Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Leganes

Kolejny mecz, kolejna okazała wiktoria. Barcelona pokonała Leganes 5:1 w 4. rundzie La Liga. Zapraszamy na oceny za to starcie!

TerStegen
Ocena: 6,5/10

Podobny obraz jego gry widzieliśmy w poprzednich meczach. Zaczął bardzo nerwowo, wymienić należy zwłaszcza nieporozumienie z Umtitim i kilka słabszych zagrań nogami. Niemiec w szczytowej formie mógłby się też pokusić o obronę strzału z rzutu wolnego. Niemniej jednak występ poprawny, szkoda tylko braku czystego konta.


Mascherano
Ocena: 5/10

Nowe ustawienie, stare problemy Masche. Argentyńczyk zagrał tak jak w ostatnich spotkaniach. W pierwszej połowie Machis robił z nim momentami co chciał. To musi niepokoić, bo Jefe w niczym nie przypomina skutecznego defensora z ostatnich sezonów. Z biegiem czasu było coraz lepiej, choć pojedyncze błędy się zdarzały.


Pique
Ocena: 5,5/10

Różne zagrania miewał Gerard. Wielokrotnie zabrakło z jego strony szybszej asekuracji dla Mascherano, kilka razy dał też rywalom zbyt łatwo dojść do pozycji strzeleckiej. Żeby nie było zbyt gorzko, długimi fragmentami ostatnia ostoja defensywy. Mimo wszystko, tak jak większość – grę w nowym ustawieniu musi jeszcze potrenować.


Umtiti
Ocena: 7/10

Przeżyliśmy chwilę grozy po starciu Francuza z rywalem w drugiej połowie. Najlepszy z trzech stoperów, w pierwszej połowie uratował drużynę przed stratą gola. Kilka razy dobrze powstrzymał rywali. Można przyczepić się do jego pojedynków powietrznych, których zbyt dużo przegrywa – to element do poprawy.


Alba
Ocena: 7/10

W fazie obronnej dopełniał czteroosobowy skład defensywy, w ataku stawał się szybkim skrzydłowym, często dającym alternatywę do gry. Nie wyglądał najgorzej pod względem fizycznym, ale gdy Leganes mocniej przycisnęło, on także miał pewne kłopoty. W ofensywie mógł być bardziej efektywny, po jego podaniu lepszą okazję powinien mieć Alcacer.


Rafinha
Ocena: 7/10

Nietypowa dla niego pozycja sprawiła, że długo zajęło mu wejście w mecz. Kilka nieporozumień z Messim, Rakiticiem czy Mascherano na pewno nie poprawi jego notowań u Luisa Enrique. Z każdą kolejną minutą zyskiwał jednak pewność, co pozwalało zaprezentować techniczne umiejętności. Takie pokazał choćby przy strzelonej bramce – poważny kandydat do trafienia kolejki, ale też nawet całego sezonu.


Rakitic
Ocena: 6/10

Dużo zadań w nowym systemie miał Chorwat. Z niektórych wywiązał się lepiej, z innych gorzej, ale ogólnie nie pomógł zaprowadzić spokoju w środku pola. Jedna ze strat na początku mogła wiele kosztować. Takich zachowań było więcej, choć skuteczna gra na małej przestrzeni z Iniestą czy Rafinhą pomagała wiele razy wychodzić z opresji.


Iniesta
Ocena: 7/10

Przyzwoity mecz Andresa. Ustawienie 3-4-3 spowodowało, że miał do wykonania więcej „brudnej” roboty niż zazwyczaj, ale dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków. Zaliczył parę rajdów, a w pierwszej części miał szansę na asystę, ale Suarez nie zdołał przyjąć jego podania górą.


Messi
Ocena: 8/10 (Zawodnik meczu)

W pierwszej połowie nie do zatrzymania. Wyprowadził drużynę na prowadzenie po zagraniu Suareza, a potem sam zrewanżował mu się wyśmienitym podaniem na 2:0. Miał także kluczowe znaczenie przy golu na 3:0, a swój występ podsumował strzelonym rzutem karnym. Po przerwie delikatnie przygasł, ale i tak zaliczył parę podań z środka boiska. Ekonomiczny, ale bardzo efektywny.


Luis Suarez
Ocena: 8/10

Wykonał niesamowitą pracę, zanim w drugiej części zmienił go Paco Alcacer. Toczył pojedynki z defensorami Leganes i bardzo często wychodził z nich obronną ręką. Miał kłopoty z dokładnością, parę razy zdarzyło mu się poślizgnąć, ale i tak zakończył spotkanie z golem i dwiema asystami.


Neymar
Ocena: 8/10

Przed przerwą pozostawał w cieniu swoich partnerów z ataku, ale i tak udało mu się trafić do siatki. Znacznie częściej przy piłce znajdował się w drugiej części. Wypracował rzut karny, często wchodził w pojedynki jeden na jeden. Zdarzały mu się straty, dostał też niepotrzebną żółtą kartkę, ale należy pochwalić jego chęć do gry i nieustępliwość do ostatniego gwizdka.


Rezerwowi:

Alcacer
Ocena: 6/10

Dostał ponad 30 minut i na pewno zaprezentował się lepiej niż w meczu z Alaves. Nie grał tak jak Suarez, nie szukał przestrzeni na bokach boiska, ale i tak miał szansę zdobyć dwa gole, gdyby przy pierwszej sytuacji Messi nie zdecydował się na uderzenie z ostrego kąta, a później Alba podał piłkę odrobinę mocniej. Co prawda trafił raz do siatki rywala, ale arbiter słusznie nie uznał tej bramki, ponieważ był na spalonym.


Turan
Ocena: 6/10

Po zejściu Rakitica i Iniesty musiał przejąć ich obowiązki i pracować więcej w defensywie. Był odrobinę nieroztropny i niepewny, ale trzeba przyznać, że po każdej stracie naprawiał swoje błędy i odbierał piłkę. Na pewno gra w takiej roli była dla niego nowością, ale nie można Turkowi wiele zarzucić.


Denis Suarez
Ocena: 5/10

Pojawił się na murawie jako ostatni, a zmienił Iniestę. Trudno jednak powiedzieć coś pozytywnego o jego grze. Rzadko znajdował się przy piłce, ale także nie popełniał błędów. Raz zdarzyło mu się zbyt długo holować futbolówkę przy bocznej linii, co zakończyło się autem dla rywala. Zapracował jedynie na ocenę wyjściową.