Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Sevillą

Barcelona nie zwalnia. Ba, każde kolejne zwycięstwo powoduje, że maszyna Luisa Enrique się rozpędza. Tym razem ofiarą Dumy Katalonii została Sevilla, która po niezłym początku została stłamszona i przegrała 2:1. Jak spisali się poszczególni piłkarze? Zapraszamy na oceny!

bravo

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Marysia Wyrzykowska: 6/10

Tym razem w wyprowadzaniu futbolówki pojawiły się drobne usterki, które nie powinny mu się przytrafić, jednak żadna z nich nie była negatywna w skutkach. Przy straconym golu był bez szans. Brawa natomiast za sytuację w drugiej połowie, gdy obronił bardzo ważne uderzenie Gameiro, oraz w końcówce, gdy nie stracił koncentracji podczas ataków Sevilli.


12483830_10204147576164397_1439773845_n

Hubert Bochyński: 4/10 Ogólna Ocena: 4,5/10 Marysia Wyrzykowska: 5/10

Powinniśmy wystawić dwie niezależne oceny – za poczynania w ataku oraz obronie. W tym pierwszym aspekcie było przyzwoicie. Aleix podłączał się do akcji ofensywnych na pełnej szybkości, dając kolegom alternatywę na skrzydle, a ponadto uczestniczył w wymianie piłki. Z kolei w destrukcji momentami była katastrofa. Bardzo często spóźniony, musiał być asekurowany przez Pique. Jedna z takich sytuacji zakończyła się golem dla Sevilli. Nie miał łatwego zadania ze swoimi byłymi kolegami z drużyny. Szybka zmiana w drugiej części może potwierdzać niezadowolenie trenerów.


pique

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Nie miał łatwego zadania, ponieważ poza własnymi obowiązkami musiał spoglądać przez prawę ramię na wybryki Aleixa Vidala. W akcji bramkowej nie zdążył go zaasekurować i za jego plecami powstała dziura, którą wykorzystał Tremoulinas. W pozostałych przypadkach interweniował na ogół pewnie. Przydatny przy stałych fragmentach gry dla gości, a także w ich szesnastce, co udowodnił w 48. minucie, dając Barcelonie trzy oczka.


mathieu

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Dobry mecz Francuza. Nie uraczył nas spektakularnymi interwencjami, ale na jego pozycji najważniejsze są pewność i regularność, a te w jego grze można było dostrzec. Kilka razy życie uprzykrzył mu życie Kevin Gameiro, ale koniec końców tę francuską batalię wygrał, zwłaszcza gdy piłka była w powietrzu. Poza tym dobrze uzupełniał się z Pique, nie pozwalając na zbyt wiele Sevilli.


alba

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 5/10 Marysia Wyrzykowska: 5/10

Lepiej niż Vidal, ale przecież gorzej zagrać się nie dało. Ostatnimi czasy opuścił nieco loty, co przekłada się na aktywność lewej flanki w rozegraniu. Jak na jego pozycję, zaobserwowaliśmy zbyt wiele strat, które nie pozwalały na płynne akcje gospodarzy. W obronie bez większych pomyłek, choć otwartą kwestią pozostaje to, kto powinien stać przy strzelającym bramkę Vitolo.


busquets

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 (ZM) Marysia Wyrzykowska: 8/10

Klasa sama w sobie. Ostatnie tygodnie to ciągłe zachwyty nad jego grą, ale nie ma się co dziwić. Sergio zawładnął środkową strefą boiska, pokazując rywalom, kto tu rządzi. Główny kreator gry gospodarzy, często popisywał się widowiskowymi zagraniami mijającymi graczy Emery’ego. Do tego dołożył ważne interwencje w obronie, które pozwalały rozpocząć kontry. Szkoda, że po strzale zza szesnastki nie udało mu się zdobyć gola, ale i tak zasłużył na miano piłkarza meczu.


sergiroberto

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Marysia Wyrzykowska: 6/10

Niezbyt widoczny na boisku, był to cień Sergiego, który brylował na początku sezonu. Być może było to spowodowane brakiem któregoś z piłkarzy, u boku których pomocnik zazwyczaj występował – mowa tu o Rakiticiu lub Inieście. Mimo wszystko stać go na więcej i pozostaje mieć nadzieję, że młody zawodnik powróci do dawnej dyspozycji.


12467703_10204147576484405_1838018194_n

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6,5/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Nieco lepszy od partnera ze środka pomocy. Na uwagę zasługuje dobra celność podań jak na jego rolę w drużynie. Kilka razy zanotował kluczową wymianę piłek z kolegami z drużyny. Widać, że coraz lepiej odnajduje się w Barcelonie i rozumie swoją rolę na boisku.


messi

Hubert Bochyński: 8/10 Ogólna Ocena: 8/10 Marysia Wyrzykowska:8/10

Argentyńczyk coraz lepiej wykonuje rzuty wolne. Jeszcze w zeszłym sezonie ten aspekt gry nie był jego mocną stroną, teraz bramkarze mają się czego obawiać. W tym meczu także popisał się bardzo ładną bramką z rzutu wolnego. Dodatkowo błyszczał pomiędzy obrońcami Sevilli, a także zanotował kilka dobrych podań.


suarez

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7,5/10 Marysia Wyrzykowska: 8/10

Bardzo mocno pracował na boisku, raz za razem prezentował udane akcje. Był bardzo bliski strzelenia gola, ale piłka po uderzeniu odbiła się od poprzeczki i wróciła na pole gry. Trzeba także zanotować, że to on wypracował rzut wolny, z którego Messi strzelił gola. Z kolei na początku drugiej połowy asystował przy bramce Pique.


neymar

Hubert Bochyński: 7/10 Ogólna Ocena: 7/10 Marysia Wyrzykowska: 7/10

Dobry, ale nie aż tak jak Urugwajczyk i Argentyńczyk. Skrzydłowy Barcelony próbował ze wszystkich sił, jednak ma ostatnio problem ze skutecznością. Często też tracił koncentrację, jednak jego straty na szęście nie wpłynęły na wynik meczu. Miejmy nadzieję, że Brazylijczyk znowu powróci do dawnej świetności.


REZERWOWI:

alves

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Marysia Wyrzykowska: 6/10

Znacznie lepszy niż Vidal. W obronie wprowadził stabilizację i nie popełniał aż tylu błędów, a do tego nie obniżył poziomu w ofensywie. Dobra zmiana Brazylijczyka.


iniesta

Hubert Bochyński: 5/10 Ogólna Ocena: 5/10 Marysia Wyrzykowska: 5/10

Można się było zastanawiać, czy ten łysy gość to na pewno Andres. Jeden z najsłabszych występów w ostatnim czasie, a nawet w tym sezonie i to mimo tego, że trwał on ledwie niecałe pół godziny. W grze do przodu nie zachwycił, nie przyspieszał gry, nie dyrygował tak, jak nas do tego przyzwyczaił. Nota wyjściowa, nic więcej.


rakitic

Hubert Bochyński: 6/10 Ogólna Ocena: 6/10 Marysia Wyrzykowska: 6/10

Z kolei Chorwat zmianę dał solidną. Przydał się zwłaszcza w końcówce, gdy wybijał piłki po zagraniach z narożnika boiska. Pomagał Busquetsowi w destrukcji, ograniczając swoje ofensywne zapędy do minimum. Spokój, jaki wprowadził do gry, był jednak kolegom bardzo potrzebny.