulewski:8/10

Cały stadion zamarł, kiedy Leo Messi i Antonio Adan wpadli na siebie w 27. minucie. Na szczęście Argentyńczykowi nie stało się nic poważnego i już po kilku minutach mógł cieszyć się ze swojego gola. Gwiazda Barcy częściej pełniła rolę kreatora gry niż egzekutora, rozrzucając dokładne, często kilkudziesięciometrowe podania, które deformowały obronę Betisu. Sam też miał okazje na klejne bramki, jednak nie miał szczęścia. Jego trzy rzuty wolne były bardzo groźne, ale niestety żaden ze strzałów nie znalazł drogi do siatki. Mimo to, cieszy jego powrót do dobrej formy.


suarez

Hubert Bochyński: 9/10 Ogólna Ocena: 9/10 (ZM) Piotr Sturgulewski: 9/10

Killer. Reprezentant Urugwaju zaprezentował w tym meczu to, co jest ostatnio jego znakiem firmowym – kapitalną skuteczność i nos snajpera. Przez całe spotkanie wykonywał trudną pracę, jaką była walka ze stoperami rywala, aż dwukrotnie znalazł na tyle miejsca, by pokonać Adana. Szkoda sytuacji z pierwszej części, gdy położył już bramkarza, ale nie trafił z ostrego kąta, ponieważ mógł cieszyć się z kolejnego hat-tricka. I tak należą mu się jednak duże brawa, ponieważ obecnie ma więcej goli na koncie niż występów.


neymar

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Piotr Sturgulewski: 8/10

Brazylijczyk przez kilka najbliższych nocy może być zmorą obrońców, którzy grali po jego stronie. Były gracz Santosu raz po raz wkręcał swoich przeciwników w ziemię, wywołując w nich frustrację. Wypracował też kilka akcji swoim kolegom, stanowiąc ciągłe zagrożenie dla bramki Adana. Rezultatem są dwie wspaniałe asysty (na szczególną uwagę zasługuje ta druga). Można mieć do niego pretensje o skuteczność i swego rodzaju lekceważenie przy strzałach, bo sam mógł uzbierać hat-tricka, ale koniec końców zrehabilitował się za to z nawiązką.


REZERWOWI:

bartra

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 5/10 Piotr Sturgulewski: 5/10

Z jego wejścia zapamiętane zostaną dwa, jakże różne w skutkach, zagrania. Najpierw, tuż po wejściu, podał piłkę wprost pod nogi rywala, prokurując groźną sytuację, a kilkanaście minut później zagrał prostopadle do Leo Messiego tak, że nie powstydziłby się tego sam Xavi. Poza tym pewny w swoich interwencjach, choć nie miał ich zbyt wiele.


adriano

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Piotr Sturgulewski: 6/10

Brazylijczyk odznaczył się w zasadzie jedną akcją – uczestniczył w akcji, która przyniosła czwarte trafienie dla Dumy Katalonii. Poza tym wiele pracy nie miał – zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Ot, zwykła roszada mająca na celu złapanie przez niego kilku kolejnych minut.


Hubert Bochyński: b/o Ogólna Ocena: b/o Piotr Sturgulewski: b/o

Grał zbyt krótko.