“Okiem Typera”: 7 kolejka La Liga (piątek)

safe_image.php_

Poprzednią kolejką, po raz pierwszy w tym sezonie, skończyliśmy z ujemnym wynikiem na poziomie -10,18 jednostek (łącznie, po 6 kolejkach: +25,81). Tak szybko, jak się tylko da zamierzamy wrócić na zwycięskie tory. Przed nami kolejka numer 7, którą zainaugurują piłkarze Getafe i Cordoby. Zapraszam do lektury!

Piątek (03.10.2014), godz. 21:00

Getafe – Cordoba

Typ: Cordoba AH 0.0 @ 2.96 (Pinnacle)

Stawka: 2/10

Po serii 3 porażek z rzędu bez choćby strzelonego gola, piłkarze Getafe przełamali się w poprzedniej rundzie i pokonali na własnym boisku Malagę w stosunku 1-0. Trener Cosmin Contra, nad którego głową pojawiły się czarne chmury, zamieszał trochę w wyjściowym ustawieniu, posadził na ławce kilku asów i paradoksalnie to przyniosło efekt. Choć zwycięzców się nie rozlicza, to jednak należy wspomnieć, że mimo zdobycia kompletu punktów, Getafe w całym spotkaniu prezentowało podobnie mizerny poziom, jak w poprzednich grach, tak więc na miejscu fanów klubów z przedmieść Madrytu, nie popadał bym w hurraoptymizm. W piątek po stronie gospodarzy, standardowo zabraknie Pedro Leona, Alvaro Vazqueza i Vigaray’a,

Beniaminek z Cordoby, to na ten moment jedyna w lidze drużyna bez wygranej, dlatego ostatnie miejsce w lidze nie może dziwić. W poprzedniej kolejce podopieczni byłego obrońcy Barcelony – Alberta Ferrera, ledwie zremisowali u siebie bezbramkowo z Espanyolem. Gospodarzom nie można było odmówić woli walki i zacięcia. Wyraźnie brakowało jednak kilera pod bramką rywali, który przekułby, któreś z wielu świetnych zagrań Fede w gola, czego nie potrafił zrobić były napastnik Porto – Ghilas. Na Alfonso Perez goście ponownie będą musieli radzić sobie bez swojego nominalnego podstawowego napastnika – Havenaara, a także kontuzjowanych

Trudno wskazać jednoznacznego faworyta piątkowej konfrontacji. Ja jednak będą konsekwentny i po raz kolejny zagram przeciwko Getafe. Azulones nie zachwycają od początku sezonu, drużynie brakuje pomysłu na grę, a i zaangażowanie niektórych piłkarzy pozostawia wiele do życzenia. Cordoba jest na musiku, z pewnością determinacji przyjezdnym nie zabraknie, a że jakościowo wcale nie odstają od gospodarzy, to liczę że pokuszą się o punkty.

Przewidywane składy:

Getafe: Guaita – Escudero, Alexis, Velazquez, Valera – Michel, Lacen, Sarabia, Yoda – Lafita.

Cordoba: Juan Carlos – Crespo, Inigo Lopez, Pantic, Gunino – Luso, Ekeng – Rossi, Borja, Fede Cartabia – Ghilas.