Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Granadą

Barcelona udanie zakończyła rundę jesienną La Liga. Na własnym stadionie podopieczni Luisa Enrique dali lekcję gry Granadzie, która wróciła do Andaluzji z bagażem czterech bramek. Jak spisali się poszczególni piłkarze z talii Lucho? Zapraszamy na oceny!

bravo

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Kuba Łokietek: 6/10

Życie bramkarza Barcelony wydaje się być sielanką. Można by powiedzieć, że Chilijczyk po raz kolejny mógł wziąć ze sobą dobrą książkę, którą z pewnością w znacznej części by przeczytał. Interwencji miał bowiem bardzo mało, a większość z nich nie wymagała od niego ekwilibrystyki. Plus za zachowanie koncentracji do samego końca i dobrą grę nogami.


12483830_10204147576164397_1439773845_n

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Kuba Łokietek: 7/10

Przez ponad godzinę, gdy przebywał na murawie, był aktywny w ofensywie, starając się dorównać poziomem najlepszej wersji Daniego Alvesa. Jego szybkość i umiejętność współpracy z partnerami na pewno mogły się podobać. Gorzej było w obronie, gdzie – zwłaszcza na początku – musiał bardzo często liczyć na asekurację Pique. Z biegiem czasu i w tym elemencie było lepiej, ale ostatecznie zaliczył bardziej dyskretny ligowy debiut niż Arda Turan.


pique

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Kuba Łokietek: 7/10

Jak zostało wyżej napisane – w pierwszej części kilka razy wspomógł swojego partnera na boku obrony, jednak sam też zaliczał interwencje zasługujące na brawa. Wraz z Vermaelenem stworzył zaporę nie do przejścia dla atakujących Granady. Nie ustrzegł się przy tym błędów – sytuacja z początku drugiej części, w której zagrał zbyt krótko do Vidala przed własnym polem karnym, zdecydowanie nie powinna się przytrafić.


vermaelen

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Kuba Łokietek: 6/10

Bardzo dobry występ Belga. Sam nie popełnił ani jednego większego błędu, a do tego zaliczył kilka pewnych, ważnych interwencji, zapobiegając niebezpieczeństwu przed bramką Bravo. Do tego świetnie operował futbolówką – aż 97% jego podań było celnych. Jeden z najlepszych meczów w bordowo-granatowych barwach.


alba

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Kuba Łokietek: 7/10

Gdyby Jordi Alba był tak skuteczny pod bramką przeciwnika, jak jest szybki, to mówilibyśmy o niewątpliwie najlepszym lewym obrońcy świata. Ten aspekt w jego grze jednak kuleje, co mogliśmy zaobserwować już po czterech minutach gry, gdy zmarnował okazję sam na sam z golkiperem. Aktywny w konstruowaniu akcji, choć – jak to często ostatnio w jego grze bywa – pojawiały się także niedokładności. W defensywie bez zarzutu.


sergiroberto

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Kuba Łokietek: 7/10

To na boisku nie było Sergio Busquetsa? Jego młodszy kolega zagrał tak, że Barca ani na moment nie odczuła braku jednego z najlepszych zawodników. Hiszpan imponował zarówno w grze obronnej (znakomite ustawianie się, przewidywanie, odbiory, walka o piłkę), jak i w grze do przodu (wiele dobrych zagrań, napędzających akcje zespołu, 92% celnych podań). Jego wszechstronność i równa, wysoka dyspozycja to prawdopodobnie największe objawienia tego sezonu w ekipie Dumy Katalonii. Dość powiedzieć, że pozycja defensywnego pomocnika była już szóstą, na której wystąpił w bieżącej kampanii. Skarb.


rakitic

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Kuba Łokietek: 6/10

Został praktycznie wyłączony z obowiązków kreowania okazji bramkowych, ale nie można powiedzieć, że rozegrał słaby mecz. Po prostu nie wyróżniał się niczym specjalnym z przodu, a w destrukcji był praktycznie bezrobotny. Dlatego solidna szóstka dla Chorwata.


12467703_10204147576484405_1838018194_n

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Kuba Łokietek: 7/10

Turek szybko zaliczył swoją pierwszą asystę w barwach Barcelony. Był dynamiczny, widać, że posiada świeżość, szybkość oraz siłę. Wiele razy dobrze zastawiał piłkę oraz pokazywał się partnerom z przodu do gry. Jeśli będzie w takim tempie odzyskiwał odpowiedni poziom, to już niedługo będzie to kluczowa postać w drużynie.


messi

Hubert Bochyński: 9/10 Ogólna Ocena: 9/10 (ZM) Kuba Łokietek:9/10

Standardowy mecz Leo. Prowadził drużynę do wygranej nie tylko swoimi trzema bramkami, ale również kreatywnością w rozegraniu akcji i otwierającymi podaniami. Argentyńczyk mógł ustrzelić hat-tricka już w pierwszej części, ale na szczęście udało się to po przerwie. Tak gra najlepszy piłkarz na świecie – teraz można już to oficjalnie ogłosić.


suarez

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 7/10 Kuba Łokietek: 8/10

Luis już w trzecim meczu z rzędu nie zdobywa gola, co jest jego najgorszą serią, od kiedy gra w Barcelonie, ale tym razem Urugwajczyk zachowywał przytomność umysłu przy podaniach do partnerów. El Pistolero zakończył mecz z dwiema asystami.


neymar

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Kuba Łokietek: 8/10

Długo walczył o swojego gola w tym meczu i w końcu mu się to udało. Po jego uderzeniu w słupek hat-tricka zapisał sobie Messi, ale to nie jedyna zasługa Brazylijczyka w tym spotkaniu. Nie był w tak wielkim gazie jak podczas pojedynku z Espanyolem, ale nadal nie miał kłopotów w obieganiu obrońców Granady jak tyczki.


REZERWOWI:

alves

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Kuba Łokietek: 6/10

Wszedł z uśmiechem na ustach, zmieniając Aleixa Vidala i równie zadowolony mógł schodzić z boiska, ponieważ w defensywie nie miał roboty, a z przodu był aktywny jak zawsze. Ilość minut, które rozegrał nie pozwalała mu na rozwinięcie skrzydeł, ale nie powinniśmy być rozczarowani występem najlepszego prawego obrońcy w 2015 roku.


adriano

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Kuba Łokietek: 6/10

Inny z Brazylijczyków pojawił się za Ardę Turana, więc grał nieco wyżej i nieco bliżej środka niż zazwyczaj. Siłą rzeczy nie był tak produktywny, jak bywa podczas gry na flance, ale wiadomo, że Adriano potrzebuje minut, a przy takim wyniku Luis Enrique bez żadnych konsekwencji mógł sobie pozwolić na taką nietypową zmianę.