“Okiem Typera”: 5 kolejka La Liga (środa)

safe_image.php_

Wczoraj, zgodnie z oczekiwaniami, Real rozgromił na własnym boisku Elche (5-1), a Celta pokonała Deportivo w Derbach Galicji (2-1). Dziś oczy kibiców Barcelony będą zwrócone na La Rosaleda, gdzie późnym wieczorem Duma Katalonii zmierzy się z Malagą. Równolegle będzie rozgrywana równie ciekawa potyczka pomiędzy Sevillą, a Realem Sociedad. Jak zwykle emocji nie zabraknie również na pozostałych stadionach. W telegraficznym skrócie – zapraszam do lektury!

Środa (24.09.2014), godz. 20:00

Almeria – Atletico

Typ: Almeria AH +1 @ 1.75 (Pinnacle)

Stawka: 2/10

Atletico bez Mandzukica na szpicy i Diego Simeone tuż za linią boczną przypomina bezzębnego tygrysa (Raul Jimenez i German Burgos, to jednak nie to samo…). Podbudowana niespodziewanym zwycięstwem na Anoeta ekipa Almerii z pewnością będzie chciała napsuć krwi obecnemu Mistrzowi Hiszpanii. Gospodarze będą musieli radzić sobie bez ukaranego czerwoną kartką Dubarbiera oraz wypożyczonego z Atletico młodego wilka – Thomasa. Mimo wszystko jestem przekonany, że Rodriguez odpowiednio zmotywuje swoich piłkarzy i gospodarze pokuszą się choćby o 1 punkt. Dodam tylko, że Atletico od dawien dawna nie wygrało na Estadio Mediterraneo.

Przewidywane składy:

Almeria: Ruben – Mane, Mauro, Trujillo, Ximo Navarro – Verza, Azeez – Edgar, Soriano, Zongo – Hemed.

Atletico: Moya – Juanfran, Godin, Miranda, Siqueira – Mario Suarez, Tiago, Arda Turan, Koke – Raul Garcia, Griezmann.

Środa (24.09.2014), godz. 20:00

Eibar – Villarreal

Typ: poniżej 2 goli @ 1.88 (Pinnacle)

Stawka: 2/10

Eibar w poprzedniej kolejce wygrało bardzo ważny wyjazdowy mecz z Elche (2-0) i na fali entuzjazmu spróbuje powalczyć o korzystny wynik z Villarreal. Goście bez Gio dos Santosa i Caniego w ofensywie nie bardzo mają kim straszyć, ale wciąż dysponują bardzo stabilnym blokiem defensywnym (wierzę, że występ przeciwko Rayo, to był tylko wypadek przy pracy…) . Minimalnym faworytem jest ekipa z El Madrigal, ale nie odważę się zagrać na zwycięstwo gości. Znacznie bardziej prawdopodobny wydaje mi się bet na małą ilość goli.

Przewidywane składy:

Eibar: Xabi Irureta – Abraham, Raul Navas, Albentosa, Eneko Boveda – Errasti, Dani Garcia – Javi Lara, Arruabarena, Capa – Angel.

Villarreal: Asenjo – Marin, Victor Ruiz, Musacchio, Mario – Bruno, Tomas Pina, Cheryshev, Espinosa – Uche, Vietto.

Środa (24.09.2014), godz. 20:00

Rayo Vallecano – Athletic Bilbao

Typ: powyżej 2.5 gola @ 1.87 (bwin)

Stawka: 2/10

Obie drużyny w poprzedniej kolejce przegrały swoje mecze, o ile jednak porażka Rayo z Villarrealem na wyjeździe nie jest nic nadzwyczajnym, o tyle wpadkę Los Leones z Granadą na własnym stadionie należy rozpatrywać w kategoriach niespodzianki. Teraz zarówno Paco Jemez, jak i Valverde będą chcieli przywrócić swoje drużyny na zwycięskie tory, a to zapowiada bardzo ciekawe spotkanie. Tym bardziej, że obie drużyny z natury prezentują ofensywny i bezkompromisowy futbol.

Przewidywane składy:

Rayo: Alvarez – Insua, Ze Castro, Marcelo, Tito – Baena, Trashorras – Kakuta, Bueno, Aquino – Leo Baptistao.

Ath.Bilbao: Iraizoz – Balenziaga, Laporte, Gurpegui, De Marcos – Mikel Rico, Iturraspe – Muniain, Benat, Susaeta – Aduriz.
Środa (24.09.2014), godz. 22:00

Sevilla – Real Sociedad

Typ: Sevilla @ 1.8 (bwin)

Stawka: 2/10

Sevilla pod wodzą Unaia Emeriego stała się niezwykle dojrzałą i stabilną ekipą. Reprezentanci Andaluzji notują serię 3 wygranych pod rząd i ani myślą o zejściu ze zwycięskiej ścieżki. Znacznie gorzej prezentuje się sytuacja w obozie gości. Real Sociedad gra bardzo chimerycznie, w ostatniej kolejce podopieczni Arrasate przegrali u siebie ze słabiutką Almerią. Nad coachem Basków zebrały się czarne chmury, ale jakoś nie mam przekonania, że piłkarze Realu będą chcieli za wszelką cenę uratować głowę swojego trenera.

Przewidywane składy:

Sevilla: Beto – Tremoulinas, Carrico, Nico Pareja, Coke – Krychowiak, M’Bia – Vidal, Denis Suarez, Vitolo, Bacca.

Real Sociedad: Zubikarai – De la Bella, Martinez, Elustondo, Estrada – Markel, Granero – Chory Castro, Vela, Xabi Prieto – Agirretxe.

Środa (24.09.2014), godz. 22:00

Granada – Levante

Typ: Granada @ 1.72 (Pinnacle)

Stawka: 2/10

Granada pod wodzą Caparrosa notuje znakomity start sezonu. Ekipa z południa Hiszpanii nie przegrała jeszcze meczu, a w ostatniej kolejce pokonała na San Mames ekipę Athletic Bilbao, co z pewnością doda mnóstwo pewności siebie dzisiejszym gospodarzom. Levante to czerwona latarnia ligi i trzeba przyznać, że ostatnie miejsce Żab w tabeli jest w pełni zasłużone. Od początku sezonu Levante gra beznadziejnie i póki co nie strzeliło nawet bramki. Ostatni mecz trenera Mendilibara w roli coacha gości? Wszystko na to wskazuje.

Przewidywane składy:

Granada: Roberto – Foulquier, Murillo, Babin, Nyom – Piti, Fran Rico, Iturra, Rochina – El Arabi, Cordoba.

Levante: Jesus – Tono, David Navarro, Hector Rodas, Pedro Lopez – Camarasa, Diop, Simao – Morales, Barral, Xumetra.

Środa (24.09.2014), godz. 22:00

Malaga – Barcelona

Typ: Barcelona AH -1 @ 1.57 (Pinnacle)

Stawka: 4/10

Komplet zwycięstw i brak straconej bramki – to póki co bilans Barcelony pod wodzą Luisa Enrique. Duma Katalonii bez problemu pozostawia w pokonanym boju kolejnych rywali, a mam wrażenie, że pozostawia sobie jeszcze sporą rezerwę. Malaga po wygraniu z Bilbao na inaugurację w kolejnych 3 meczach zdobyła ledwie 2 punkty. O przełamanie gospodarzom będzie dziś bardzo trudno, tym bardziej że na drobny uraz narzeka lider ataku – Santa Cruz, który prawdopodobnie dzisiaj nie zagra. Blaugrana na La Rosaleda z reguły pewnie wygrały i liczę, że tak będzie również dzisiaj, nawet jeśli poza pierwszą 11-stką znajdą się narzekający na drobne urazy Rakitic i Neymar.

Przewidywane składy:

Malaga: Kameni – Antunes, Welington, Sergio Sanchez, Rosales – Darder, Camacho – Amrabat, Luis Alberto, Horta – Juanmi.

Barcelona: Bravo – Jordi Alba, Mathieu, Pique, Montoya – Iniesta, Sergio Busquets, Xavi – Munir, Messi, Pedro.