“Okiem Typera”: 10 kolejka La Liga (piątek)

 

Kolejkę numer 9 zakończyliśmy z bilansem -4 jednostki (łącznie: +20,43 j.), do tego w minorowych nastrojach po porażce Barcelony w Gran Derby. Okazja do rekompensaty, zarówno dla Dumy Katalonii, jak i Nas – Typerów, wydaje się w ten weekend bardzo dobra. Zaczynamy już dziś – starciem zespołów z dolnych rejonów tabeli. Zapraszam do lektury i powodzenia!

Piątek (31.10.2014), godz. 20:45

Deportivo – Getafe

Typ: remis @ 3.2 (Pinnacle)

Stawka: 1/10

Rewolucja (na której skorzystał Cezary Wilk), jaką w składzie Deportivo przeprowadził przed meczem z Valencią trener Victor Fernandez przyniosła wymierny efekt punktowy. Drużyna z Galicji po efektownym zwycięstwie nad Los Ches (3-0), w kolejnym swoim starciu zremisowała na wyjeździe z Espanyolem (0-0) i wygrzebała się ze strefy spadkowej, choć trzeba obiektywnie przyznać że na boisku lepszym zespołem były Papużki. Teraz Depor zamierza pójść za ciosem i zgarnąć kolejny domowy komplet, tym razem kosztem Getafe. Wydaje się, że zespół z przedmieść Madrytu, to idealny rywal ku temu, bo gdzie wygrywać jak nie na El Riazor iz kim jeśli nie z jednym ze słabszych ligowców? Tyle, że Deportivo cierpi na prawdziwy kompleks Getafe. Goście są niepokonani od 5 meczów w Galicji.

Biorąc pod uwagę fakt, że Getafe mimo porażki, zaprezentowało się bardzo dobrze w wojnie (dosłownie) przeciwko Atletico, wbrew temu co pokazują kursy bukmacherskie, drużyna Cosmina Contry nie stoi na straconej pozycji. Deportivo pomimo wyraźnego progresu, to wciąż zespół który do końca sezonu będzie walczył o utrzymanie i zdecydowanie leży w zasięgu Getafe.

W ekipie przyjezdnych nadal poza grą znajduje się Alvaro Vazquez oraz skłócony z zarządem Pedro Leon, do których dołączyli stoper – Alexis, ukarany czerwoną kartką przeciwko Los Colchoneros oraz inny defensor – Juan Valera, który mecz na Vicente Calderon skończył z kontuzją, w związku z czym Contra będzie zmuszony do dosyć eksperymentalnego zestawienia obrony. W znakomitej formie znajduje się natomiast Yoda, na którego piłkarze Deportivo powinni zwrócić szczególną uwagę. Po stronie miejscowych bez większych osłabień (poza dyspozycją Fernandeza znajduje się jedynie Salomao, który z urazem zmaga się od początku sezonu, Luis Perez i niestety już tylko głęboki rezerwowy, wiecznie młody Manuel Pablo).

Najlepszy typ na to spotkanie? Brak typu. Myślę, że wynik oscylował będzie w okolicach 1-1 lub 1-0, tak więc za przysłowiową czapkę gruszek stawiam na remis z lekkim wskazaniem na Deportivo.

Przewidywane składy:

Deportivo: Fabricio – Luisinho, Sidnei, Insua, Juanfran – Wilk, Juan Dominguez – Lus Farina, Medujanin, Cuenca – Cavaleiro.

Getafe: Guaita – Escudero, Naldo, Velazquez, Lago – Juan Rodriguez, Lacen – Hinestroza, Sammir, Yoda – Lafita.