Po wygraną przed starciem na szczycie. Zapowiedź meczu Fc Barcelona – CF Elche

Dla takich drużyn jak Fc Barcelona, Real Madryt czy Bayern Monachium mecze dzielą się na kategorie. Są spotkania, które są bardzo ważne  – faza pucharowa Ligi Mistrzów. Są mecze istotne – trudne wyjazdy do Pampeluny czy Bilbao, do których trzeba podejść na 100% skoncentrowanym, gdyż bardzo łatwo tam stracić punkty. Jest także trzecia kategoria – meczów, które muszą zostać rozegrane i głupio, frajersko byłoby ich nie wygrać.  Spotkanie z Elche rozpatrujemy pod wieloma względami, jednak nawet gdybym po sylwestrowej zabawie miał w krwie jeszcze trochę zeszłorocznych procentów nie napiszę, że będzie to trudne i wymagające starcie.

Mylić się mogę, rzecz jasna ( odpukuje w niemalowane). Jednak statystycznie rzecz ujmując, na 100 spotkań z Elche u siebie Barca 95 razy powinna pokonać rywala bezboleśnie, bez konieczności wyciskania potu z pomeczowych koszulek. Niedzielne starcie będzie rywalizacją drużyn, spośród których dla jednej konieczność rozegrania spotkania będzie podobna do uczuć męża z 10 letnim stażem, idącego do teściowej. Wynik rywalizacji jest raczej znany, ale dwa razy do roku trzeba się spotkać. Dla drugiej jak wizyta u dentysty. Będzie bolało, ale mają nadzieje, że uda się dostać jakieś środki przeciwbólowe.

Fani Barcelony, poza obowiązkowymi jak amen w pacierzu 3 punktami, spodziewają się także fajerwerków w postaci dwójki piłkarzy powracających. Jednego po zawieszeniu za nadmierną ilość żółtych kartek – Neymara, oraz tego, który zagrać powinien, aby rozruszać nieco swoje magiczne kości i przygotować się do rozprawiania się z przeciwnikami dużo bardziej wymagającymi od tego niedzielnego, Leo Messiego.

Pragnę przypomnieć, że w meczu przeciwko Elche zabraknie Sergio Busquetsa, który celowo wykartkował się w końcówce spotkania z Getafe. Aby tej zapowiedzi poza frywolną formą nadać trochę rzetelności i zaszczepić w niej nieco faktów dodam, że Elche zajmuje 15 miejsce w tabeli, mając 17punktów, czyli mniej więcej tyle, ile Barcelona miała po 5 kolejkach.  Goście notują serie 3 porażek z rzędu, podczas, której silniejsze okazywały się Malaga, Levante i Atletico Madryt.

Elche zagra z Barceloną po raz pierwszy od 1989 roku, kiedy to drużyna z Alicante przegrała na Camp Nou 2:0. Od tego sezonu przez kolejnych 25 lat goście niedzielnego spotkania nie mierzyli swoich sił z Barceloną.

Drużyny grały ze sobą 38 razy w historii. Statystyki dla Barcy są następujące 19 zwycięstw 11 remisów i 8 porażek.

Życzę nam wszystkim 3 punktów i zdrowia. Już za tydzień gramy przeciwko Atletico Madryt, a to spotkanie będzie już miało zupełnie inną wartość pomimo tej samej stawki.

Opinie redaktorów:

Aleksandra Jesionek (DumaKatalonii.pl): Spotkania rozgrywane po przerwie świątecznej nie należą do najłatwiejszych. Teraz jednak przeciwnikiem Barcelony nie będzie zespół z najwyższej półki. Elche, które obecnie zajmuje 14. pozycję z 17 punktami, w tym sezonie odniosło zaledwie cztery zwycięstwa. Inne statystyki również przemawiają za Barceloną. Dlatego Katalończycy powinni rozpocząć rok od zwycięstwa, dzięki czemu ze spokojem będą mogli przygotowywać się do kolejnych, już znacznie poważniejszych pojedynków.

Przemysław Kasiura (BlogFCB.com): Jeśli defensywa Barcelony wciąż ma kaca po Sylwestrze, to możemy się wszystkiego spodziewać. To zapewne będzie ostatni mecz bez przymusowo zwolnionego przez kontuzję Messiego, więc to też ostatnia szansa dla tych, o których mówi się, że potrafią pociągnąć drużynę samodzielnie. A Elche? Jak urwie punkt, to już będzie fiesta. A wcale nie jest powiedziane, że zwycięstwo stoi dla rywali Barcelony za wielką mocarną bramą.


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/blog/domains/blogfcb.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273