Oceny piłkarzy Barcelony po spotkaniu z Rayo Vallecano

2013-03-17_FCB_-_RAYO_VALLECANO_004.v1363554289

Tak jak przewidywano, mecz Barcelony z Rayo obfitował w gole. Kibice na Camp Nou oraz fani przed telewizorami byli świadkami starcia prowadzonego w szybkim tempie, gdzie żadna z drużyn nie zamierzała się bronić. Goście z Madrytu, jako jedni z nielicznych, próbowali “grać w piłkę” przeciwko “Barcy”. Oto oceny piłkarzy “Blaugrany” po 90 minutach pojedynku z Vallecano.

Jose Pinto – 6

Rezerwowy golkiper miał  sporo pracy. Piłkarze Paco Jemeza oddali aż osiem celnych strzałów, lecz znaczna ich część była zza pola karnego. Para stoperów, która przyzwyczaiła nas do kiepskich występów w ostatnim czasie, nie pomagała bramkarzowi swoimi nieporadnymi interwencjami. Przy golu honorowym Pinto nie miał nic do powiedzenia.

Adriano Correira – bez oceny

Adriano został zmieniony w 23. minucie przez Daniego Alvesa. Powodem zejścia z boiska było naderwanie mięśnia uda. Według nieoficjalnych informacji jego przerwa w grze wyniesie od 4 do 6 tygodni.

Javier Mascherano – 4

Niestety, po raz kolejny Mascherano nie zaprezentował się najlepiej. “El Jefecito” ogrywany był przez Choriego Domingueza, a następnie przez Raula Tamudo. To właśnie on zaspał przy golu tego drugiego. Argentyńczykowi daleko do formy z poprzedniego sezonu, gdzie był filarem barcelońskiej obrony.

Gerard Pique – 4

Tak samo jak kolega ze środka obrony nie potrafił uniemożliwić graczom Rayo gry ofensywnej. Mimo że wynik 3-1 wydawał się dosyć pewny, Gerard wspierał kolegów w ataku, zostawiając dziurę w obronie. Całe szczęście obyło się bez konsekwencji, lecz to już kolejny raz, gdy przez Pique moglibyśmy mieć kłopoty.

Jordi Alba – 6

Wiele akcji granych było prawą stroną boiska, dlatego Alba nie miał dużo pracy. Jego nieliczne rajdy lewą flanką siały postrach w szeregach obrony Rayo. W defensywie, tak samo jak w ataku, lewy obrońca się nie napocił. Ogólnie rzecz biorąc niezłe spotkanie Alby, który to, co miał do zrobienia, zrobił dobrze.

Sergio Busquets – 5

Defensywny pomocnik próbował wspierać kolegów ze środka pola – Fabregasa, Iniestę a w drugiej połowie Thiago. Kilka razy zdarzało się, że “Busi” schodził na skrzydło, by pomóc kolegom w ataku. Jego zapędy próbowali wykorzystać ofensywni gracze z Madrytu strzałami z dystansu, podczas gdy ten wciąż biegał z w przednich formacjach.

Andres Iniesta – 8 (ZM)

Gdy “Don Andres” opuszczał boisko, jego występ żartobliwie podsumowali komentatorzy Canal+ słowami: - No, bez gola, bez asysty, naprawdę słaby mecz w wykonaniu Iniesty. Nie dajcie się zwieść statystykom. Pod nieobecność Xaviego to właśnie barcelońska “8″ miała za zadanie utrzymać ciężar rozgrywania piłek. Trzeba przyznać, że z tego zadania piłkarz z Fuentalbilli wywiązał się znakomicie.

Cesc Fabregas – 4

Z okładki marcowego Flasha bił po oczach napis “Gdzie jest Szefunio?”. Zapytać też powinniśmy “Gdzie jest Cesc?”. Kolejny słaby występ Fabregasa. Bezproduktywny w ataku, nie cofał się do obrony. Tak naprawdę przetruchtał całe starcie. Chyba nadszedł czas, aby przemyślał on kilka spraw na ławce rezerwowych.

Alexis Sanchez – 6

Dobry, kolejny już, występ Chilijczyka. Biegał, starał się, współpracował z Alvesem. Do zwieńczenia zabrakło tylko gola, a okazji nie brakowało. Sanchez zmarnował kapitalną okazję do umieszczenia piłki w siatce, lecz nie trafił nawet w światło bramki . Oby takich sytuacji było jak najmniej i oby o tej szybko zapomniał.

Leo Messi – 7,5

Dwa gole i asysta. Co tu więcej mówić? Znakomicie współpracował z Davidem Villą. Jego bramkowy dorobek mógł być o wiele większy, lecz Argentyńczykowi zdecydowanie zabrakło przyczepności. Ślizgał się na murawie niczym zawodowi łyżwiarze na Olimpiadzie. Na dodatek Messi śrubuje rekord goli w kolejnych ligowych meczach. Właśnie zdobył bramkę w osiemnastym (!) ligowym pojedynku z rzędu.

David Villa – 7,5

Umarł król, niech żyje król! Wielki “Guaje” powrócił w wielkim stylu. Z Milanem strzelił bardzo ważnego gola, a teraz zanotował jedno trafienie oraz asystował przy dwóch bramkach Messiego. Może i nie biegał tyle co Sanchez, ale jakie to ma znaczenie? Wielki David ma niesamowitą skuteczność. Oby więcej takich spotkań.

Rezerwowi:

Dani Alves – 6

Dobrze w ofensywie, odpowiedzialnie w obronie. Powinniśmy się cieszyć, ponieważ Brazylijczyk wyróżniał się nie tylko fryzurą, ale i grą. Wszedł z ławki dosyć szybko, lecz to nie przeszkodziło w rozegraniu przyzwoitego spotkania.

Thiago – 5

Zmienił świetnego w tym meczu Iniestę, ale niestety nie dotrzymał mu tempa. Tak naprawdę młodzian niczym się nie wyróżnił i ciężko inaczej ocenić jego występ.

Alexandre Song – bez oceny

Grał za krótko.