“Okiem Typera”: 4. kolejka La Liga (niedziela + poniedziałek)

safe_image.php_

W niedzielę i poniedziałek będziemy w dalszym ciągu emocjonować się La Liga. Jak w poprzednie dwa dni, tak i teraz czeka nas pięć spotkań. W niedzielne południe spotkają się Real Sociedad i Almeria. Kilka godzin później w szranki staną Villarreal z Rayo Vallecano oraz Cordoba z Sevillą. Na sam koniec dnia mecz, który nas, kibiców Barcelony, interesuje najbardziej – czyli wyjazdowe starcie z Levante. Kolejkę zakończy potyczka między Getafe a Valencią. Zapraszamy do lektury.

Niedziela (21.09.2014), godz. 12:00

Sociedad – Almeria

Typ: Real Sociedad @ 1.5 (bwin)

Stawka: 4/10

Faworyta tego meczu wskazać łatwo. Baskowie na własnym boisku są bardzo groźni, o czym przekonał się już w tym sezonie choćby Real Madryt, który prowadząc 2:0, poległ ostatecznie 2:4. Sociedad wraca do niezłej dyspozycji po słabym początku sezonu. Ostatnimi czasy oraz lepiej poczynają sobie liderzy – Xabi Prieto oraz Carlos Vela. Natomiast goście z Almerii z dwoma oczkami na koncie okupują dolne rejony ligowej tabeli. Jedyne, na co było ich w bieżących rozgrywkach stać, to remisy na własnym boisku z Espanyolem i Cordobą, a więc drużynami, które należą do ligowych średniaków. Kłopotem tego zespołu jest na pewno mała liczba piłkarzy, którzy gwarantują odpowiedni poziom. Co prawda nadrabiają to wszystko walką, aczkolwiek pewnych rzeczy nie można wyeliminować. Miejscowi, lubiący konstruować akcje, powinni kontrolować przebieg wydarzeń. Wtedy jedynym dla nich problemem może być zdobycie gola. I oczywiście uważanie na wyprowadzane kontry. Jeśli wszystko pójdzie tak, jak się oczekuje, Almeria może wrócić do domu bez punktu.

Niedziela (21.09.2014), godz. 17:00

Villarreal – Rayo

Typ: obie drużyny strzelą gola @ 1.9 (Betsson)

Stawka: 2/10

Żółta łódź podwodna przystępuje do tego meczu po czwartkowym starciu w Lidze Europejskiej, więc można oczekiwać, że trener zdecyduje się na kilka roszad w wyjściowej jedenastce. Jaki to będzie miało skutek, zobaczymy. Gospodarze mają w swoich szeregach zawodników, którzy lubią utrzymać się dłużej przy piłce. Jednak dokładnie taką samą strategię obiera na spotkania Paco Jemez, szkoleniowiec graczy z Vallecas. W efekcie widzowie z El Madrigal mogą być świadkami otwartego, przyjemnego do oglądania futbolu. Jeśli do tego doliczymy nie zawsze solidne formacje obronne, sądzę, że jeden, jak i drugi golkiper będzie zmuszony wyjmować piłkę z siatki.

Niedziela (21.09.2014), godz. 19:00

Cordoba – Sevilla

Typ: Cordoba lub remis @ 1.97 (Pinnacle)

Stawka: 2/10

Podobnie jak gospodarz poprzedniego meczu, tak i Sevilla rozgrywała w czwartek mecz Ligi Europejskiej. Może być więc to handicap dla Cordoby, która, mimo że zajmuje miejsce w dole tabeli, to sprawia dobre wrażenie. Punkt zdobyty w domowej potyczce z Celtą Vigo oraz na niewygodnym terenie w Almerii oraz porażka 0:2 na Santiago Bernabeu wstydu nie przynoszą. Na pewno mecze u siebie będą tymi, w których Cordoba przede wszystkim będzie szukała punktów. Podmęczona Sevilla wydaje się być dobrą ku temu okazją. Nie zdziwiłbym się, gdyby Grzegorz Krychowiak i koledzy nie wrócili do domu z trzema oczkami.

Niedziela (21.09/2014), godz. 21:00

Levante – Barcelona

Typ: Barcelona – wygrana bez straty gola @ 1.8 (bet365)

Stawka: 6/10

Kiedy spotyka się pierwsza drużyna, która wygrała wszystkie mecze i w dodatku nie straciła żadnej bramki z zespołem, który jest na ostatnim miejscu z jednym punktem, który zawdzięcza tylko bezbramkowemu remisowi, faworyt jest z góry określony. Będąca w gazie Barcelona jedzie co prawda na gorący teren do Walencji, ale w tym momencie wszystko przemawia za podopiecznymi Luisa Enrique. W środku tygodnia Blaugrana grała w Lidze Mistrzów, ale trener dał odpocząć wielu podstawowym piłkarzom, w związku z czym nie można się będzie usprawiedliwiać zmęczeniem. Gospodarze to z kolei jeden z najgorszych obecnie zespołów. Brak pomysłu na grę, zgrania – to tylko jedne z ich negatywnych cech do tej pory. Na to spotkanie prawdopodobnie zamkną się we własnym polu karnym i będą liczyć na kontry lub stałe fragmenty. Nic nie wskazuje jednak, by to dziś mieli zdobyć premierowe trafienie w tej kampanii.

Poniedziałek (22.09.2014), godz. 20:45

Getafe – Valencia

Typ: Valencia @ 2.05 (Pinnacle)

Stawka: 4/10

Po dwóch chudszych latach w wykonaniu Valencii wydaje się, że wreszcie klub z Lewantu wychodzi na prostą i może powalczyć o powrót do Ligi Mistrzów. Kadra jest solidna, najlepsza od kilku sezonów, a do tego Nietoperze zaangażowani są tylko w walkę w lidze. Jeśli dodamy jeszcze fakt, że drużyna w trzech meczach zdobyła 7 punktów, to Getafe może stać na straconej pozycji. Co prawda klub z przedmieść Madrytu na własnym obiekcie jest nieobliczalny – jedyne trzy oczka zdobył właśnie w domowej potyczce z Almerią, ale w spotkaniu z piłkarzami Nuno Espirito to może nie wystarczyć. Wszystko przemawia na zwycięstwo gości i umocnienie się w ścisłej czołówce tabeli.