Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Celtikiem

Ależ to było partidazo! Barca pokonała Celtic 7:0 w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów! Jak spisali się poszczególni piłkarze Blaugrany? Zapraszamy na oceny!

TerStegen
Ocena: 7/10

Niemca rzadko mogliśmy oglądać nawet w obrębie ekranu, lecz raz był pierwszoplanową postacią. Najpierw nieco problematyczny faul w polu karnym, a potem świetna obrona jedenastki. Ogólnie czyste konto i zapewne spokojny sen ter Stegena.


Roberto
Ocena: 6,5/10

Fajerwerków z jego strony nie było – pozwolił świecić kolegom z przednich formacji. Sam był ich doskonałym uzupełnieniem. Współpraca z Rakiticiem, Messim czy Gomesem przebiegała bez zarzutów – może to być jedna z głównym broni Luisa Enrique w tym sezonie.


Pique
Ocena: 7/10

Profesorski występ. Kiedy tylko rodziło się zagrożenie, szybko je likwidował. Próbował nawet skorzystać z okazji i też wpisać się na listę strzelców, ale tym razem piłka nie szukała go w polu karnym.


Umtiti
Ocena: 6,5/10

Bez zbędnych nerwów, to wystarczyło na Celtic. Francuz praktycznie nie był wystawiony na żadną ciężką próbę, ale też żadnej trudnej sytuacji dla siebie i kolegów nie wykreował. Kolejny pozytywny występ wicemistrza Europy.


Alba
Ocena: 7/10

Zagrał po prostu swoje. Aktywny w ataku, w obronie głównie bezrobotny. Szkoda, że stosunkowo rzadko oglądaliśmy jego odważne wejścia w obręb pola karnego, całe show na lewej flance skradł Neymar.


Busquets
Ocena: 7,5/10

Ile znaczy Sergio w formie dla Barcelony, doskonale przekonali się Szkoci. Hiszpan zagrał o klasę lepiej niż w poprzednich meczach, już od pierwszych akcji prezentując futbol na bardzo wysokim poziomie. Rzadko ogrywany przez rywali, a do tego brał czynny udział w rozmontowywaniu szyków obronnych drużyny Brendana Rodgersa. Oby to był powrót do jego najlepszej dyspozycji.


Rakitic
Ocena: 7/10

Solidnie wyglądał od pierwszych minut, pokazując równą, stabilną dyspozycję przez 45 minut. To wystarczyło na słabiutki Celtic. Chorwat nie popisywał się masą otwieracących podań czy karkołomnymi strzałami, ale grał tak, by pomóc jak najbardziej drużynie, ale przy tym zachować jak najwięcej sił. Mądre zawody w jego wykonaniu.


Gomes
Ocena: 7/10

Mecz ułożył się tak, że na Gomesu nie ciążyła żadna presja. Pozwoliło mu to na pokazanie kilku ciekawych zagrań, choć brakowało jeszcze otwierających podań. Występ Portugalczyka rokuje jednak pozytywnie na przyszłość, bo kilka razy widać było u niego duże zrozumienie z partnerami.


Messi
Ocena: 10/10 (Zawodnik meczu)

Co tu dużo mówić – już pierwsza akcja z jego udziałem to czysty popis. Argentyńczyk przez całe spotkanie z pewnego, nieosiągalnego dla nikogo, poziomu nie zszedł i stworzył kolejne widowisko ze sobą w roli głównej na Camp Nou. Trzy gole, do tego asysta i mnóstwo kluczowych zagrań czy zachowań. Nie możemy chcieć niczego więcej poza tym, by tę formę utrzymywał jeszcze dłuuuugo. Perfekcyjny.


Luis Suarez
Ocena: 9/10

Urugwajczyk przez długi czas sprawiał wrażenie nieobecnego – większość kluczowych akcji przechodziło przez nogi Messiego czy Neymara. Jednak również on doczekał się wielkich chwil – strzelił dwie bramki i zanotował jedną asystę, wydatnie przyczyniając się do pogromu Celticu. Najlepsza ’9′ świata pokazała swojego strzeleckiego nosa i umiejętności, dzięki którym pozostaje na samym szczycie.


Neymar
Ocena: 10/10

Z Alaves irytował niemiłosiernie, by zaledwie parę dni później dać prawdziwy koncert. Gol i cztery asysty, te statystyki mówią wszystko. Mając obok siebie Suareza i Messiego wyzbył się egoizmu i nareszcie na pierwszym miejscu postawił drużynę, a i na kilka technicznych popisów znalazło się miejsce.


Rezerwowi:

Iniesta
Ocena: 8/10

Mimo że nie było konieczności wspinania się na wyżyny swoich umiejętności, Andres także postanowił dołożyć cegiełkę do tego okazałego rezultatu. Piękna bramka była tylko wisienką na torcie w jego grze – fani co chwilę delektowali się jego podaniani, dryblingami czy współpracą z partnerami. Kogoś takiego brakowało w drugiej linii w spotkaniu z Alaves.


Rafinha
Ocena: 6/10

Różnie bywało z jego grą po wejściach z ławki, ale tym razem pokazał się z pozytywnej strony. Dobrze radził sobie w grze wzajemnej, kreował sytuacje, pokazywał się do gry. Musi walczyć, by dostawać więcej szans od Lucho.


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273