Oceny pomeczowe – Real Madryt – FC Barcelona

FC Barcelona zremisowała swój pierwszy mecz w ramach półfinału Pucharu Króla. 1-1 na wyjeździe z Realem może nastrajać pozytywnie przed rewanżem. Przyjrzyjmy się bliżej postawie piłkarzy Barcy w tym meczu.

Jose Pinto – 5.5
Przy straconej bramce miał piłkę na rękach. Mógł być lepiej ustawiony. Reszta spotkania poprawnie, choć zdarzało mu się niedokładnie wprowadzić futbolówkę do gry.

Daniel Alves – 6.5
Aktywniejszy niż zwykle. Skrzętnie wykorzystywał luki w obronie Realu. Mogła się podobać jego gra.

Carles Puyol – 7.5
Prawdziwe lwie serce. Walczył o każdą piłkę. Wracał, rzucał się pod nogi piłkarzy Realu i ani razu nie zawalił. Bardzo dobre spotkanie

Gerard Pique – 7.0
Raz udało mu się zdjąć piłkę Ronaldo prosto z nogi. Bez większych zastrzeżeń, jednak Varane’a nie udało mu się dopilnować w kluczowym momencie.

Jordi Alba – 6.5
W pierwszej połowie aktywny. W drugiej mniej. Szkoda, że nie trafił czysto w piłkę po podaniu Iniesty. Byłaby bardzo ładna bramka.

Sergio Busquets – 7.0
Pewny i spokojny w środku pola. Nie mylił się chyba w ogóle. Cały “Sergi”.

Xavi Hernandez – 6.5
Troche brakowało panowania Barcy w środku pola. Za szybko piłka szła do przodu, przez co Xavi był trochę niewidoczny. Nie poszczęściło mu się przy rzucie wolnym.

Cesc Fabregas – 7.0
Bramkę strzelił, ale mógł jeszcze jedną, gdy dostał podanie od Alvesa. Co prawda ciężka piłka, jednak mimo wszystko powinien był strzelić chociaż w światło bramki. Miał też okazję, gdy Varane w ostatnim momencie wybił mu piłkę wślizgiem.

Pedro – 6.0
Ach ten Pedro… taką sytuację zmarnował, że powinien do czasu rewanżu codziennie sobie pluć w brodę. Za bardzo w bok uciekł i przez to miał taki ostry kąt. Szkoda…

Andres Iniesta – 6.5
To nie był ten Andres, którego ogladąliśmy w ostatnich meczach. Brakowało błysku, pomysłu, tej jego magii.

Lionel Messi – 7.0
Starał się i to mocno, ale brakował tej kropki nad “i”. Asystował przy golu Fabregasa, jednak samemu już nic nie mógł ustrzelić. Może gdyby nie Varane…