Pique nie zmieni zdania odnośnie reprezentacji

Nie pomogły namowy kolegów czy trenerów.

Sztabowi szkoleniowemu ani innym piłkarzom reprezentacji Hiszpanii nie udało się przekonać Gerarda Pique do zmiany decyzji na temat opuszczenia kadry po Mistrzostwach Świata 2018 w Rosji.

Choć Pique jeszcze nie odszedł, to i tak selekcjoner Julen Lopetegui nie może liczyć na obrońcę, który, podobnie jak Sergio Ramos i Andres Iniesta, jest wielkim nieobecnym w kontekście dwóch eliminacyjnych spotkań z Macedonią i Anglią.

Stoper Barcelony kontynuuje proces rehabilitacyjny, podczas którego wciąż otrzymuje liczne wiadomości i telefony mające nakłonić go do przemyślenia swojej decyzji o końcu reprezentacyjnej kariery.

Lopetegui uważa Pique za istotną postać w swojej układance, jednak nie pochwala tego, iż Katalończyk z takim wyprzedzeniem poinformował opinię publiczną o swoich zamiarach.

Z tego powodu hiszpańska federacja próbowała interweniować, lecz Gerard pozostawał nieugięty.

Jego decyzja nie była powodowana chwilą, a stanowiła wniosek długich przemyśleń podejmowanych na długo przed rzeczonym oświadczeniem.

Sprawa z rękawami reprezentacyjnej koszulki, a także liczne gwizdy ze strony kibiców, jedynie utwierdziły Pique w przekonaniu o słuszności swego zachowania.

Poza tym, nie jemu jednemu przyszedł taki pomysł do głowy.

Również inni zawodnicy zaczęli obnosić się z myślą, że ich cykl w kadrze Hiszpanii może dobiegać końca.

W ich odczuciu przyszedł czas aby ustąpić miejsca innym oraz skupić się na innych rzeczach w życiu.

 

źródło: marca.com