Oceny piłkarzy Barcelony za mecz z Sevillą

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi propozycjami ocen dla zawodników.

TerStegen
Ocena: 5,5/10

Przy bramce nie mógł zrobić wiele więcej, błędy pojawiły się dużo wcześniej. Niemca zganić należy jednak za sytuację z drugiej połowy, gdy N’Zonzi wyprzedził go podczas dośrodkowania z rzutu rożnego. Gdyby Barca wówczas straciła gola, cała wina spadłaby na jego konto. Poza tą akcją grał jednak solidnie. Starał się nie podejmować zbędnego ryzyka, zdając sobie sprawę z ciężaru gatunkowego spotkania.


Roberto
Ocena: 4,5/10

Ocena mogłaby być znacznie wyższa, gdyby nie katastrofalna pomyłka przy golu Vitolo, który wprowadził zamieszanie w szeregi Barcy. Później prawy obrońca miał jeszcze drobne problemy z dynamicznym skrzydłowym Sevilli, ale z reguły potrafił sobie z nim poradzić. Kilka wejść ofensywnych także polepszają obraz jego gry, aczkolwiek mamy wrażenie, że Sergi nieco gorzej radzi sobie teraz z dograniem piłki w pole karne.


Mascherano
Ocena: 8/10

Takiego Mascherano chcielibyśmy oglądać zawsze. Nieustępliwy, waleczny, czyli innymi słowy El Jefecito w najwyższej dyspozycji. Z zawodnikami Sevilii toczył boje, jakby stawką było jego życie. Poza tym był stale w odpowiednim miejscu, aby naprawić błędy kolegów.


Umtiti
Ocena: 7/10

Kolejny dobry występ Francuza. Znów był solidny w obronie, tym razem odważył się też na kilka rajdów. Może czasami brakowało mu jeszcze koncentracji, lecz po raz kolejny pokazał, że na środku obrony w Barcelonie czuje się wyśmienicie.


Digne
Ocena: 5,5/10

Stały obraz gry Francuza w tym sezonie. Rozpoczął bardzo nerwowo, co zauważyli rywale grający na jego flance. Z biegiem czasu Lucas zaczął notować coraz lepsze interwencje, ale przeplatał je z tymi nieudanymi. Udział w ofensywie – stale minimalny, ale przyczyn należy doszukiwać się bardziej w niezrozumiałym często zachowaniu Neymara, dla którego Francuz staje się chyba niewidzialny.


Busquets
Ocena: 5/10

Lepiej niż w Manchesterze, ale wciąż daleko od swojej najwyższej formy. W pierwszej połowie nie do końca radził sobie z naporem rywala, ale im stawał się on bardziej zmęczony, tym Busi przejmował większą kontrolę. Hiszpan potrzebuje jednak jeszcze nieco więcej czasu, by wrócić do swoich automatyzmów i zagrań, którymi czarował w środku pola. Zbliża się ważny okres tej kampanii, dlatego Sergio w dyspozycji potrzebny od zaraz.


Rakitic
Ocena: 5,5/10

Rotacje w środku pola rzadko dotyczą Chorwata i rzuca się to w oczy. Ivan wydaje się nie być świeży, a to rzutuje na jego postawę. W kolejnym meczu z rzędu ma przynajmniej jedną niezłą sytuację pod bramką przeciwnika, którą marnuje. Dodatkowo nie zawsze pracuje tak jak w swoich najlepszych meczach, a w ofensywie znacznie więcej dają jego koledzy. Czekamy na lepszą grę po przerwie reprezentacyjnej.


Denis-Suarez
Ocena: 6,5/10

Jego występ był jak ogólna postawa Barcelony. Pierwsza połowa ospała, dużo podań do tyłu i ciągłe zwalnianie gry. W drugiej odsłonie Denis nie ustrzegł się kilku strat, lecz na boisku poczynał sobie znacznie odważniej. Potrafił inteligentnie rozrzucić akcje i poklepać z kolegami. Mecz dobrze rokujący na przyszłość.


Messi
Ocena: 9/10 (Zawodnik meczu)

Choć może zabrzmieć to dziwnie, opisywanie występów Messiego jest niesamowicie trudne. Wszytko zostało już powiedziane, trudno dodać cokolwiek nowego, aby opisać jego grę. Znów był fenomenalny, znów poprowadził Barcelonę do zwycięstwa, znów czarował na boisku. Kosmiczny poziom Messiego po powrocie do składu.


Luis Suarez
Ocena: 7/10

Gra bez piłki to chyba jeden z największych atutów Urugwajczyka. Może nie był najbardziej widoczny, ale wtedy, gdy było potrzebna, świetnie znalazł wolny korytarz i zdobył zwycięskiego gola. Po prostu cały El Pistolero.


Neymar
Ocena: 6,5/10

Zaliczył asystę, potrafił też popisać się niekonwencjonalnym podaniem. Jednak niestety, patrząc na występ Neymara, trudno było pozbyć się uczucia irytacji. Bezsensowne dryblingi, zbyt długie holowanie piłki. Na jego obronę pozostaje fakt, że mimo tego i tak był dużym zagrożeniem dla Sevilli.


Rezerwowi:

Gomes
Ocena: 5,5/10

Miał za zadanie wprowadzić trochę sił do środka pola i go nieco uspokoić. Raczej mu się to udało, bo linia pomocy była na ogół skonsolidowana. Na minus jednak zachowanie przy rzucie rożnym, gdy odpuścił N’Zonziego. Na szczęście nie padł gol, dlatego nie obniżymy oceny.


Rafinha
Ocena: -

Grał zbyt krótko.