Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Eibarem

Barcelona znów zwycięska! Duma Katalonii ograła na wyjeździe Eibar 4:0 i umocniła swoją pozycję na szczycie tabeli. Jak spisali się poszczególni piłkarze w układance Luisa Enrique? Zapraszamy na oceny!

bravo

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Nie pomagają Chilijczykowi rywale. Znów nie dali mu powodu, by powalczył o wyższą ocenę, bo najzwyczajniej nie miał wiele do roboty. Pewny w wyjściach do górnych piłek, dobrze spisywał się też na linii. Na plus wyprowadzanie futbolówki, zwłaszcza to z 84. minuty. Tak daleki wyrzut ręką musi robić wrażenie. To on zapoczątkował akcję bramkową.


alves

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 7/10 Piotr Sturgulewski: 8/10

Przyzwoity występ. Dani zapisał się na plus zarówno w poczynaniach ofensywnych, jak i defensywnych. Z przodu udanie współpracował z pomocnikami oraz Messim i otwierał prawą flankę do gry. Z kolei w destrukcji nie był nieomylny, ale zaliczył więcej dobrych interwencji niż złych, zwłaszcza dwa bloki w końcowej fazie meczu.


pique

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Gerard miał jeden gorszy moment – ostatnie dziesięć minut pierwszej części. Popełnił wówczas trzy proste błędy, które dały rywalom szansę na stworzenie zagrożenia. Poza nimi interweniował bez zarzutu, ale umówmy się – Baston i Enrich nie mieli swojego dnia, co z drugiej strony jest też jego zasługą. Ponad solidność się jednak nie wybił.


mascherano

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 7/10 Piotr Sturgulewski: 8/10

Podobnie jak Hiszpan, także zbyt szybko pomyślał o przerwie. Źle wybijał wówczas futbolówkę, co mogli wykorzystać gospodarze. Poza tym kalka poczynań swojego partnera ze środka obrony. Udanie wyłączył dwóch snajperów Eibaru, przez co jego trener musiał zdecydować się na zmianę systemu.


alba

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Piotr Sturgulewski: 8/10

Ostatni mecz Jeremy’ego Mathieu zainspirował chyba Albę do lepszej gry. Najefektywniejszy z całego bloku obronnego. W pierwszej części popisał się zwłaszcza prostopadłym zagraniem do Suareza i wejściem w pole karne w samej końcówce. Po przerwie takich fajerwerków już nie było, ale cały czas robił dobre wrażenie, rozgrywając futbolówkę na lewym skrzydle. W defensywie bez większych błędów.


busquets

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Początek niemrawy, przydarzyło się kilka strat na własnej połowie, które zapoczątkowały akcje Eibaru. Były też jednak zagrania dużo lepsze, jak to z 8. minuty, gdy przyspieszył atak podaniem do Messiego, który chwilę później zagrał killer-passa do Suareza. W dalszej fazie ustabilizował swoją dyspozycję, dyrygując swoimi partnerami tak jak to potrafi.


rakitic

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Chorwackie płuca bandy Luisa Enrique. Ivan znów wykonał wielką pracę, tzw. czarną robotę. Był wszędzie tam, gdzie potrzebowała tego drużyna. Na swojej nominalnej pozycji, nieco cofnięty obok Busquetsa, dublujący miejsce Messiego – w każdym położeniu pomagał drużynie. Szkoda, że nie zdobył gola tuż przed przerwą, bo ocena mogłaby być jeszcze wyższa.


12467703_10204147576484405_1838018194_n

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Piotr Sturgulewski: 7/10

Niezwykle aktywny. Starał się uczestniczyć w każdej akcji, na ile tylko mógł sobie pozwolić. Dobrze współpracował z Rakiticiem oraz Albą i Munirem na lewym skrzydle. Asysta piętą z 15. minuty mogła być ozdobą całego sezonu, szkoda, że zagranie to było minimalnie niecelne. Z każdym występem Turek pokazuje jednak coraz więcej, a to dobrze rokuje na kolejne tygodnie.


messi

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8,5/10 (ZM) Piotr Sturgulewski:9/10

Argentyńczyk, w porównaniu do poprzednich spotkań, ani trochę nie spuścił z tonu. Już przy pierwszej akcji bramkowej odegrał bardzo dużą rolę, notując asystę drugiego stopnia po przerzucie futbolówki nad defensorami gospodarzy. W późniejszym czasie najlepszy piłkarz świata sam dwukrotnie zdobywał bramki. Przy pierwszej z nich popisał się on fantastycznym dryblingiem, natomiast przy drugiej – pewnym wykonaniem rzutu karnego. Nie nadmienimy jego kosmicznych zagrań, bo oceny zajęłyby więcej, niż powinny. Geniusz.


suarez

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Piotr Sturgulewski: 8/10

El Pistolero podczas niedzielnego spotkania był jednym z najaktywniejszych piłkarzy na boisku. Bardzo dobrze współpracował z pozostałymi członkami linii ataku, na skutek czego na jego konto wpadła już jedenasta asysta w tym roku kalendarzowym. Snajper nie spoczywał jednak na laurach. Udowodnił to w osiemdziesiątej czwartej minucie. Wówczas poradził on sobie z dwoma baskijskimi obrońcami, po czym bezproblemowo ustalił wynik spotkania. Co ciekawe, Urugwajczyk właśnie w tamtym momencie przełamał swoją passę trzech meczów bez dorobku bramkowego.


Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Piotr Sturgulewski: 8/10

Pod nieobecność zawieszonego za kartki Neymara, właśnie hiszpański zawodnik otrzymał od trenera szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności. Młodzieniec ani myślał jej zmarnować, co udowodnił już w ósmej minucie spotkania, kiedy to idealnie odnalazł się w polu karnym rywali i bez problemu zdobył swojego siódmego gola w tym sezonie. Nie był to jednak koniec popisów 20-latka. Tuż przed końcem pierwszej połowy zanotował bowiem asystę, pomagając w wyprowadzeniu drużyny na dwubramkowe prowadzenie. W drugiej części gry nieco przycichł, ale i tak swoim występem zamknął usta nie jednemu ekspertowi.


REZERWOWI:

bartra

Hubert Bochyński: b/o Ogólna Ocena: b/o Piotr Sturgulewski: b/o

Grał zbyt krótko.


vermaelen

Hubert Bochyński: b/o Ogólna Ocena: b/o Piotr Sturgulewski: b/o

Grał zbyt krótko.


sergiroberto

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Piotr Sturgulewski: 6/10

Powinien zostać twarzą elementarza dla młodych piłkarzy pt. “Jak najlepiej wykorzystać 10 minut na boisku?”. Aktywny w kreacji, przytomne zagranie (które ostatecznie stało się asystą) przy bramce na 4:0 i świetny, choć lekki strzał w doliczonym czasie gry. Zagrał tyle samo co dwaj panowie wyżej, ale na notę zasłużył.


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273