Oceny zawodników po pucharowym meczu z Levante

Środowa potyczka z Levante w Copa del Rey była dla piłkarzy niełatwą przeprawą. Pierwsza połowa to duża przewaga naszych piłkarzy, która nie zaowocowała upragnionym golem. Druga część meczu to już jednak świetna gra Leo Messiego oraz Cristiana Tello, którzy współpracując rozbili defensywę oponenta. Dzięki ich grze spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0. Jak grali inni piłkarze? Tego dowiecie się czytając szczegółowe oceny.

Pinto – 5.5

Rezerwowy Victora Valdesa nie miał w tym meczu za dużo pracy, ale jego nieskuteczna interwencja przy stałym fragmencie gry spowodowała, że Levante objęło prowadzenie. Oprócz tego jednego zdarzenia nie można mu nic zarzucić.

Dani Alves – 6

Brazylijczyk chyba nie dojechał na pierwszą część spotkania. Takie stwierdzenie nasuwało mi się, gdy widziałem, jak gra w drugiej połowie. Jego dośrodkowania były o wiele groźniejsze. To właśnie z jego podania Leo Messi miał praktycznie stu procentową okazję. Fakt, drugie 45 minut to już lepsze zawody obrońcy, ale dlaczego Dani gra tak tylko przez połowę meczu? Nie mogę dać mu przez to lepszej oceny.

Marc Bartra – 6

Hiszpan rozegrał dobry mecz i to wszystko. On jak i cały blok defensywny zawalił krycie podczas utraconej bramce, ale mimo tego był przez cały czas skoncentrowany i pewny swego. Tylko raz zdarzyło mu się nie dogadać z Puyolem i przez ich brak porozumienia doszło do kontry, która bądź co bądź nie zagroziła bramce strzeżonej przez Pinto.

Carles Puyol – 5.5

Spytacie pewnie, dlaczego Carles ma niższą ocenę niż reszta obrony. Otóż nie rozegrał całego meczu, a swoją grą nie dawał większego przykładu młodszym kolegom. Przez jego złe wybicie głową piłki podczas stałego fragmentu gry padł gol i to między innymi on jest najbardziej winny utracie bramki.

Adriano – 5.5

Słaby mecz drugiego z Brazylijczyków. Piłkarz nie grał w swoim stylu. Jego wejścia bokiem nie wnosiły nic do gry. Nie mam pojęcia co można napisać jeszcze o jego postawie, ponieważ był bardzo niewidoczny.

Sergi Roberto – 6

Przyznaję, że jestem fanem talentu Roberto, ale szczerze mówiąc, zawiódł mnie. Miał dwie dogodne okazje, w których mógł pokusić się o strzał na bramkę. Mimo tego w żadnej z sytuacji nie postąpił, ponieważ starał się na siłę asystować przy golu Messiego. Mam nadzieję, że Gerardo Martino też to zauważył i zwróci na to uwagę.

Xavi Hernandez – 6

Taka sama ocena jak w przypadku młodszego kolegi. Występ bez większych fajerwerków. Środek pomocy w tym meczu nie wyglądał zbyt przekonująco i wydaje mi się, że można tym obarczyć tylko “Generała”.

Alex Song – 5.5

Nie rozumiem, kto widział w nim zastępcę dla Sergio Busquetsa. Nie byłem fanem umiejętności Alexa i nie będę. Całe spotkanie grał bezbarwnie, nie zapamiętałem nawet żadnego z jego odbiorów. Może jestem zaślepiony, ale według mnie Kameruńczyk jedynie daje odpocząć Hiszpanowi, a do gry nie wkłada nic.

Pedro – 6

Napastnik jak zawsze ruchliwy i z chęcią do grania. Tego dnia nie miał znów szczęścia i miał żadnej dogodnej okazji, aby pokonać bramkarza Levante i umieścić piłkę w siatce. Oby w meczu ligowym na Camp Nou ustrzelił co najmniej jedną bramkę, która doda mu trochę więcej animuszu.

Cristian Tello – 9 (ZM)

Od jakiegoś czasu nie wierzyłem już w to, że Cristian może zaskoczyć nas jakimś pięknym golem. Tym bardziej nie wierzyłem w to, że zdoła ustrzelić 3 bramki. W środę futbolista spowodował, że moja szczęka wylądowała na podłodze, byłem zaskoczony. Dobrze, że nie znam Tello osobiście, ponieważ musiałbym przepraszać go osobiście i dziękować, że wygrał dla Barcelony mecz. Teraz pozostaje tylko czekać na kolejne trafienia.

Leo Messi – 8

Argentyńczyk nie zwalnia tempa. Fakt faktem, w meczu nie strzelił bramki, ale to po jego podaniach młodszy kolega strzelał kolejne gole. W tym dniu brakowało mu szczęścia, gdyż sytuacji do uczczenia 400 meczu miał sporo.

Rezerwowi:

Javier Mascherano – 6.5

Po jego wejściu gra w obronie wyglądała trochę lepiej niż przed jego zmianą. To wszystko co mogę powiedzieć na jego temat

Reszty zmienionych piłkarzy nie oceniałem, ponieważ grali zbyt krótko.