Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Realem Sociedad

Zmienił się Real, ale wynik już nie. Barcelona wygrała po raz kolejny w stosunku 4:0, tym razem z drużyną z Kraju Basków. Golami podzieliło się zabójcze tridente, które znów pokazało fenomenalną formę. Jak spisali się poszczególni piłkarze Barcy? Zapraszamy na pomeczowe oceny!

bravo

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Tak spektakularnego występu jak tydzień temu w klasyku Chilijczyk nie zanotował, ale też nie zmusili go do tego koledzy z byłej drużyny. Łącznie golkiper musiał interweniować dwa razy i nie były to nadzwyczajne parady. Pochwalić go jednak należy za czujność i koncentrację, czyli jedne z ważniejszych cech, jakie musi posiadać bramkarz w tym klubie. Generalnie dobrze grał także nogami, przytrafił mu się tylko jeden błąd, po którym piłkę szybko przejęli rywale, a następnie ruszyli z akcją – na szczęście nieskuteczną.


alves

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Przemysław Kasiura: 7/10

Dobry występ i asysta w meczu z Romą to była tylko przystawka. Dzisiaj Brazylijczyk w takiej nomenklaturze zasłużył na notę bardzo dobrą, a na swoim koncie zapisał dwie asysty. W pierwszej połowie prawy defensor był w zasadzie skrzydłowym, raz po raz wykorzystywanym przez partnerów. Trzeba mu oddać, że większość zagrań była mierzona – futbolówka docierała dokładnie tam, gdzie chciał. Oby zwyżka formy była długotrwałym zjawiskiem.


pique

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 5,5/10 Przemysław Kasiura: 5/10

Solidne zawody w jego wykonaniu. Napastnicy rywali nie zagwarantowali mu wiele roboty, toteż nie miał okazji do zaprezentowania czegoś fantastycznego. Dobrze jednak, że nawet w takim spotkaniu potrafi zachować zimną krew do końca spotkania i niepotrzebnie się nie rozluźnia.


mascherano

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Podobnie do swojego partnera ze środka obrony. W swoich interwencjach na ogół pewny, dobrze współpracował z całą linią defensywną oraz wprowadzał futbolówkę do ofensywy. Podkreślić można aż 98-procentową skuteczność podań – w tym aspekcie był więc praktycznie nieomylny. Na więcej nie pozwolili mu przeciwnicy.


mathieu

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Najpierw mała nagana – straty. Francuz miał ledwie 71% celnych zagrań (tylko Suarez miał mniej). Z drugiej jednak strony kilka razy ładnie pokazał się w defensywie oraz – co nie zdarza się często – w ataku. Co prawda Jordim Albą w tym elemencie nie będzie nigdy, ale i tak pokazał kilka obiecujących wejść. Tym najważniejszym była oczywiście asysta w 53. minucie przy golu Neymara.


busquets

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Przemysław Kasiura: 7/10

Można mówić o jego walorach, umiejętnościach, jednak to i tak nie odda w pełni jego roli, jaką pełni na boisku. W ostatnim czasie to lider środka pola, generał, który dyryguje swoimi kolegami. Dziś po raz kolejny spisał się świetnie, przejmując kontrolę nad newralgiczną strefą boiska. Profesor.


rakitic

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Na tle swoich kolegów z linii pomocy wypadł blado, jednakże w praktyce był po prostu sobą, czyli… bezbłędny. Nie miał zbyt wielu sytuacji do udowodnienia swojej wielkości, ponieważ ani razu nie oddał nawet strzału. Był za to doskonały w destrukcji, pomagając przede wszystkim Daniemu Alvesowi na prawej stronie obrony.


iniesta

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Przemysław Kasiura: 7/10

Wielki Don Andres kolejny raz pokazał swoją wielkość. Właściwie to najbardziej było widać jego geniusz w pierwszej połowie, gdy wszystkie jego najtrudniejsze podania do przodu znajdowały adresata i otwierały im drogę do bramki. Sam mógł nawet strzelić po doskonałym podaniu Luisa Suareza, jednakże trafił jedynie w słupek.


messi

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Przemysław Kasiura: 8/10

Wielki Leo musiał zaznaczyć swój udział golem, choć uprzednio doskonale konstruował akcje kolegów. Wielu polskich dziennikarzy najbardziej zachwycało się jego podaniem do Daniego Alvesa przy pierwszym golu Neymara. Warto też nadmienić, że Leo był bardzo bliski strzelenia bramki w drugiej połowie, ale trafił jedynie w poprzeczkę.


suarez

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Przemysław Kasiura: 8/10

Gol na 2:0 jest wart więcej niż tylko jednej powtórki. Ponadto harował za dwóch, ale przede wszystkim w grze bez piłki. Ściągał na siebie obrońców, dając przestrzeń Neymarowi czy Leo Messiemu. Wielkiego Suareza poznaje się po tym, że piłki dotknie rzadziej niż bramkarz, a strzeli więcej goli niż Mascherano zbierze żółtych kartek.


neymar

Hubert Bochyński: 9/10 Ogólna Ocena: 9/10 (ZM) Przemysław Kasiura: 9/10

Najlepszy na boisku. Nie tylko dlatego, że strzelił dwa gole, ale również szarżował między obrońcami Sociedad jak między treningowymi tyczkami. Fantastycznie odnajdował się na skrzydle, mimo iż równie często pojawiał się na środku ataku. Oby taki Neymar pozostał jak najdłużej.


REZERWOWI:

adriano

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Po raz kolejny pozytywna zmiana Brazylijczyka. Jeden z jego indywidualnych rajdów mógł zakończyć się wymierną korzyścią dla drużyny, jednak został w ostatniej chwili powstrzymany przez rywali. Pod względem liczb nie zaprezentował się tak dobrze jak Alves, ale nie popełniał większych błędów w defensywie i starał się być jak najbardziej aktywny z przodu.


alba

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Również Jordi nie nawiązał do wyczynów piłkarza, którego zmienił, choć pokazał się z równie dobrej strony. Cała obrona nie grała w końcówce idealnie, ale ostatecznie gola ekipa nie straciła.


bartra

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Przemysław Kasiura: 6/10

Młody wychowanek gra ostatnio ogony i nie inaczej było tym razem. Nieźle współpracował z Pique, choć kilka razy znalaźli się w opałach po niefrasobliwej grze piłkarzy na własnej połowie. Nie można mu jednak zarzucić niczego wielkiego. Po prostu, wszedł i dowiózł wynik do końca.